Wierzycie w "zbiegi okoliczności"

26.09.07, 09:18
w 6 dni po sprawie rozwodowej kontroluje mnie US, zapowiedział kontrolę ZUS,
PIP - jakos nie wierzę, że te kontrole to tak z czystej sympatii do mnie. Tak
samo było 2 lata temu po złożeniu pozwu rozwodowego... zbieg okoliczności...i
wszyscy chcą kontrolować ostatnie 5 lat działalności
    • artemisia_gentileschi Re: Wierzycie w "zbiegi okoliczności" 26.09.07, 09:44
      W zbiegi okolicznosci nie za bardzo, wierze w tak
      zwanych 'zyczliwych'uncertain
      • aron95 Re: Wierzycie w "zbiegi okoliczności" 26.09.07, 10:12
        Nasze życie to zbieg okoliczności . Wierzę, ale w taki to nie .
    • lilyrush Re: Wierzycie w "zbiegi okoliczności" 26.09.07, 10:09
      W wypadku tych urzedowó zbieg okolicznosi nie istnieje
      • natasza39 Re: Wierzycie w "zbiegi okoliczności" 26.09.07, 10:55
        Hehehe.
        Sama pracowałam kiedyś w jednej z "instytuacji kontrolnych".
        30% kontroli (w PIP ok 50% kontroli), to skutek donosów
        tzw. "życzliwych".
        A że zgodnie z prawem, nie można wywalić do kosza takiego donosu, to
        instutucje wręcz zmuszone są tam jeździć i najpóźniej w ciągu 2-ch
        miesięcy odpisać życzliwcowi.
        Z doświadczenia zawodowego powiem Ci, że połowa takich informacji
        pochodzi od ex małżonków, zwolnionych pracowników, braci i sióstr,
        którzy są "biedniejsi". Reszta to donosy sąsiadó, którzy nie mogą
        znieść zakupu niwego samochodu przez własciciela zakładu, albo
        nowego futra jego żony.

        BTW.
        Pamiętaj, że jako przedsiębiorcę chroni Cię ustawa o swobodzie
        działalności gospodarczej, która mówi m.in o tym, że rónocześnie
        może Cię kontrolowac tylko jedna instytucja (Np. skarbówka).
        Niech się taka instytucja wpisze do książki kontroli twojej firmy
        (jak nie masz, to zakup w wydawnictwie akcydensowym w każdym US są
        takie książki).
        Wtedy następny "kontrolujący" musi odstapić od kontroli do czasu
        zakończenia swojej przez wcześniej wpisaną instytucję.
        Wyjątkiem od tej reguły jest tylko zagrożenie życia i zdrowia
        pracowników.
        Ale wtedy kontrola musi być przeprowadzona w trybie nadzwyczajnym i
        zakresem winna obejmowac tylko wybrany wycinek działalności (ten
        zagrażający ewentualnie życiu lub zdrowiu), a nie okres 5 lat wstecz.
        Trzymaj się ciepłosmile

        ---------------------------------------------------------------------
        Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie
        jest z głupcami.
    • mindsailor Re: Wierzycie w "zbiegi okoliczności" 26.09.07, 10:49
      w Twój zbieg okolioczności nie wierzę.
      ogólnie też nie. wierzę w przeznaczenie
    • chalsia Re: Wierzycie w "zbiegi okoliczności" 26.09.07, 11:12
      no cóż, wygląda to na przygotowania do podziału majątku.
    • z.odzysku Re: Wierzycie w "zbiegi okoliczności" 26.09.07, 11:16
      Ja nie wierzę w takie zbiegi okoliczności.
      Chyba "ktoś" był dla Ciebie wyjątkowo "życzliwy".
      Współczuję.

      Pozdrawiam

      M
      • 374.4w Re: Wierzycie w "zbiegi okoliczności" 26.09.07, 13:34
        Jacku, wspólczuję i powiem tak"ile lat po rozwodzie ten smród będzie się za nami
        jeszcze ciągnął?" -
        • a.niech.to Re: Wierzycie w "zbiegi okoliczności" 26.09.07, 14:05
          Pewnie tak długo, aż nie odetniemy się od źródła.
    • julka1800 Re: Wierzycie w "zbiegi okoliczności" 26.09.07, 14:07
      nie wierzymy, ale wierzymy w uczciwosc, wiec jesli nie masz nic do
      ukrycia czeka Cie max po pol godziny w kazdym urzedzie i po sprawie.
      • jp66 HA to mnie rozweseliłaś.... 26.09.07, 15:51
        pół godziny? poprzednio 4 dni był sam PIP - (kara 700 zł podobno ulgowo)facet na
        dzień dobry powiedział, że przyszedł ukarać, a za co to się okaże..
        Skarbówka siedzi juz drugi dzień i jak na razie to żądają coraz to nowych
        dokumentów -teraz szczegółowy wydruk z operacji na koncie bankowym (koszt 10
        zł/za mc=600zł.), dowody wpłat ZUS, i deklaracje zusowskie (nie obchodzi ich, że
        mam aktualne zaświadczenie o niezaleganiu), umowy kredytowe (moje i wspólnika)
        twierdzą, że za dużo wydajemy na prywatne cele i mamy udowodnić przychody- ja na
        to, ze maja pity za kolejne lata więc widzą ile zarobiliśmy ale to im nie
        wystarczy.a za progiem czekają z Zusu i PIP - chcą nas oskubać. a w uczciwość to
        chyba nikt nie wierzy - jeśli prowadzi działalnosc gospodarczą
        • a.niech.to Re: HA to mnie rozweseliłaś.... 26.09.07, 15:57
          Aleś oblatany!
        • kruszynka301 Re: HA to mnie rozweseliłaś.... 26.09.07, 17:04
          z doświadczenia: jeśli to z powodu donosu - to kontrole kończą się szybko. Jeśli nie - to współczuję.
          Ostatnio US siedział u nas kilka tygodni, podobnie ZUS (ZUS sprawdza ostatnie 10, a nie 5 lat).
        • julka1800 Re: HA to mnie rozweseliłaś.... 27.09.07, 11:36
          Te pol godziny to byl tylko przyklad, wiem ile taka kontrola trwa,
          nawet jak sie ma wsio w porzadku.

          A do Twojego ostatniego zdania nie ustosunkuje sie: rob jak chcesz.
          Tylko moim zdaniem bedziesz mial te kontrole juz regularnie i na
          stałe
    • nemezis_nike Re: Wierzycie w "zbiegi okoliczności" 26.09.07, 19:20
      zlosliwosc zony, czy jakiegos pracownika?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja