tamii1
28.08.07, 22:23
Witam wszystkich, którzy czują ból i cierpią z powodu rozwodu!!! W czerwcu rok
od mojego rozwodu i tak naprawdę dopiero dzisiaj zrozumiałam, jak życie
potrafi być wspaniałe...Mój rozwód był koszmarny, prawie dwa lata "praliśmy
brudy" w sądzie. Do dziś jest mi wstyd,że tak niekulturalnie zachował się mój
były. Ja go nie widziałam od roku, a on od 2 lat nie widział naszej córeczki -
jago strata!!!Ale najwspanialsze jet to,że naprawdę można wrócić do
szczęśliwego życia. Zostaje gorycz, ale warto cieszyć się nawet drobiazgami.
Mój świat stał się kolorowszy, gdy dowiedziałam się wczoraj,że były w sobotę
się ożenił i zostanie ojcem.Może dojrzał i teraz będzie potrafił zbudować
rodzinę.Mimo wszystko życzę mu tego. A ja czuję się WOLNA !!!!!!Mogę robić na
co mam ochotę, bez tłumaczenia i znoszenia jakichkolwiek pretensji!!!!!PO
ROZWODZIE,ZYCIE JEST INNE,ALE NIE GORSZE, SPOKOJNIEJSZE!!!!POZDRAWIAM!!!