Teściowa też człowiek .

31.08.07, 08:35
Co dobrego zrobila dla Was tesciowa ?

Moja, gdy mi się na oku zrobił jęczmień , spluneła w nie.
W pierwszym odruchu chcialem jej w pysk dać ale nic nie widziałem przez
zaplute oczy .A ona - Teraz Ci zejdzie .
O dziwo jeczmień zszedł na drugi dzień .


Ostatnio temat "teściowa " jest modny .
A trzeba pamiętać że dobra teściowa to skarb .
A każdy skarb trzeba głeboko zakopać .
    • artemisia_gentileschi Re: Teściowa też człowiek . 31.08.07, 08:43
      aron95 napisał:

      > Co dobrego zrobila dla Was tesciowa ?

      Yyy... dostalam kiedys bombonierkesmile Oj, zakopalabym skarba.
    • z_mazur Re: Teściowa też człowiek . 31.08.07, 08:46
      Moja teściowa jest bardzo ok. Nie mogę w zasadzie nic jej zarzucić.
      Moze tylko trochę źle pojmowaną miłość matczyną, która powodowała
      jej zbyt duży udział w naszym życiu. Udział sam w sobie nie był
      uciążliwy, ale wydaje mi się, że spowodował, że żona nigdy do końca
      nie odcięła pępowiny.
    • salemka1 Re: Teściowa też człowiek . 31.08.07, 13:22
      ja mam bardzo fajnych teściów, zarówno teściową jak teścia. Nie mogę
      o nich nic złego powiedzieć. Często mówię, że lepiej trafiłam na
      teściów niż na męża... wink
    • movisz Re: Teściowa też człowiek . 31.08.07, 16:33
      Zawdzieczam jej zatwardzenie ktore mialam kiedys.
      A bylo to tak.
      Przyniosla dla dziecka (okolo roku) czekolade i podkreslila glosno
      ze ona nie jest dla mnie a dla dziecka.
      Oczywiscie po jej wyjsciu zjadlam ja ze zlosci sama.
      • cien_wiatru Re: Teściowa też człowiek . 31.08.07, 19:31
        Moze Twoja. Moja czlowiekiem nie jest. I nie zrobila nic dobrego ani
        dla mnie ani dla nikogo innego.
        • libra22 Re: Teściowa też człowiek . 31.08.07, 20:49
          Mojej nie lubię. Jest wredna, a przekonana, że jest wspaniała. Dewotyzm w czystej postaci. Ale też mi jej czasem żal. Zbudowała sobie coś, żeby ochronic siebie, żeby siebie dowartościować. Nie miała lekkiego zycia. I nigdy nie zrozumie tyle co ja. Nie jest w stanie. I to nie jej wina raczej. Cieszę się, że jestem teraz daleko od niej.
          • ewelka01 Re: Teściowa też człowiek . 31.08.07, 21:15
            heh widze ze jestem w domu...
      • aron95 Re: Teściowa też człowiek . 01.09.07, 10:32
        Sama czekoladę , nawet o figurze nie pomyslałaś -swojej oczywiście
        • movisz Re: Teściowa też człowiek . 01.09.07, 15:55
          To nie jedyne extra kilogramy ktore jej zawdzieczam.
          Ile lodow czekoladowych musialam zjesc by uspokoic
          zlosc jaka mnie brala na kazde jej wspomnienie. To ja
          tylko jedna wiem.
          Ogolnie uwazam ze dobrze jest jej w czarnym i powinna
          sie tego trzymac.
    • czarnaandzia Re: Teściowa też człowiek . 01.09.07, 16:08
      Na początku,będąc głupią siksą uważałam,że moja tesciowa jest zła do
      cna i robi wszytskoo żeby mnie z synkiem skłoćić.
      Po wielulatach dostrzegłam jaką była mądrą kobietą,nie stawała w
      niczyjej obronie,potrafiła doradzić bezstronnie i potrafiła mnie
      zabrać na spacer na pogaduchy ,mówiąc :chodż pogadamy.Odeszła w 2005
      roku i kiedy kupel składał mi kondolencje mówiąc do mnie sieroto,to
      naprawdę się tak czułam.Miałam naprawdę super teściową.
      • aannex Re: Teściowa też człowiek . 01.09.07, 16:26
        ja wprawdzie nie mialem tesciowej w sensie doslownym, ale mile wspominam
        "tesciowe", czyli matki moich 3 dotychczasowych Ukochanych, lubily mnie, ja
        lubilem je. A juz ostatnia to rekord swiata - uwazala, ze jestem idealnym
        partnerem dla jej corki, w konfliktach stawala bardzo czesto po mojej stronie.

        Obawiam sie tylko, czy nie zmieniloby sie to po slubie. Stad pytanie do bardziej
        doswiadczonych forumek/forumkow - czy przyszla tesciowa jest mila tylko do
        slubu, czy tez pozostaje mila forever?
        • aron95 Re: Teściowa też człowiek . 02.09.07, 12:45
          Moja jakoś teraz jest miła .
          • cien_wiatru Re: Teściowa też człowiek . 03.09.07, 11:40
            Moze dlatego, ze jestes bylym zieciem ? A gdy byles zieciem
            aktualnym, czy tez byla mila ?

            Od meza czesto slysze, ze tesciowa chce sie ze mna pogodzic. Ale ja
            sobie tego godzenia nie potrafie wyobrazic, nie umiem wybaczyc jej
            klamstw, oszczerstw, obelg. A przede wszystkim nie wierze w to, ze
            ktos przez siedemdziesiat pare lat byl swinia i nagle sie zmienil.
            • ewelka01 do cien wiatru 03.09.07, 19:40
              sluchaj cuda sie zdarzaja,to juz jest taki wiek, ze jak sie czuje
              oddech smierci za soba to jest mozliwe,lepiej pozno niz wcale...
            • aron95 Re: Teściowa też człowiek . 03.09.07, 20:48
              cien_wiatru napisała:

              > Moze dlatego, ze jestes bylym zieciem ? A gdy byles zieciem
              > aktualnym, czy tez byla mila ?
              >
              Miała przebłyski, co drugą wizyte .
              Teściu tylko sie nie zmienial
    • a.niech.to Re: Teściowa też człowiek . 04.09.07, 08:08
      aron95 napisał:

      > Moja, gdy mi się na oku zrobił jęczmień , spluneła w nie.
      > W pierwszym odruchu chcialem jej w pysk dać ale nic nie widziałem
      przez
      > zaplute oczy .A ona - Teraz Ci zejdzie .
      > O dziwo jeczmień zszedł na drugi dzień .
      Pozdrów szamana. Dawno mnie tak nie trzepało ze śmiechu. Takie
      numery, jak opisany przez Ciebie, przekładają mi się na obrazy, a
      wtedy łapie mnie totalna głupawka z dzikim śmiechem w tle.
      Najgorzej, gdy trzepnie mnie na środku ulicy, a jestem bardzo
      poważną osobą.
    • vertigo5 Idealna teściowa to teściowa na 102 - czyli... 05.09.07, 12:52
      ...100 metrów od domu i dwa metry pod ziemią wink
      • mamba234 Re: Idealna teściowa to teściowa na 102 - czyli.. 05.09.07, 13:25
        Moja teściowa mieszka piętro wyżej i jakoś żyjemy. Obie wink
        • vertigo5 Re: Idealna teściowa to teściowa na 102 - czyli.. 05.09.07, 13:39
          ja mojej na szczęście już nie widuję... Ale na samo przypomnienie
          tego babiszona się krzywię.... brrrr !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja