mary171
17.07.07, 19:01
Nie wiedząc, że moje małżeństwo się rozpada, a właściwie już sie rozpadło
zaczęły dyskutować czy lepiej wiązać się z facetem po przejściach (wdowiec,
rozwodnik) czy kawalerem (singlem jak to teraz modnie się mówi).Powodem
rozpoczęcia rozmowy był fakt, że nasza koleżanka rowódka wychodzi drugi raz
za mąż. Ja uważam, że to nie ma znaczenia. Liczy się człowiek, a nie jego
sutyacja. Ale może się mylę. A co dziećmi? Kobiecie chyba łatwiej
zaakceptować fakt, że jej nowy mężczyzna ma dzieci z poporzedniego związku
niż mężczyźnie (wiadomo dzieci najczęściej zostają przy matce)