Nowy zwiazek - dziecko

19.07.07, 22:18
Zastanawialiscie sie kiedys nad tym czy w nowym zwiazku bedziecie chcieli
miec dziecko?

smile
    • tricolour Zastanawiałem się... 19.07.07, 22:19
      ... i będę chciał.
      • phokara Re: Zastanawiałem się... 19.07.07, 22:20
        ja też.
        • tricolour To może razem, co? 19.07.07, 22:23
          Byłoby to kolejne pytanie gdybym nie znał odpowiedzi Tej Jednej (że tak) oraz
          Twojej (że nie).

          smile)
          • phokara Re: To może razem, co? 19.07.07, 22:26

            To śmieszne, bo pisząc 'ja też' chciałam dorzucić na wszelki wypadek - 'ale nie
            z Tri'.
            Ale teraz to przemyślę, haha.

            smile)
            (popełnię ten znaczek, żeby nie było)
            • julka1800 Re: To może razem, co? 19.07.07, 22:28
              skad wiadomo ze Tri to niedobry material genetyczny, wszak to pierwsze
              kryterium oceny "samca'
              ?

              tongue_out
              • phokara Re: To może razem, co? 19.07.07, 22:32
                > skad wiadomo ze Tri to niedobry material genetyczny,

                nie wiadomo. Nikt tego nawet nie smiał zasugerować.

                >wszak to pierwsze kryterium oceny "samca'

                Acha. To ja nie wiem. Jak byłam we Wrocławiu to co najwyżej oceniłam go
                pierwszym kryterium "wredziola". Na ale ja dziwna i skrzywiona jestem to nie
                wiem.
                (to znaczy, na wredziola materiał genetyczny wręcz wymarzony, jakby co)
              • plathess Triś to pierdoła - nie nadaje się na reproduktora 20.07.07, 17:54
                julka1800 napisała:

                > skad wiadomo ze Tri to niedobry material genetyczny, wszak to pierwsze
                > kryterium oceny "samca'
                >
                >
                > Z tego co pisze nasz Tri (dalej zwany Trimadonną smile
                wynika jasno, że to kiepski materiał. Argumenty:

                1. Raz się nie sprawdził - rozwód!
                2. Jego była robi go w cioła cały czas - o czym to
                świadczy? że jest pierdołą. I nie mówcie, że nie.
                Owszem, z punktu widzenia kolejnej suki może to kusić
                (skoro pierwsza może go robić w jajo, to dlaczego nie dru
                ga?) Tyle że to jazda krótka - która bierze frustrata za
                męża-alimenciarza, który zarabia średnio?
                3. Jego frustracja, obecność na tym forum świadczy o tym
                że człowiek już dawno 'odrealniał'. Ciska się na lewo i prawo.

                Czy to dobry materiał na reproduktora? Pytanie chyba retoryczne.

            • mamba234 Re: To może razem, co? 19.07.07, 22:37
              phokara napisała:

              To śmieszne, bo pisząc 'ja też' chciałam dorzucić na wszelki wypadek - 'ale nie
              z Tri'.
              Ale teraz to przemyślę, haha.

              Ależ to by była mieszanka wybuchowa wink))
              No strach się bać !
            • tricolour Bo kierując sie nawet męska intuicją... 19.07.07, 23:27
              ... kiedy pozwoliłem pohasać róznym emocjom, poobserwować wskazówki ciepła,
              bliskości, czułości (i innych świństw, którę łączą ludzi) to doszedłem do
              wniosku, że dziecka z Toba mieć nie chcę.

              I wcale tym sie nie zmartwiłem, bo w tej samej chwili okazało sie dla mnie
              jasne, że moja niechęć znalazła symetrię w Tobie. Da się wyczuć, że nic nas nie
              łączy.

              tongue_outP
              • phokara Re: Bo kierując sie nawet męska intuicją... 19.07.07, 23:34
                Wirtualnie nikogo nic nie łączy. To utopia.
                Ja nawet nigdzie nie usiłowałam się kierować kobiecą intuicją w tym zakresie.
    • to.ja.kas Re: Nowy zwiazek - dziecko 19.07.07, 22:20
      Tak, ciagle sie zastanawiam ...im dłuzej się zastanawiam tym starsza jestem...i
      problem sam za chwilę spadnie z głowy smile)))
      • julka1800 Re: Nowy zwiazek - dziecko 19.07.07, 22:21
        mi juz spadl ale nie w zwiazku z wiekiem
        • maarcjanna Re: Nowy zwiazek - dziecko 19.07.07, 22:29
          ja już nie mam takiego dylematu..... zbyt dorosła jestem...
        • m_niczka Re: Nowy zwiazek - dziecko 19.07.07, 22:35
          Myslę sobie, że bym chciała, zwłaszcza, że nie miałam dzieci z Eks, ale to
          chyba bardzo odległa perspektywa...
          M.
        • misbaskerwill Julka... 19.07.07, 23:29
          ...czy mamy Ci gratulować?

          Może niestosowne pytanie, ale sama zaczęłaśwink
          • misbaskerwill Przepraszam Julka... 19.07.07, 23:38
            Wstyd się przyznać, szybciej napisałem niż pomyślałem.
            To BYŁO bardzo niestosowne.

            Ad meritum - kiedyś marzyłem o drugim dziecku...

            Już nieraz pisałem, że teraz najchętniej sam bym je urodził i odebrał nagrodę
            Rockefellera.
            Żeby żaden sąd nie decydował, kiedy i w jaki sposób mogę widzieć własne dziecko,
            a exia w dodatku miała gdzieś te decyzje.

            Pewnie to kwestia zaufania, odnalezienia kogoś, komu zaufasz bezgranicznie.
            Kogoś, kto nigdy tak mocno nie skrzywdzi nowopowołanego życia. Własnego dziecka.
            A wydaje się to takie proste.
            • geo_v Re: Przepraszam Julka... 20.07.07, 10:08
              misbaskerwill napisałsuspicious Żeby żaden sąd nie decydował, kiedy i w jaki sposób
              mogę widzieć własne dziecko
              > ,
              > a exia w dodatku miała gdzieś te decyzje.
              >
              > Pewnie to kwestia zaufania, odnalezienia kogoś, komu zaufasz bezgranicznie.
              > Kogoś, kto nigdy tak mocno nie skrzywdzi nowopowołanego życia. Własnego
              dziecka
              > .
              > A wydaje się to takie proste.

              Misiu, to działa w obie strony.Niestety, są ludzie, którzy w personalnych
              rozgrywkach damsko-męskich wykorzystują dziecko jako kartę przetargową,
              narzędzie kary czy nagrody. Obrzydliwa postawa, właściwa nie tylko kobietom.
              Przedmiotowe traktowanie dziecka, którego szczęście powinno byc priorytetem.
              Umiejętnosć schowania własnych emocji i urazów do kieszeni to wyraz dojrzałości.
              Nie wyobrażam sobie wyrządzić takiej krzywdy swojej córce, niezależnie od tego,
              co złego wydarzyło się między mną a jej ojcem.

              Chciałabym mieć kiedyś drugie dziecko. Jeśli, tak jak naisała Ivone, komuś na
              tyle zaufam.
          • julka1800 Re: Julka... 20.07.07, 09:57
            misbaskerwill napisał:

            > ...czy mamy Ci gratulować?
            >
            nie
    • lilyrush Re: Nowy zwiazek - dziecko 19.07.07, 22:56
      Pytanie bardzo na czasie...czy gdyby warunkiem bycia z tym jednym było kolejne
      dziecko (bo jedno juz mam) to bym sie zdecydowała...
      Miesiac temu powiedziałbym, ze nie ma takiej opcji...
    • ivone7 Re: Nowy zwiazek - dziecko 19.07.07, 23:56
      bardzo bym chciala...tylko pytanie brzmi czy znajde kogos komu az tak
      zaufam...tego bym chciala jeszcze bardziej...
      • ladyhawke12 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 07:18
        Nie, za stara jestem, za wygodna, za bardzo juz lubie ta niezalezność którą mam, ale kiedys dawno dawno temu myslałam o tym, ale teraz to juz tylko bajka.
    • madalenka25 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 07:40
      mój Next bardzo chce a ja mam tysiące obaw smile ale kto wie może mu "ulegne" bo
      swoim postepowaniem codziennie mi udowadnia, że warto ponieśc takie ryzyko smile
      • misia_bella2 Re: Nowy zwiazek - dziecko 21.07.07, 13:39

        A co na to Teściowie...pewnie się "ucieszą"
        • madalenka25 Re: Nowy zwiazek - dziecko 22.07.07, 09:37
          nie mieszkamy z "Teściami", nie jesteśmy od nich zależni w żaden sposób więc to
          ich w żaden sposób nie dotyczy - a jeśli byłby to dla nich problem - no cóż będą
          się musieli nauczyć z tym żyć
          • sylwiamich Re: Nowy zwiazek - dziecko 22.07.07, 11:52
            Ja nie chcę.Raz już chciałam i się pomyliłam.I teraz się boję że drugi raz też
            sie pomylę?smile))A w mojej sytuacji to już saperska pomyłka by była.
    • menab Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 08:13
      Bardzo bym chciała, ale wiem, że nie zdecyduję się.
    • kasiar74 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 08:25
      ja nie chcę już dzieci, ale sadze że gdybym poznała naprawdę wartościowego
      faceta któremu mogłabym zaufać to może... ale raczej mało prawdopodobne
    • soniaaa Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 08:40
      Jestem na to za wygodna. I to nie kwestia znalezeienia partnera, ale po prostu
      kwestia wieku. Jestem wyznawca teorii, ze dzieci nie powinny miec starych
      rodzicow. Przepraszam, jezeli kogos tym urazilam, ale tak wlasnie mysle.
      • ladyhawke12 sonia 20.07.07, 09:09
        no to dokładnie tak myslisz jak ja.
      • tricolour A jaki rodzic jest stary? 22.07.07, 11:56
        Bo na ten przykład mój tato już dawno na emeryturze jest i jest stary, a ma
        dziecko. Mnie. Mógł mieć on to dziecko - według Ciebie - czy nie?

        smile)
    • bet66 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 09:22
      to jest pewne jak w banku, ze kazda kobieta chce urodzic swojemu mężczyźnie
      dziecko..
      Dla większości dziecko to "gwarancja" utrzymania faceta przy sobie,
      zacieśnienia więzów w związku, a ze to jest złudne życie dowodzi.
    • kruszynka301 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 09:48
      ulka1800 napisała:

      > Zastanawialiscie sie kiedys nad tym czy w nowym zwiazku bedziecie chcieli
      > miec dziecko?

      Nie muszę się zastanawiać - Iza ma już 2,5 miesiącawink.
      • ladyhawke12 kruszynka 20.07.07, 09:50
        No super ze jestes, chciałabym zobaczyc to Twoje cudo.
        • julka1800 Re: kruszynka 20.07.07, 09:52
          Gratulacjesmile
        • geo_v Re: kruszynka 20.07.07, 09:59
          Moje gratulacje smile
        • kruszynka301 Re: kruszynka 20.07.07, 10:01
          Lady, bardzo chętnie, tylko jak się upały skończą - teraz biegam z Izą na linii dom - praca - zalewwink)).
          • ladyhawke12 Re: kruszynka 20.07.07, 10:02
            Oj no to faktycznie msz urwanie glowy. Ale zeby mala juz do parcy przygotowywac wink
            • kruszynka301 Re: kruszynka 20.07.07, 10:03
              "pracowała" już w drugim tygodniu życiawink. Teraz w pracy najlepiej śpi, bo w biurze mamy chłodno.
              • ladyhawke12 Re: kruszynka 20.07.07, 10:05
                No jestes super mama.
      • misbaskerwill Gratulacje Kruszynko!!!!!!! n/t 20.07.07, 10:39
        • a.niech.to Re: Gratulacje Kruszynko!!!!!!! n/t 20.07.07, 11:49
          Ode mnie także.
      • ivone7 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 10:40
        gratulacje...
        moze chociaz pokazesz nam zdjecie?
        taka jestem ciekawa jak ta pracowita Iza wyglada hihi
      • z_mazur Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 10:42
        Hej Kruszynko,

        Serdeczne gratulacje.
      • emde74 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 12:07
        kruszynko, jak widzisz jesteś żywym dowodem na to, że istnieje życie po życiusmile
        serdecznie gratuluję! biorę przykład. no, za jakiś czas.
    • emde74 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 10:59
      koleżanka wywróżyła mismile, że będę miała co najmniej bliźnięta. zaczęłam się
      zastanawiać czy to będzie jak lobbystki określą wiek na pierwsze dziecko w
      okolicach czterdziestkismile czy to jednak będzie z próbówki w obliczu zerowego
      podejścia do nowego związku na tę chwilę. ej, to by się nawet mogło sprawdzić,
      bo oba przypadki to większe szanse na ciążę mnogąsmile

      wybieram opcję nr 1. idę lobbowaćsmile ... może znajdzie się w tym gronie jakiś
      fajny lobbysta płci męskiej?
      • julka1800 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 11:36
        musi byc podwojnie meski coby dal rade blizniakom? czy niekoniecznie?

        smile))
        • emde74 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 11:44
          oj, podwójnie męski. cholercia, co to znaczy? bo chyba nie to, że posiada
          dwa .... to chyba normalne?

          smile)))
          • ivone7 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 11:50
            emde..prowokujesz mnie do kosmatych mysli...dwa to norma? boszeeee to ja na
            jakis wybrakowanych trafialam..mieli jednego...hihi
            • emde74 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 11:51
              ivone, dobrze że w ogóle mielismile
              • ivone7 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 11:56
                no jesli chodzi o jaja...to mieli, choc czasami nie takie jak potrzeba...
                moje kosmate mysli byly skierowane w troszke inna strone..w strone tej
                podwojnej....hmmmm meskosci...
                jakos zylam w przeswiadczeniu ze to nie o jaja chodzi smile)))...ale czlowiek uczy
                sie przez cale zycie..
                • emde74 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 12:03
                  widzisz ivone, każdy ma jakąś swoją "kosmatą" myśl. "głodnemu chleb na myśli" i
                  te sprawysmile ja chyba z braku hmmm myślę o tym. rany, co ja wypisuję?smile chociaż
                  podwójna męskość to też dla mnie czarna magia w tej chwili. chyba wystarczy
                  jedna - byle dobrasmile
                  • a.niech.to Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 15:23
                    Odrobina męskości naa co dzień...
        • z_mazur Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 11:44
          Mój kumpel ojciec uroczych bliźniaczek na pytanie "Jak się robi bliźniaki?"
          odpowiada:

          "Od niechcenia". wink
          • emde74 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 11:50
            o, to z moim aktualnym podejściem jak znalazł. chyba nic mnie nie "kitowała" ta
            kumpela

            smile
            • julka1800 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 11:52
              hasmile, mialam na mysli raczej cechy charakteru, a rozmowa zeszla pietro nizej smile
              przyznaje nad tym sie nie zastanawialamsmile))
              • ivone7 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 11:59
                hihi dwa pietra..smile))))
                • a.niech.to Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 15:24
                  To już jest parter, choroba!
              • emde74 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 12:05
                oj, julka, masz rację. muszę się szybko przestawić na piętro wyżejsmile ale co
                robić jak zew natury nie śpi?smile
                • julka1800 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 12:08
                  Emde odpisalabym na forum, ale normalnie by mnie zjedli, a niektorzy mieliby
                  niezly ubawsmile))
                  • emde74 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 12:51
                    julka, napisz, napisz. po tylu ostatnich wydarzeniach tutaj, dobrze się pośmiać

                    zatem jestem na tak na niezły ubaw

                    no chyba że to b intymne

                    hmmm
    • artemisia_gentileschi Nie. 20.07.07, 13:50
      Musze wychowac te, co mamsmile
      Zreszta na nowy zwiazek tez nie mam ochoty.
    • magda210682 Re: Nowy zwiazek - dziecko 20.07.07, 18:37
      Ja mimo ze nie jestem jeszcze w zwiazku to juz bym chciałą miec drugie. Z cała pewnoscia bede chciała i nawet nie musze sie zastanawiac nad tymsmile
    • czamon Re: Nowy zwiazek - dziecko 21.07.07, 08:50
      ja zawsze chciałam miec trójkę, wiec może bedzie mi dane mieć jeszcze jedno
      dziecko smile
    • crazyrabbit Re: Nowy zwiazek - dziecko 21.07.07, 15:23
      Zastanawiałam się.
      Po pierwsze - nie , bo na razie nie widzę w nowym związku "na stałe".
      Po drugie - nie , bo dla mojego jedynego dziecka jestem raczej kiepska matką ,
      więc po co mam unieszczęśliwiać drugie?
      Po trzecie - nie , bo nie odczuwam "instynktu macierzyńskiego" , nie rozczulają
      mnie małe dzieci , nie odczuwam ukłucia zazdrości na widok babki w ciąży.
      Po czwarte - nie , bo zbyt wiele spraw by to skomplikowało.
    • jacekplacek66 coraz bardziej -TAK- ale.... 22.07.07, 21:59
      po pierwsze primo mój wiek (41latek)
      po drugie primo dwoje swoich już mam , syna przy sobie.
      po trzecie Ania też ma syna więc jest nas czworo a w porywach pięcioro.
      ale lubię dzieci i coraz bardziej o takiej możliwości myślę.
      mój kolega został trzeci raz ojcem w wieku 45 lat...... i jest bardzo szczęśliwy.
    • mindsailor Re: Nowy zwiazek - dziecko 25.07.07, 08:03
      ja mam i jestem bardzo szczęśliwasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja