inseg
29.05.07, 12:11
"Chcesz być szczęśliwy to bądz" jak pisał Kozma Prutkow.
Niesamowite jak bardzo dążymy do szcześliwości wierząc ,że coś albo ktoś nas
uszczęśliwi a gdy nie poczujemy szcześliwości obarczamy cały świat.
Rozmyślamy kto bardziej ucierpiał, nie zaznając szczęścia zajmuje nam to
resztę życia i nie przyczynia się do uszczęśliwienia kogokolwiek.
Z większości teorii o szczęściu prawda jest jedna ( przytocze tu słowa za
A.Andrejewem ,że nikt tak właściwie nie może nas uszczęśliwić.
"To jak odbierzemy własne szczęście polega na zaspokojeniu własnych potrzeb w
zaspakajniu bliskości czy posiadaniu .Wypracowaniu sobie sposobów ich
zaspakajania."
Jeśli nauczylismy się kochać, tylko nas wzbogaca.
Jeśli nie potrafiliśmy kochać, przynajmniej szanujmy bliskich i innych
ludzi, a każdego na swojej drodze kogo spotkaliśmy dajmy szanse sobie by ich
szanować i odwrotnie przy tym nauczyć się znosić również tragedie
,nieszczęście i nie ważne czy jest to tylko zdarte kolano czy utrata bliskiej
osoby .
Bez smakowania nieszczęścia nie będziemy nigdy wiedzieć czym było
"szczęście" i jak ono smakuje.
Chylę głowę nad tym co było mi dane i mogłam tego doświadczyć ....Wszak nie
wszystko było beznadziejnie BEEEE....