jacekplacek66
29.06.07, 19:04
myślicie? zastanawia mnie co powoduje, że ktoś dobrowolnie pozwala zamknąc sie
w klasztorze, rezygnuje z bliskości osobnika płci przeciwnej, seksu, i innych
uciech zycia. Czy to "powołanie" czy tylko wynik jakichś braków fizycznych,
psychicznych czy innych?