smutno mi

14.05.07, 20:09
Smutno mi jak cholera i wściekła jestem - hm... no też jak cholera. Kosztem
wyrzeczeń wysłałam córkę na tzw. Zieloną Szkołę. Wróciła i owszem zadowolona,
ale z zapaleniem płuc. Kaszle tak, że aż mi jej szkoda, a z drugiej strony to
bym zamordowała, bo owszem doniosła SMS-ami, a jakże, że jest podziębiona i
troszkę kaszle... To troszkę spowodowało dziurę budżetową i konieczność
przynajmniej dwutygodniowego leżenia, a kończy gimnazjum i to ważne dwa
tygodnie nauki, czas na poprawę tego i owego. Dobrze, że przynajmniej jest
już po egzaminach.
Potrzymajcie za nas kciuki - za jej zdrowie i za moją cierpliwość.
    • crazyrabbit Re: smutno mi 14.05.07, 20:14
      Trzymamy kciuki.
      Dobrze będzie , w końcu inaczej być nie może , prawda?

      Kurcze , moja jedzie na wycieczkę w środę... aż się boję... tfu! Odpukać w
      niemalowane!
    • nangaparbat3 Re: smutno mi 14.05.07, 20:16
      ale za co własciwie chciałabys ja mordować?
      • beata407 Re: smutno mi 15.05.07, 06:52
        Głównie za to, że silne przeziębienie z wysoką temperaturą nazwała
        "podziębieniem", że leżała tam a nie w domu, a że majowy weekend i dni po nim w
        górach były zimne i wilgotne to i w pokoju miała chłodno, stąd przeziębienie
        zamieniło się w zapalenie płuc. A teraz jest płacz i ogromne kłopoty i dla mnie
        i dla niej.
        A niestety lekarka wieszczy 2 tygodnie w łóżku i dwa rekonwalescencji, jest od
        wczoraj tak słaba, że nawet czytać nie może. A znający nas wiedzą, że mała czyta
        przynajmniej 1 książkę tygodniowo, czasem więcej, po prostu każda wolna chwila
        to książka.
    • rafanetka Re: smutno mi 14.05.07, 20:26
      Spoko, dzieciaki tak mają, ze choruja ja z moją Mała mam niezłe jezady, poważne
      choroby średnio raz na dwa miesiące, przeziębienia itp znacznie częsciej. I
      rozumiem, bardzo boli kieszeń. Nie wiem jak z tym trzymaniem kciuków, ale jak
      znam zycie znajdziesz to wszystko w sobie, my już tak mamy.
    • ivone7 Re: smutno mi 14.05.07, 21:27
      moja w pierwszej klasie od stycznia do 15 kwietnia byla 4 tyg w szkole...
      szkoda tylko ze twoja w takim glupim czasie dla niej..ale moze polezy ten
      tydz..a w przyszlym umowi sie z nauczycielami na te poprawki...moze tylko dzis
      to tak tragicznie wyglada..i ty wszystko tak czarno widzisz..
      a niestety pogoda zmienna, dziewczyny nad zdrowie przedkladaja ladny
      wyglad..hihi nie znasz tego? wiec przeziebienia gotowe..
      szybkiego powrotu do zdrowia zycze...
    • czekolada72 Re: smutno mi 15.05.07, 09:06
      Trzymam kciuki!
      Beatko, wez głeboki oddech i.... odsapnij!
      Ja Cie bardzo dobrze rozumiem, bo jak moje dzieciatko wraca z kaszklem,
      katarem, przeziebieniem, grypa, angina, kolankiem itd od taty, przyjaciolki itd
      to mi taki czerwone zaczyna latac przed slepiami i chetnie bym po kolei
      pomordowała towarzystwo ; bo to na mnie spadaja lekarze, apteki i wszelkie
      towarzyszace "rozrywki", to na mnie spada dopilnowanie uzupelnienia szkolnych
      zalehlosci, to na mnie spadaja wydatki na leki itd A to sa sprawyktore gdy ida
      to prawem serii sad

      Przytulam mocno Was obie i trzymam kciuki, zeby dzieciatko szybciutko do
      zdrowka wrocilo!!!
    • mamba234 Re: smutno mi 15.05.07, 23:12
      Znam ten ból i rozumię Cię doskonale. Też jestem mamą dziecka, które często
      choruje.
      Ściskam Cię mocno, córce życzę szybkiego powrotu do formy, a Tobie spokoju i
      cierpliwości.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja