poprosze o rade

18.10.07, 11:26
jestem po rozwodzie pol roku...mam dwojke dzieci

podzial majatku za mna, dzieci przy mnie mimo ze oboje mamy prawa do
dzieci....

ukladam sobie zycie na nowo...moj byly juz zaczal zycie na nowo w
marcu urodzi mu sie dzidzia....i jest kwestia naszych wspolnych
dzieci....maja 4 i 6 lat....moj byly ode mnie wymaga zebym mu dawala
dzieci na pol miesiaca i drugie pol miesiaca u mnie...na co sie nie
zgadzam...nie chce mu ograniczac kontaktu z dziecmi ale nie
wyobrazam sobie zeby bral dzieci na tak dlugo...dzieci chodza do
przedszkola maja swoje male obowiazki...

chcialabym ustalic przez sad kiedy tata ma widziec sie z dziecmi
zeby nie bylo takich sytuacji ze przyjezdzam po dzieci do
przedszkola a ich tam nie ma bo wzial je tata....jak ze strony
prawnej wyglada to wszystko...jak ustanowic ta opieke nad dziecmi?...
    • anja_pl Re: poprosze o rade 18.10.07, 11:45
      trzeba wuystąpic z wnioskiem do sądu rodzinnego o ustalenie
      kontaktów

      a spędzanie pół miesiąca z jednym a drugie pół z drugim rodzicem
      powoduje, że dzieci maja zachwiane poczucie bezpieczeństwa

      na pewno nie jest to dobre dla nich
      • wujek_fido Re: poprosze o rade 18.10.07, 13:50
        Anja_pl, "na pewno" to wszyscy kiedys zakonczymy wedrowke po tym
        ziemskim padole. Natomiast czy "na pewno" takie spedzanie czasu
        dzieci z ojcem "nie jest dobre dla nich" to demagogia. To tak
        jakbys powiedziala, ze "wszyscy wiedza, ze..." Zdanie z gruntu
        falszywe. Moze ty gdzies w kregach naszych politykow pomykasz?

        Ale coz, tym niemniej w sfeminizowanych polskich sadach rodzinnych
        taki niepowazny argument moze pasc na podatny grunt.
        • akacjax Re: poprosze o rade 19.10.07, 13:57
          Pomyśl sobie tak na spokojnie: chciałbyś mieszkać dwa tygodnie w jednym mieszkaniu, kolejne dwa w innym i tak stale?
          To może być dobre przez miesiąc, wyjątkowo, ale jako sposób na życie-najlepsza droga do rozchwiania psychiki.

          Proponuje się takie wyjście-dzieci mieszkają w domu, do którego na dwa tygodnie wprowadzają się na przemian rodzice-dla mnie to życiowy chaos.

    • betiuh Re: poprosze o rade 18.10.07, 14:04
      przede wszystkim ustal kontakty sadownie - wystarczy złozyc wniosek
      do sadu rodzinnego i poprostu ustalic kiedy i w jakich godzinach
      moze pojciec je widywac i zabierac. a jesli na razie nie macie
      takich kontaktow ustalonych to prawda jest taka ze jak nie chcesz to
      nie musisz mu dawac dzieci i nic ci nie moze zrobic dopiero jak
      kontakty zostana ustalone to wtedy ma prawo protestowac ( to tak z
      punktu prawnego) a co do przedszkola to poprostu zaznacz ze nie
      zyczysz sobie aby bez twojej zgody dziecko odbierał tata. I ojca tez
      uprzedz ze wszelkie kontakty powinien najpierw ustalac z toba alebo
      cie o nich informowac bo ty tez masz swoje zycie i plany i nie masz
      obowiazku ani ty ani dzieci zyc pod jego dyktando. A wiec ustal
      widzenia sadownie i bedziesz miała problem zgłowy. Powodzenia
      • chalsia Re: poprosze o rade 19.10.07, 00:25
        > obowiazku ani ty ani dzieci zyc pod jego dyktando. A wiec ustal
        > widzenia sadownie i bedziesz miała problem zgłowy.

        żeby być w zgodzie z prawdą należałoby napisać:
        i prawdopodobnie możesz mieć problem z głowy
Pełna wersja