lilyrush
22.10.07, 15:50
Wrrr...wściekła jestem- jak pamiętacie wniosek o separacje zgodną
złożyłam w lipcu.
Dzwoniłam do Sądu mam numer sprawy i sędziego, ale terminu brak i są
juz raczej na styczeń. Mam jeszcze zadzwonić przed wyjazdem (połowa
listopada), może cos sie zmieni.
Plus taki, że jeśli to będzie styczeń to w tej samej opłacie i biegu
postępowania mogę na sprawie zmienić to na normalny pozew rozwodowy.
Acz biorąc od uwagę ostatnie zagrania mojego eks miłe to nie
będzie....
Czy jest jakiś sposób na przyspieszenie i wyznaczenie terminu?
Czy jakieś chodzenie tam albo dzwonienie i molestowanie może coś dać?
Na adwokata mnie nie stać…
a- używałam wyszukiwarki- nie znalazłam nic konkretnego