Co to może oznaczać?

10.09.07, 18:55
dziś ... dzwoni telefon numer zastrzeżony odbieram- żona Zaczynamy rozmowę
chodzi o szkołę córki a w zasadzie o jej zmianę, radzi się, pyta, odpowiada na
pytania- wszystko spokojnie rzeczowo, bez agresji, nie poznaję jej- no
przestraszyłem się bardziej niż wtedy kiedy wyzywała bo do tego byłem
przyzwyczajony. Za godzinę znowu telefon i znowu rozmowa, prosi żebym do niej
zadzwonił, dzwonie rozmowy dalszy ciąg wszystko ustalamy (szkoła). W końcu
przechodzimy do rozmowy na temat majątku, rozwodu i znowu zdziwienie, znowu
spokój, wyważone słowa.. cholera nie poznaję jej. A na koniec.... "Nie ciesz
się tak bo w czwartek na sprawę moja adwokat zaprosiła media, zgnoja sędzinę"
UFF jaka ulga nic się nie zmieniła. smile
    • tricolour Ja bym sie cieszył gdyby się zmieniła... 10.09.07, 19:03
    • marek_gazeta Walczy z chorobą... 10.09.07, 19:13
      ... ale przegrywa. Weź kobietę do lekarza, pomóż jej pozbyć się schiz, a potem żyjcie długo i szczęśliwie.
      • tricolour Leczy się przyczyny, a nie skutki... 10.09.07, 19:46
        ... szczególnie w przypadku zaburzeń psychicznych, do których Wam tak łatwo...
        • jp66 Re: Leczy się przyczyny, a nie skutki... 10.09.07, 20:00
          TRI- mój wpis był nieco humorystyczny (z pewnością zauważyłeś). Bardzo się
          cieszę ze zmiany jaka zaszła u niej w stosunku do mnie (oby na dłuzej) 13.09
          mamy sprawe rozwodowa i myslę, ze będzie już tak jak było dawniej. możesz
          wyjaśnić to "szczególnie w przypadku zaburzeń psychicznych, do których Wam tak
          łatwo.." bo jakos nie zrozumiałem.
          • tricolour Sugerowałeś kiedyś chorobe psychiczną żony... 10.09.07, 20:20
            ... na forum są osoby, które chętnie Ci wtórują - o to mi chodziło, że łatwo
            zauważyć czyjeś "dziwne" zachowanie, a trudno własny współudział.
            • jp66 tak- bo czasem jej zachowanie jest conajmniej dziw 10.09.07, 20:29
              ne, agresja, furia, dziwne wypowiedzi- tak czasem myślę, że to coś z psychiką,
              no nie powiesz, ze normalnym jest stwierdzenie, ze na sprawę rozwodową zaprasza
              się media? wniosłem o rozwód właśnie z powodu tych dziwnych zachowań, gdyby nie
              one byłaby pewnie całkiem fajną zoną. nie opowiedziałem na forum całej historii
              zycia swojego i mojej zony ale zapewniam, ze mógłbym napisać scenariusz na
              kilkaset odcinków dobrego filmu w TVN - coś jak te wszystkie seriale razem
              wzięte, zapewniam, ze byłby to hit
              • marek_gazeta Re: tak- bo czasem jej zachowanie jest conajmniej 10.09.07, 20:40
                W rolach głównych Anette Bening i Kevin Spacey.
              • tricolour Ludzie się często dziwnie zachowują... 10.09.07, 21:05
                ... i jest różnica, czy te media, to bedzie TVN czy "Głos Koziej Wólki". Jedno i
                drugie to media.

                Ja nie twierdzę, że Twoja żona jest zdrowa psychicznie - sam wiesz najlepiej jak
                z nią (z Wami) było. Uważam jednak, że doszukiwanie sie u innych choroby
                psychicznej w sytuacji stresu rozwodowego, sądowego odbierania dzieci itp - może
                być nadużyciem.
                • jp66 widziałeś na sprawie rozwodowej jakiekolwiek media 10.09.07, 22:16
                  Zachowania czasem dziwne (doskwierały mi te przed wniesieniem o rozwód).Ponieważ
                  wszystko jest ok (przynajmniej jesli chodzi o córkę) nie będę walczył o opiekę
                  nad nią, mam nadzieję, że wszystko jakoś się ułozy i po pewnym czasie dojdzie do
                  normy- takie sobie ustępstwo w drodze do normalizowania stosunków... A tak
                  poważnie doszedłem do wniosku, że byłoby to stresujące dla małej, bo co by nie
                  mówic o mamie i jej zachowaniach to sa ze sobą zżyte i chyba szczęsliwe i niech
                  tak zostanie. I jak już kiedyś pisałem jestem świadomy odpowiedzialności
                  wynikajacej z opieki nad dwojgiem dzieci, obawy przed tą właśnie
                  odpowiedzialnością też nie były bez znaczenia (pewnie powiecie, ze jestem
                  wygodny- moze i tak...)
                  • tricolour Wygoda nie jest zła... 10.09.07, 22:24
                    ... i rozumiem Ciebie. Szczególnie gdy mama i córka są zżyte.

                    A co do mediów... wiesz, może to koleżanka żony, która "robi w mediach"? Takie
                    strachy na lachy.
                  • akacjax Re: widziałeś na sprawie rozwodowej jakiekolwiek 11.09.07, 21:29
                    Na sprawach rozwodowych nie może być publicznoścismile
                    • crazyrabbit Re: widziałeś na sprawie rozwodowej jakiekolwiek 11.09.07, 21:32
                      Ale mogą się czaić przed sądem , jak na amerykańskich filmach big_grinDD

                      Jacek wydzie a tu bach! kamery , mikrofony i rozhisteryzowana
                      exia big_grinDD
            • aron95 Re: Sugerowałeś kiedyś chorobe psychiczną żony... 10.09.07, 20:40
              Właśnie to "dziwne zachowanie " może sugerować chorobę psychiczną a nią nie być
              . Choroba owszem ale całkiem inna . Głównie kobiet dotyczy
              nic z psychiką nie ma wspólnego choć na nią wpływa .

              Na priv coś więcej powiem
          • jasminowo Re: Leczy się przyczyny, a nie skutki... 10.09.07, 20:57
            masz rozwód w rocznicę mojego slubu. dziesiątą... juz jej nie
            będzie... dziwne, że nawet nic nie czuję w związku z tym...
    • e-montana Re: Co to może oznaczać? 11.09.07, 11:37
      smilecyt"uff jak dobrze że sie nie zmieniła" zaczęłam czytać
      zaintrygowana, już snułam różne teorie co sie mogło zmienić etc, ale
      to ostatnie mnie rozbroiło, naprawde dawno już się tak nie smiałam.
      Dziękujęsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja