sezara
30.10.07, 13:17
dwa lata temu rozstałam się z mężem, zostalam sama z dzieckiem,
związałam się z kolegą ze studiów i wydawalo mi się, że nareszcie
moje życie się układa. Przeprowadziłam się do niego w wakacje a
teraz on mówi, że jestem dla niego obca i że nie chce mnie już.
Czuję się jak pies przeganiany z miejsca na miejsce, a przecież nie
jestem gługia i niewarta miłości. To jajpiękniejsze lata mojego
życia, a kolejne święta i sylwestra spędzę sama z dzieckiem. Nie
będę już miała siły ani ochoty starać się dla kogoś po raz kolejny