Jak to wygląda z drugiej strony?

18.05.07, 14:04
Składając pozew rozwodowy usłyszałam, że "wszystko przyjdzie pocztą i mam
spokojnie czekać". No i czekam. Ale zastanawia mnie co dostanie (a może już
dostał) mój jeszcze mąż pocztą. Jak to wygląda z drugiej strony. Mam
wrażenie, że czytał pozew rozwodowy bo dziwnie się zachowuje. Czy druga
strona dostaje odpis pozwu? czy musi pójść do sądu i poprosić o wgląd?
Pozdrawiam
    • jagoda4444 Re: Jak to wygląda z drugiej strony? 18.05.07, 14:23
      Dzięki alanka. Więc chyba dostał bo nie widzę innego wytłumaczenia jego
      zachowań. Może i ja w końcu w tej skrzynce znajdę coś innego niż rachunki.
    • emde74 Re: Jak to wygląda z drugiej strony? 18.05.07, 16:54
      ja dostałam odpis pozwu (mąż składał), więc chyba wszystko idzie do strony
      pozwanej. do mnie przyszedł też termin rozprawy i info, że mogę się odwołać. M.
      • akacjax Re: Jak to wygląda z drugiej strony? 20.05.07, 12:35
        Różnie bywa, najczęściej są wręcza dopiero na pierwszej sprawie kopie pozwu-dlatego składamy dodatkowa kopie(choć teraz jak nie ma pojednawczych może wysyłają z zawiadomieniem o terminie).
        Zawsze każda ze stron moze przyjść do sekretariatu sądu i obejrzeć(a nawet skserować) zebrane dokumenty. Tam też jest potwierdzenie odbioru pism wysyłanych przez sąd.
        • majkel01 Re: Jak to wygląda z drugiej strony? 20.05.07, 13:09
          nie jest to mozliwe. Kiedys faktycznie praktykowalo sie wreczanie odpisow pozwu
          na rozprawach pojednawczych lub jesli nie bylo rozprawy pojednawczej najpozniej
          wraz z wezwaniem na 1 rozprawe merytoryczna. Z oczywistych wiec wzgledow rowniez
          teraz odpis pozwu MUSI byc doreczony najpozniej wraz z wezwaniem na termin
          rozprawy. Nie mozna bowiem przyjsc na rozprawe i nie miec mozliwosci zapoznania
          sie z odpisem. Zreszta od daty doreczenia pozwu zaczyna sie faktyczna sprawa i
          rzecz jasna niesie to za soba okreslone konsekwencje.
    • marie.walewska Re: Jak to wygląda z drugiej strony? 18.05.07, 18:19
      Ja jeszcze nie dostalam poczta info, ale poszlam do sadu, dostalam do wgladu pozew mojego meza (nie
      bylam pewna czy rzeczywiscie go zlozyl i co w nim napisal) i bardzo mila pani sprawdzila mi przyblizony
      termin rozprawy. Przyblizony, bo dopiero na wrzesien a tak do przodu nie wyznaczaja dokladnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja