prosba o porade;-)

18.10.07, 09:56
Dziewczyny
duzo czytam, malo pisze ale mysle, ze nie odmowicie mi pomocy.
Chodzi o ciuchy, sprawa bliska prawie kazdej kobiecie.
Po prawie 6 letnim byciu "na kocia lape" postanowilismy
zalegalizowac nasz zwiazek. Powodow jest kilka ale najwazniejszy
ten, ze chcemy miec dzieckowinkTeraz do sedna, chodzi o to jak sie
ubrac. Bedzie slub cywilny (moj partner jest kawalerem a ja niestety
z przeszlosciawink Zastanawiam sie, czy kupic sobie jakas fajna
garsonke czy zalozyc elegancka sukienke. Za garsonka przemawia moj
wiek, z drugiej strony nie czuje sie jak 40-stka i podobno nie
wygladamwink Smieszny problem, ale problem. Chcialabym wygladac
ladnie, podobac sie i czuc sie dobrze. Aha dodam, ze moj partner
jest mlodszy ode mnie o 5 lat. Moze macie jakies rady?
Z gory bardzo dziekuje i pozdrawiam
    • chalsia Re: prosba o porade;-) 18.10.07, 10:14
      nie przejmnuj się opiniami i konwenansami - zrób tak byś czuła się
      tego dnia dobrze i szczęśliwie.
    • pelagaa Re: prosba o porade;-) 18.10.07, 10:23
      Zakladam, ze ten slub jest dla Ciebie wazny. To ma byc wyjatkowy
      dzien, powinnas wiec tez czuc sie wyjatkowo, a ze dla kobiet stroj
      ma duzy udzial w samopoczuciu, to i ubrac powinnas sie tak, jak TY,
      a nie opinia publiczna chce wink
      Ja raczej stawialabym na sukienke, nie taka typu "beza" raczej, ale
      elegancka suknie.
    • movisz Re: prosba o porade;-) 07.11.07, 02:49
      >>>Aha dodam, ze moj partner
      jest mlodszy ode mnie o 5 lat<<<


      No, cale szczescie ze to dodalas bo mialam ci juz poradzic garsonke
      a tak to uwazam ze sukienka jest w takiej sytuacji stosowniejsza.
      • to.ja.kas Re: prosba o porade;-) 07.11.07, 12:08
        Idz w kiecce. Moze nie w białej z welonem, ale w ładnej, eleganckiej
        kiecce.....myslisz, ze 40 letnie kobiety nie moga nosic kiecek????:-
        )))

        Powodzenia i gratuluję smile))
    • elakuz Re: prosba o porade;-) 07.11.07, 15:35
      dziekuje dziewczyny za wszystkie rady.
      Ide w sukience, jest kupiona, teraz tylko dodatkiwink
      Ekri wpadajacy w zloty bez (tak byla opisana),skromniutka, chociaz
      podkresla to i owo.
      Boje sie troche tego dnia (styczen 2008, w grudniu nie bylo
      terminu), moze dlatego, ze tyle lat bylismy bez papierka, moze cos
      sie zepsuje jak zalegalizujemy.
      Z drugiej strony tyle razem przeszlismy i sprawdzil sie.
      Nie wiem, czy nie jest trudniej podjac decyzje o malzenstwie jak sie
      ma 40 lat niz jak sie mialo 20. Wtedy wszystko bylo proste,
      akademik, imprezki i mysl, ze skoro sie kochamy to bedzie dobrzewink
      A tak przy okazji napisalam, ze moj partner jest mlodszy ode mnie o
      5 lat ale nie mam kompleksow z tym zwiazanych.
      • swieta_1 Re: prosba o porade;-) 08.11.07, 21:21
        Nie jest źle. Miałam to prawie rok temu. Wiesz nic się nie zmienił. Pozostał taki jaki był przez 5 lat.
Pełna wersja