crazyrabbit 21.10.07, 23:32 Nie mogę się powstrzymać... Koniec IV RP!!! Hurrrrrra!!! Można zostać w kraju!!! Ballantinesem toast wznoszę za kraj wolny od podsłuchów i oszołomów!!! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
em120777 Re: Yes!!! Yes!!! Yes!!! 21.10.07, 23:35 A ja nie ma w domu % wiec mleko może być?? JUPI!!! )))))))))) Odpowiedz Link
misbaskerwill Re: Yes!!! Yes!!! Yes!!! 21.10.07, 23:46 A ja miałem przeczucie - uczciłem dzień Ryskim Balsamem i obejrzałem na WFF rosyjskie filmy dokumentalne (już mi nie powiedzą, że to zdrada narodu ). A teraz już grzecznie Miś z Kotkiem pije mleczko. P.S. Nie cieszmy się zbyt wcześnie - dostałem niepotwierdzony cynk, że Donald to ponoć też jest kaczor. Odpowiedz Link
crazyrabbit Misieeeeeeeek!!! 21.10.07, 23:47 Nie psuj radości dzisiaj!!! Bo jak przyjadę do Wawki to Ci.... normalnie... kaczkę kupię!!! Do kąpieli!!! Odpowiedz Link
misbaskerwill UUUUPS! 21.10.07, 23:53 Przepraszam... Teraz to chyba całą rodzinę kaczuszek zarobiłem... Ale takie żółciutkie, uśmiechnięte, też puste w środku są ok. TAKIE bardzo lubię Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Yes!!! Yes!!! Yes!!! 21.10.07, 23:35 I ja drinkuje z radosci ze 1/2 kaczek poszła won!!!!! Oby Donald był lepszym premierem niz kaczka dziwaczka Odpowiedz Link
cathy_bum Re: Yes!!! Yes!!! Yes!!! 21.10.07, 23:38 Pozwolicie, że wodą mineralną wzniosę? Na procenty dziś patrzeć nie mogę Odpowiedz Link
aron95 Zwiastun 21.10.07, 23:40 Na spacerku bylem i widziałem scenkę - jak kaczki gęsiego gdzieś w łaki szły i pomyslałem - chyba odchodzą i odeszły Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Zwiastun 21.10.07, 23:42 u mnie odlatywały....pomyslałam tak samo, ze to dobra wróżba Moja córka zapytała po ogłoszeniu wyników "to niepełnosprytni umysłowo odchodzą?" ))) Pomyslcie, poza kaczkami odejdzie ziobro !!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: Zwiastun 21.10.07, 23:44 > Pomyslcie, poza kaczkami odejdzie ziobro !!!!!!!!!!!!! I to jest jak piekny sen... )) -- "A więc z punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, lepiej będzie żeby takiej krytyki nie było. Tylko aplauz i zaakceptowanie..." Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Zwiastun 21.10.07, 23:51 A ja jestem ciekawa wypowiedzi Nelly....kiedy ta wariatkę pokażą????))) Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Zwiastun 22.10.07, 09:27 crazyrabbit napisała: > I to jest jak piekny sen... )) Najpiękniejsze sny bywają na jawie. Śpiewał Niemen... Za młoda jesteś, możesz nie pamiętać. Odpowiedz Link
misbaskerwill nie chwalcie dnia... 21.10.07, 23:51 Oni nie odejdą! BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!!!! Oni będą paść się w parlamencie za nasze pieniądze! Kto jest tą 1/3 społeczeństwa ja się pytam!!! I będą się śmiali, gdy z ich 6 km autostrad nowy rząd będzie próbować zrobić 1200... Czy naprawdę stanie się cud??? Czy wszyscy naraz wrócą w czynie społecznym do kraju? Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: nie chwalcie dnia... 21.10.07, 23:53 Miś ja wiem, ze cudu nie bedzie..nie wierze w cuda....chociaz zdarzył sie dzis jeden..........kaczki,ziobro,nelka twardzielka,lepper,giertych,wierzejski, beger,hojarska spierdalantus !!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
misbaskerwill masz rację :) 21.10.07, 23:55 Jak na jeden dzień to i tak - wiele dobra, mniej ZiobraDDD Odpowiedz Link
marek_gazeta Re: nie chwalcie dnia... 22.10.07, 19:55 Jaka Ty jesteś zaangażowana! Po prostu szczęka mi opada po lekturze Twoich postów. Emilia Plater wysiada. Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: nie chwalcie dnia... 21.10.07, 23:53 Misiek... jutro kupuję nie jedną , a dwie bliźniacze kaczki i przywożę na Apocalypticę... Odpowiedz Link
misbaskerwill Błagam.... 21.10.07, 23:56 crazyrabbit napisała: > Misiek... jutro kupuję nie jedną , a dwie bliźniacze kaczki i > przywożę na Apocalypticę... Tylko nieeeee bliźniacze!!!!!!!!! Odpowiedz Link
mar-tsin Re: nie chwalcie dnia... 22.10.07, 00:16 oo, widzę że tutaj też niezła impreza ) to ja się dołączę i poświętuję. Może już nie będzie tak śmiesznie, ale przynajmniej nie będzie śmiechu przez łzy (oby), Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: nie chwalcie dnia... 22.10.07, 00:17 zdrówko !!!! Mi zaczyna szumieć w głowie.....a teraz gada maksymiuk....brzyyyydal...)))))))) Odpowiedz Link
a.niech.to Re: nie chwalcie dnia... 22.10.07, 09:30 misbaskerwill napisał: > Czy naprawdę stanie się cud??? Czy wszyscy naraz wrócą w czynie > społecznym do kraju? Daj zewnętrznego wroga, zjednoczysz Polaków. Na czele stanie najbardziej odpowiedzialny, który nic dla siebie... Pamiętasz Marszałka? Odpowiedz Link
der1974 Re: Yes!!! Yes!!! Yes!!! 22.10.07, 00:44 Ja też jestem zadowolony z wyników wyborów. Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: Yes!!! Yes!!! Yes!!! 22.10.07, 00:48 Twardziel! Zero emocji , pokerowa twarz... Krótko i po męsku...Łał! Odpowiedz Link
der1974 Re: Yes!!! Yes!!! Yes!!! 22.10.07, 01:18 Ja? Pokerowa twarz? Nigdy. W dupie mam takie po męsku. Mam swoje przekonania i się ich będę trzymał. I tyle. Głosowałem na PO i cieszę się z wyników wyborów. Odpowiedz Link
marek_gazeta Pogięło co poniektórych 22.10.07, 19:53 Jakoś nie rozumiem tej obłędnej radości w megadawce. W Polsce tak się jakoś dzieje, że każdy rząd odchodzi w niesławie, a jego ugrupowanie w kolejnych wyborach dostaje po de. Naród z nadzieją wybiera kontropcję, a po paru latach okazuje się dupa. I naród przerzuca swoje sympatie na drugą stronę i żąda rozliczenia. I znów nadzieja i w koło Macieju. Pamiętacie finisz rządu Belki? PiS i tak obronił się wcale nieźle. Ziobro, jak się okazało, jednak wygrał w Krakowie, a miał przegrać z kretesem. Ja Donaldowi życzę jak najlepiej. Poczekajmy jednak chociaż z rok. A z tymi powrotami to naprawdę, oszczędźcie wstydu. Ludzie wyjechali za kasą, a nie w proteście przeciwko Kaczorom (choć paru nawiedzonych pewnie się znajdzie). Natomiast za brak w parlamencie mętowni Leppera niejeden wzniosę kielich. Odpowiedz Link
artemisia_gentileschi Re: Pogięło co poniektórych 24.10.07, 14:20 Well, tak szczerze to wcale wracac mi sie nie chce, okolicznosci mnie zmusily, a akurat z wyborami to sie zbieglo Ale jestem zadowolona, ze nie bede utrzymywac ze swoich podatkow stada burakow i ciemniakow z Chamoobory i fanatykow z elpeeru. To duzy plus i jest za co wypic. Do PO przesadnych zludzen nie mam, cudow nie zdzialaja, ale wole przy zlobie ich niz PiSiorkow. Odpowiedz Link
jarkoni Re: 24.10.07, 19:28 artemisia_gentileschi, z powrotem trochę poczekaj..Co do reszty to zgoda w całości.. PS. Podobno PO na koniec wieczoru wyborczego podało do stołu dwie pieczone kaczki Powinny być w "mundurkach" i w krawatach w biało-czerwone paski.. Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: 24.10.07, 21:14 > PS. Podobno PO na koniec wieczoru wyborczego podało do stołu dwie pieczone > kaczki Powinny być w "mundurkach" i w krawatach w biało- czerwone paski.. I wyciągnietymi w górę skrzydełkami zamawiać "pięć piw" DD Odpowiedz Link
jarkoni Re: 24.10.07, 21:39 Crazy, buziak.. Oby nasz kraj wreszcie znormalniał, bez mlaskającej pogardy, arogancji, naciągania prawa, "spontanicznych" Ziobro-konferencji, kajdanek o 6 rano, podsłuchów, braku kompetencji, zadowolonych z siebie Jarko-Giertycho-Leppero-Ziobro-Fotygo-PatrycjoTVP i innych takich.. Czego i wszystkim nam życzę.. Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: 24.10.07, 22:30 > Crazy, buziak.. Eeeee.... tylko wirtualnie? PPPPPPP A tak poważnie... Nigdy więcej takiej żenady , jaką mieliśmy przez ostatnie dwa lata... Zaczynało przypominać Koreę , Kim Ir Sena w dwóch żałosnych kopiach , wracały czasy bezpieki... Ech... Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Pogięło co poniektórych 24.10.07, 21:25 marek_gazeta napisał: > W Polsce tak się jakoś dzi > eje, że każdy rząd odchodzi w niesławie, a jego ugrupowanie w kolejnych wyborac > h dostaje po de. Naród z nadzieją wybiera kontropcję, a po paru latach okazuje > się dupa. I naród przerzuca swoje sympatie na drugą stronę i żąda rozliczenia. > I znów nadzieja i w koło Macieju. Dziwi Cię to, co jest cechą młodych demokracji na całym świecie. Brak wykrystalizowanych poglądów społeczności przy niewiarygodnej, odczuwanej jako obca, grupie przedstawicielskiej rodzi demokrację sprowadzającą się do głosowania nogami. Nie da się pominąć tego etapu w dojrzewaniu narodu do korzystani w pełni z praw, ale podejmowania obowiązkow nakładanych przez demokratyczny ustrój. Za 100 lat będzie lepiej, wystarczy cierpliwie poczekać. Odpowiedz Link
artemisia_gentileschi Re: Yes!!! Yes!!! Yes!!! 22.10.07, 05:31 No, mozna wracac do kraju. Odpowiedz Link
misbaskerwill Którym lotem wracasz? 22.10.07, 08:38 Już biegnę na lotnisko. Będę czekać z kwiatami.PPP Odpowiedz Link
artemisia_gentileschi Dzieki:* 22.10.07, 09:29 ale wracam samochodem za pare tygodni (za duzo gratow na samolot). Jak bedzie jakas forumowa imprezka w Wawie, to juz sie zglaszam Odpowiedz Link
menab Re: Yes!!! Yes!!! Yes!!! 22.10.07, 08:02 W końcuSuper Ale przerażające jest to, że ponad 30% nadal głosowało... Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Yes!!! Yes!!! Yes!!! 22.10.07, 09:40 Młoda demokracja, nie wymagaj cudu. Ludzie dopiero się uczą głosowania. I tak poszło sporo. Kiedy to było? Też głosowałam na Angola. Odpowiedz Link
bazyliada Re: Yes!!! Yes!!! Yes!!! 22.10.07, 09:07 Pracowałam wczoraj w komisji liczącej głosy i ciekawie było popatrzeć na zaangażowanych emocjonalnie niektórych członków ( a raczej członkinie ze łzami w oczach zliczających głosy, które nie po ich mysli były ale szampana solidarnie wypilismy Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Yes!!! Yes!!! Yes!!! 22.10.07, 09:43 Pouczające doświadczenie, szczególnie dla tych, którzy są na bakier z rachunkami. Nie przyszło tam jakie wsparcie? Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Yes!!! Yes!!! Yes!!! 22.10.07, 09:23 crazyrabbit napisała: > Ballantinesem toast wznoszę za kraj wolny od podsłuchów i > oszołomów!!! Myślisz, że da się to sprawdzić, czy tak politykom uwierzyć na słowo? Odpowiedz Link
aron95 I jeszcze jedno 22.10.07, 09:46 Wreszcie Klony nie będą nami rządzić !!! Jednego jakoś strawimy Odpowiedz Link
a.niech.to Re: I jeszcze jedno 22.10.07, 10:25 Z Tobą łatwiej się dogadać niż z resztą. P.s. Polubiłam Cię wtedy, kiedy napisałeś na forum, że sam wychowujesz dziecko. Nawet się zastanawiałam, jak mogłabym Ci pomóc. Rozumiem, jesteś młody, żebyś mógł z kimś wyskoczyć. Olśniło mnie w pewnym momencie, że jesteś Ślązakiem, a więc za daleko ode mnie. Później się pocieszyłam, że z kimś umawiasz się na piwo, a więc nie jesteś pozostawiony sam sobie. Ulżyło mi. Fakt. A tak w ogóle szanuję i podziwiam Cię za to, jak sobie radzisz. Serio. Odpowiedz Link
betuana Re: Yes!!! Yes!!! Yes!!! 22.10.07, 11:29 A ja poproszę medal za obywatelską postawę! Jakby na to nie patrzył z obłędem w oczach i trzęsącymi sie rekami (powody w innym wątku) pognałam do urzędu po karteczkę do głosowania, przyczyniając sie tym samym do eksterminacji ptactwa wodnego. Odpowiedz Link
kurka_wodna2 Re: Yes!!! Yes!!! Yes!!! 22.10.07, 13:19 Moje dziecię wczoraj bawiło się nad Zalewem w rybołowa i stwierdziło,że takiego polowania na kaczki jak żyje nie widział. Jakiś obłęd czy cóś... Odpowiedz Link
wojtekp67 Re: Yes!!! Yes!!! Yes!!! 22.10.07, 13:39 zobaczyć mine Kaczyńskiego po wyborach....bezcenne i nawet okrzykniecie nas , warszawiaków hołotą mi tej radosci nie zepsuje, hehehe chociaz pewnie ja to hołota do kwadratu bo jeszce rozwiedziona uffff,takie małe a takie zawziete Odpowiedz Link
marieta_makieta Cieszę się bo: 22.10.07, 13:48 a) PO górą (czy gdybym wyznała miłość Donaldowi T. to byłby to powód do rozwodu?), b) koniec Giertycha i Leppera (choć tu honor wykończenia ich Kaczorowi sie należy, no trudno, o każdym da się coś dobrego powiedzieć), c) ferkwencja była zajebista, jak na polskie warunki (choć zastanawiam sie, co musiałoby się stac, żeby ta reszta ruszyła dupska. Naprawdę bardziej cenię wyborcę PIS-u, który zagłosował, niż kogoś, kto PIS-u nienawidzi, ale zagłosować nie pójdzie). No i naprawdę się cieszę, że Donald zwrócił się także do wyborców konkurencji i im też podziękował, bo ostatecznie, w tym samym kraju żyjemy. Było to bardzo na poziomie. PIS to nie moja bajka, ale poznałam naprawdę wartościowych ludzi z PIS-u. Tylko problem polega na tym, że jakimś dziwnym trafem, nie są oni we władzach tego ugrupowania. Pozdrawiam wszystkie PO-twory. Odpowiedz Link
cathy_bum Re: Cieszę się bo: 22.10.07, 19:10 Marieta!! Co w Tobie ta polityka wyzwala?! Debata Kwaśno-Kacza obudziła dzikie namiętności. Teraz się będziesz dla Tuska rozwodzić?! No no!! Odpowiedz Link
ivone7 Re: Cieszę się bo: 22.10.07, 20:14 hihi teraz kazdy zwrot polityczny to u mariety pozytywne zmiany.. Odpowiedz Link
marieta_makieta Re: Cieszę się bo: 24.10.07, 10:22 Cathy i Ivone, nie tylko u mnie polityka wyzwala namiętności. Mój mąż też jest skłonny wyznać miłość Donaldu Tusku )). Ale on to od maleńkości był skrzywiony. No bo jak oceniać gościa, który wejdzie do domu, płaszcza jeszcze nie zdąży zdjąć, a już leci do telewizora i włącza TVN 24 (teraz jeszcze doszło mu TVP Info), BBC albo CNN? A na urlopie podstawowym problemem jest, czy gazetę codziennie będzie można kupić? Moja koleżanka, której mąż ma tak samo, twierdzi, że gdzieś przeczytała, że takie zachowanie świadczy o chorobie-manii informacyjnej, czy coś takiego. Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Cieszę się bo: 24.10.07, 21:29 Jest pasjonatem TV. Różne rzeczy ludzi kręcą, a Wy zaraz wyjeżdżacie z chorobą. Odpowiedz Link
ivone7 Re: Yes!!! Yes!!! Yes!!! 22.10.07, 20:16 dolaczam sie do odetchniecia z ulga...ufffff... ale kaczorowi kwiaty za leppera i giertycha sie naleza...i tylko za to.. teraz dajmy PO szanse i odrobine czasu... Odpowiedz Link
movisz Oj naiwni, naiwni, naiwni 22.10.07, 22:41 > teraz dajmy PO szanse i odrobine czasu... Dlaczego nikt nie chcial dac PiS szansy i czasu? PO duzo sie nauczylo na bledach PiS i PiS na pewno nie obrazi sie i nie wezmie zabawek i jak to zrobil PO poprzednim razem i bedzie wspolpracowal z nimi. Wspolczuje wam. Na szczescie mnie to nie dotyczy az tak bardzo. Czas pokaze. Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Oj naiwni, naiwni, naiwni 24.10.07, 21:32 Masz rację, głupia ta radość, która cieszy się przedwcześnie. Odpowiedz Link
straszny_nudziarz Re: Oj naiwni, naiwni, naiwni 25.10.07, 00:27 PO w ciągu ostatnich dwóch lat zdecydowało o swojej dezintegracji, - skończy jak AWS. - dlaczego? Dlatego - że postawili na totalną wojnę z Pis-em, licząc na współpracę z PSL-em i LiD-em. Pawlak i PSL - to partia interesu - dostaną ile zażądają - albo zabiorą zabawki i się wypną. Kwaśniewski natomiast czeka - aż PO i PiS się pozagryzają na wzajem. W tej chwili PO nie dopuszcza możliwości koalicji z PiSem, PiS nie chce mieć nic wspólnego z PO, natomiast LiD chce się pozbyć i jednych - i drugich. PSL natomiast interesuje przede wszystkim kasa, ale nie tylko - obecny ustrój polityczny i gospodarczy powstał głównie dzięki Kwaśniewskiemu, Milerowi, Pawlakowi i Kalinowskiemu. Żaden z nich nie pozwoli na duże zmiany- bo te zagrażały by ich interesom. Krótko mówiąc - PO ma 209 posłów - czyli mniejszość - natomiast PSL jako koalicjant ma taką samą wartość jak Samoobrona. POPiS miałby 375 posłów i prezydenta - siłę wystarczającą do uchwalenia nowej konstytucji i praktycznie pełną swobodę kształtowaniu prawa w przebudowie kraju. Przez ostatnie dwa lata PiS się szapał z hołotą ( koalicjantami) - i dreptał w miejscu. Teraz PO będzie się szarpać z cyniczną bandą złodziei (koalicjantem) i również będzie dreptać w miejscu. Historia się powtarza. Tusk się cieszy? - a pamiętacie Krzaklewskiego? - też się cieszył. Odpowiedz Link
aron95 Re: Oj naiwni, naiwni, naiwni 25.10.07, 08:32 straszny_nudziarz - dobry nick masz pasuje do Ciebie Odpowiedz Link
marieta_makieta Re: Oj naiwni, naiwni, naiwni 25.10.07, 11:31 Kurde, a mnie przyszło do głowy, że co do PSL to, nie daj Boże, oj nie daj, ale Straszny Nudziarz może mieć rację. Co to za partyjka, czy ktoś w ogóle wie, jaki oni właściwie obecnie mają program? Ja mam wrażenie, że ich program to nachapać się, zgarnąć tyle stołków ile się da. Z każdym im po drodze: i z SLD (mam na myśli niegdysiejszą koalicję) i z PO. Na SLd się zresztą po jakimś czasie wypinali. Pawlak chce dużo, bardzo dużo. Jak słyszę, że chce Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, to słabo mi się robi z przerażenia. Kluczowy resort dla środków unijnych. Jakoś mam wrażenie, że PSL postrzega go jako świetną okazję dla nabicia sobie kabzy. Mam nadzieję, że Tusk im MRR nie odda. Uważam, że w PSL są na pewno świetni spece od wizerunku, bo partii, która jest spadkobiercą satelity PZPR jakoś nikt tego nie wypomina. Majstersztyk, po prostu. Mam nadzieję, że przesadzam, ale miałam nadzieję, że PO będzie mogło rządzić samodzielnie. Człowiekowi to się jednak w dupie szybko przewraca. Miesiąc temu martwiłam się, że PO nie wygra (bo była taka ponura perspektywa), a teraz marudzę, że muszą sobie kogoś do koalicji wziąć. KObiecie to się jednak dogodzić nie da. Coś dzisiaj nie jestem w nastroju chyba. Ludzie tak się cieszą, że zaczyna mi się wydawać, że wszyscy jesteśmy na haju. Od takiego upojenia do nierealnych oczekiwań tylko krok. A od oczekiwań nie do spełnienia do upadku i to z bardzo wysokiego konia-też tylko krok. Przed PO mnóstwo pracy, dajmy im szansę, ale też zacznijmy trochę po ziemi chodzić. Wielu z moich znajomych, którzy głosowali na PO zaczyna już oczekiwać Bóg wie czego, a jeszcze nawet rządu nie ma. A media, sądząc, że pomogają PO tylko nakręcają ten narodowy haj. Jak wczoraj oglądałam TVN, to doszłam do wniosku, że niedługo ogłoszą, że Donald dzieci uzdrawiać zaczął. Ja rozumiem, że po dwóch latach rządów kaczych trzeba odreagować, ale na dłuższą metę wydaje mi się to niebezpieczne. Zanim nastąpi cud gospodarczy to przed nami trochę, a nawet więcej niż trochę wyrzeczeń, a hurraoptymizm skłonności do wyrzeczeń nie sprzyja. A tak na koniec-Straszny Nudziarzu, czy Ty naprawdę marzysz wciąż o kolacji POPIS? Daj spokój, naprawdę. Odpowiedz Link
straszny_nudziarz Nie marzę o POPiS-ie. 25.10.07, 23:00 Ja po prostu chcę zobaczyć normalny kraj - nie nad Tamizą, nie nad Missisipi ale nad Wisłą. Genezęł obecnego ustroju dobrze opisał Ryszard Kapuściński - pisząc o różnych krajach - republikach byłego ZSSR, krajach trzeciego świata, trochę bezpośrednio o Polsce. Obecny ustrój polityczny - jest zbudowany poprzez kompromis między systemem komunistycznym i demokratycznym. Mamy wolne wybory - prawda. Ale stacje telewizyjne - poza rządowo - prezydencką TVP, były założone przez ludzi związanych bezpośrednio lub pośrednio z komunistyczną służbą bezpieczeństwa. NIe wierzycie - sprawdźcie życiorysy i powiązania rodzinne: Solorza-Polsat, Waltera i Wejherta-TVN. Administracja państwowa - do 89 roku niemal jedyną drogą na stanowisko urzędnicze, awans w wymiarze sprawiedliwości, adwokaturze, i wielu innych drogach zawodowych prowadziła przez PZPR, SB, ZSMP. W 1989 roku - po okrągłym stole - PZRP zabezpieczyła interesy swoich ludzi we wszystkich strukturach Państwa - zapewniając tym ludziom niezależność, niezawisłość i praktyczną bezkarność. Ci ludzie do dzisiaj są zapleczem politycznym i finansowym kolejnych Partii wyrosłych na gruzach PZPR. Jeśli ktoś nie wierzy - niech sprawdzi - za co Roman Kluska trafił do aresztu, niech sprawdzą - o czym opowiadają kolejne odcinki "Sprawy dla reportera" - programu Elżbiety Jaworowicz? Jak pewien Urząd Skarbowy załatwił Waldemara Gronowskiego? Istotą obecnego kraju jest fakt - iż są uprzywilejowane grupy interesów- które żyją kosztem innych obywateli - są mniej lub bardziej bezkarne, zawsze dość, jeśli nie bardzo bogate. I bardzo zdeterminowane w obronie swoich przywilejów. W tej obronie interesów cel uświęca środki. Jeśli jakaś koalicja ma 160 posłow + kilkudziesięciu tumanów z LPR-u + kilkudziesieciu komunistów od Lepera - nigdy nic w tym systemie nie zmieni - jest na to za słaba. Jeśli jakaś Partia ma 209 posłów + bandę cynicznych złodziei z PSL - również nic nie zmieni - także jest za słaba. W dzisiejszym Sejmie ani PO z 209 posłami, ani PiS ze 166 posłami nie jest w stanie nic zdiałać samodzielnie. Obie Partie pojedynczo są za słabe - na jakiekolwiek fundamentalne zmiany. Natomiast SLD (LiD obecnie) ani PSL - obie tew Partie nie są zainteresowane zmianami w sustemie - który budowały przez lata - i który zapewnia im kasę i wpływy. Jeśli ten kraj ma kiedyś przypominać WIelką Brytanię, Irlandię, czy USA - to jedyną drogą, żeby to osiągnąć - jest zmiana KOnstytucji i gruntowna przebudowa systemu prawnego, a co za tym idzie ograniczenie samowoli urzędniczej, przebudowa wymiaru sprawiedliwośći - praktycznie gruntowna przebudowa całego sektora państwowego - zorganizowanie go na nowo. Mając 166 posłów i Prezydenta (jak PiS), czy 209 posłów ( jak PO) - nie da się praktycznie nic zmienić ( w zasadach funkcjonowania Państwa i relacjach Państwo - Obywatel) - nawet jeśli się jakaś reforma uda - to jej skutki są nietrwałe, a po jakimś czasie wszystko wraca do normy. Natomiast mając 375 posłów i Prezydenta (jak miałby POPiS)- ma się siłę która może nawet zbudować ten kraj i jego struktury prawne i organizacyjne od nowa. Krótko mówiąc - Kaczor Donald mógłby wszystko, natomiast osobno Kaczor a osobno Donald - mogą się obaj - co najwyżej po jajach drapać. A jak ktoś chce żyć w normalnym kraju - niech sobie kupi bilet na samolot. Miłej podróży. Odpowiedz Link
movisz Re: Oj naiwni, naiwni, naiwni 25.10.07, 17:26 Odetchnelam z ulga ze nie jestem sama w swoich pogladach tutaj. Wlasnie ta euforia panujaca obecnie glownie wsrod mlodziezy przypomina mi jak to dawniej ludzie cieszyli sie jak Gomulka czy Gierek doszli do rzadow i wszyscy mieli nadzieje na lepsze, popierali go a sami dobrze wiemy ze nic nie zmienili bo nawet nie mieli mozliwosci w ukladzie w jakim Polska byla. Dla mnie jesli PO nie bedzie w koalicji z PiS to bedzie "cofniecie w rozwoju" i powrot do okradania panstwa pod roznymi plaszczykami, przyzwolenie na kumoterstwo i korupcje. Oczywiscie dobrze kamuflowane. A dobre kontakty z naszymi sasiadami czego wszyscy oczekuja to nie bedzie nic innego tylko uleganie im uzurpatorskim zapedom jakie zawsze mieli w stosunku do naszego kraju od setek lat. Nie rozumiem jak ludzie tego nie widza. Wystarczy poczytac troche historii i popatrzec jak sie traktuje Polonie w tych krajach. To mowi samo za siebie. Odpowiedz Link