mika.500
09.07.07, 09:54
..są dzieci i obie strony są zgodne ze jednak chcą go przeprowadzić? Co jęśli
mąż mimo tego że nie dba o związek bo juz mu nie zależy ale rozwodu i
podziału mieszkania (komunalnego) nie chce bo tak wygodniej?Dzieci mają
póltora roku bliźniaczki.Dla mnie to straszne ale moje małżeństwo to
fikcja.Mąż nie przejawia chęci do rozmowy,rozwiązania problemu .Nie czuję
więzi.On siedzi w oknie i pali papierosy albo ogląda tv.Jak poszliśmy na
niedzielny spacer to zamiast rozmawiac on mówi usiądz na ławce ja będę
chodził z wózkiem.Mam wrażenie ze mu przeszkadzam.To jak dalej zyć?