witlas2
21.08.07, 11:04
Niedługo mam rozprawę. Czy kiedy sędzia zapyta mnie o to czy jestem
teraz z kimś to odpowiedzieć prawdę

? Nie mamy z żoną dzieci,
żadnego wspólnego majątku, ale tylko ja chcę rozwodu. Dodam, że
oboje nie chcemy świadków i rotrząsania problemów w sądzie.
Właściwie nie kontaktujemy się od roku, poza kilkoma telefonami, nie
mieszkamy od ponad dwóch lat. Zatem pełny rozkład pożycia. Moją
obecną kobietę poznałem już wtedy gdy mieszkałem sam i nie żyłem z
żoną. Czy jednak powiedzenie w sądzie prawdy, że ktoś jest w moim
życiu nie pogorszy mojej sytuacji, wnoszę o rozwód bez orzekania o
winie. Żona wie, że z kimś jestem. Proszę o radę.