amk79 18.10.07, 22:41 Po jakim czasie nie mieszkania razem sad uznaje naturalny rozpad malzenstwa? I czy fakt iz maz bez slowa zniknal i zostawil mnie z malym dzieckiem w jakis sposob przemawia na jego niekorzysc? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
danagr Re: po jakim czasie? 18.10.07, 22:53 wyprowadził się sam czy mu pomogłaś?. Jeśli sam dobrowolnie to poniekąd jest to na jego niekorzyść...porzucenie rodziny. Odpowiedz Link
amk79 Re: po jakim czasie? 18.10.07, 23:01 no wygladalo to tak ze wyszedl do pracy w piatek i tydzien go nie bylo, wogole sie nie odzywal. Po tygodniu wrocil ja myslalam ze po to zeby przeprosic a on po rzeczy czyste i samochod wiec po 2 godzinach wyjechal na wakacje znowu na tydzien. wiec zabralam mu klucze zostawilam tylko pilota od garazu i po powrocie ubrania swoje i osobiste mial na jednym stosie do zabrania. Odpowiedz Link