jak zasnąć?

30.10.07, 22:36
co robicie kiedy kładziecie sie wieczorem do łózka i wszystkie najgorsze mysli
kłębią się wam w myślach, nie pozwalając zasnąć , nie pomaga nic - skierowanie
mysli na inny tor , zmęczenie , nic- one wracają sprawiając ,że krece sie na
łózku i wyć mi się chce, bo psycha zaczyna wymyslac chore scenariusze. dzis mi
sie wymyslilo co by bylo gdybym zginęła w wypadku samochodowym ( szybko jeżdzę
), jak juz sobie obiecalam ze będę wolniej jeździc to mi sie wymyslilo ,że
bede musiala dlugi męża splacac i obraz przed oczami jak sie pakuję i
wyprowadzam z ukochanego mieszkania. nienormalna chyba jestem zamiast sie
cieszyc ze mlody fajnie czyta ( w przedszkolu jak byl to sądzilam ze az do
szkoly sredniej bedzie literowal wyrazy) , zamiast sie cieszyc tym ze jest
zdrowy to ja mam schizy czasami tak jak dzis sad moze pójdę do psychologa . w
sumie to czuje ze powinnam ....
    • salsa13 Re: jak zasnąć? 31.10.07, 07:47
      milkachocolate
      nic się nie martw, też tak miałam
      szczególnie z tą jazdą szmochodem i wypadkiem
      i wciąż wyrzuty sumienia, że powinnam się skupić bardziej na dziecku,
      tysiące mysli przed snem...
      TO MINIE, przeczekaj, teraz się z tego smiejęsmile
      • berek_76 Re: jak zasnąć? 04.11.07, 08:46
        > TO MINIE, przeczekaj, teraz się z tego smiejęsmile

        Sals, nie do końca masz rację. Oczywiście, że kiedyś minie, ale ja mam ataki
        bezsenności od przeszło dwóch lat. To co, miałabym czekać te dwa lata, az mi
        minie? smile Walczyć trzeba.

        -----------------------
        Berek, mama Żaby (11.06.2002) i Dasi (19.03.2005)
    • artemisia_gentileschi Re: jak zasnąć? 31.10.07, 08:20
      Tez tak mam, pewnie jak sie sprawa rozwodowa skonczy i sytuacja
      ustabilizuje to nam przejdziesmile Ja w takich momentach robie sobie
      drinka i wlaczam jakis dobry film, to pomaga (do nastepnego razu,
      huehuesmile
    • plujeczka Re: myslałam ,że tylko ja 31.10.07, 09:30
      cześć! juz myslałam ,że tzw " białe " noce sa moja domena, niestety
      podobnie jak Ty nie moge usnąć od natłoku głupich mysli, wciaż
      wałkuja mi się w głowie rozprawy sądowe, zeznania świadków i starcia
      z adwokatem mojego eks...wczoraj tez była rozprawa nie spałam 2 dni,
      chwije się na nogach..nie mam jak widzisz na to recepty, był
      czas ,że brała, psychotropy , wówczas nie powiem te leki były moim
      wybawieniem tymbardziej ,ze przesypiałam cała noc a przecież
      człowiek musi byc silny zeby dzwignąc cieżąr swoich spraw noi przede
      wszystkim chodzi o dzieci. pozdrawiam cie serdecznie
    • anja_pl Re: jak zasnąć? 31.10.07, 10:19
      nie wiem, jak zasnąć,
      był czas, że siedziałam całe noce w Internecie, na gg, miałam kilku
      rozmówców w róznych strfach czasowych, jedni kończyli, inni
      zaczynali,
      a ja spać nie mogłam,
      tak ze trzy dni pod rząd, po trzech dniach zasypiałam, potem znowu
      bezsenne noce,
      nie jadłam, koledzy wpracy mnie na jedzenie wyciągali, jadłam z nimi
      dla towarzystwa tosta,
      dzieciom towarzyszyłam przy obiedzie, tłumacząc, żem niegłodna, że
      na to uczulona jestem itp,

      teraz to spać i jeść mogę, a upłynęło dopiero troszkę ponad 3 lata
      wink

      a wiesz ile książek można w tm czasie preczytać? wink
    • a.b1 Re: jak zasnąć? 31.10.07, 11:28
      przy takich uporczywych myslach, robie coś bardzo głupiego, ale
      działa!!
      siadam na łóżku, głośno mówie ok koniec pomysle o tym jutro o 16,
      tylko musze pamietac żeby pomyśłeć o 16...cały czas sobie to
      powtarzam i wtedy wazniejsze od uporczywych myśłi jkest skupienie
      się na tym ze mam wykonac pewną czynność o 16. Myślenie o godzinie
      jest mniej emocjonalne i powoduje wyciszenie 15 minut później śpie...
      u mnie działa wink powodzenia
    • milkachocolate Re: jak zasnąć? 31.10.07, 17:11
      o ulga ze nie tylko ja mam dziwne mysli przed snem smile wczoraj wypilam gingersa
      cynamonowego i latwo mi sie juz zasnęlo smilebue lubie takich wieczorów kiedy
      glupie mysli wygrywają z tymi przyjemnymi. pozdrawiam was cieplosmile
      • cosmopszczolka Re: jak zasnąć? 31.10.07, 19:43
        ja na "szczeście" jakoś tak jestem dociążona pracą ze padam i śpię,
        ale w trudnych wieczorach gdy czuje, ze bedzie przewalanaka z boku
        na bok serwuje sobie piwko i zasypiam moment. Gorsze bywaja poranki
        gdy nie chce mi sie wstać, nie mam motywacji by zacząć nowy dzień,
        bo tęskonota za przeszłością jest silniejsza. Najtrudniejsze chwile
        w listopadzie jeszcze przede mną.
    • luciii oto jest pytanie... 01.11.07, 01:08
      ja nie wiem, co zresztą widać /godzina postu/
      dziś już niestety żadne uspokajacze nie pomagają, za dużo myśli...
      ech...
      • cosmopszczolka Re: oto jest pytanie... 02.11.07, 20:09
        ja chyba sie pochwaliłam, i spanie mnie odeszło. Wczoraj pomimo
        zmeczenia nie mogłam zasnąć. Z dnia na dzień jestem coraz bardziej
        zestresowana bo termin rozprawy zbliża sie coraz bardziej....sad
        • milkachocolate Re: oto jest pytanie... 02.11.07, 20:12
          ja sie codziennie klade i sie zastanawiam czy zasne czy nie.... staram sie nie
          klasc jak wroce z pracy zeby odczuwac jak najwieksze zmeczenie. cosmo jestem z
          toba ja mam rozprawe za 2 tyg i chyba nie pojdzie tak latwo przez to mieszkanie
          ktore zadluzyl mężczyzna ktory jeszcze sie zwie moim mężem... sad
    • milkachocolate Re: jak zasnąć? 04.11.07, 00:02
      no i znów siedze.....
      • luciii to posiedzimy z Tobą 04.11.07, 00:24
        na kolanach mam maluszka z chorym gardełkiem, co spać nie chce
        • luciii długośmy nie posiedzieli :P 04.11.07, 05:00
          ale za to teraz ja jestem, tym razem dziubeczek smacznie śpi
    • berek_76 Re: jak zasnąć? 04.11.07, 08:44
      Dwie metody, które na mnie działają:

      - metoda relaksacyjna rozluźniania się po kawałku - "moja lewa ręka jest cięzka
      i bezwładna, moja prawa ręka jest cięzka i bezwładna" i td. Warunkiem powodzenia
      jest podzielenie się na jak najwięcej kawałków i koncentracja. Nigdy nie
      zdołałam zrobić dwóch cykli smile - więc działa (ale ja mam silną wolę).

      - metoda zaczerpnięta z literatury - liczenie kolejnych potęg dwójki. Dochodzę z
      reguły gdzies w okolice miliarda. Też wymaga niezłej koncentracji, ale myślówę z
      reguły wyłącza.

      I zasada ogółna - jeśli nie udaje się zasnąć dłużej niż godzinę, nie próbować.
      Wstać, poczytać, zając się czymś spokojnym, dać sobie czas i dopiero wtedy
      położyć się znowu. A lekarza swoją drogą polecam.

      -----------------------
      Berek, mama Żaby (11.06.2002) i Dasi (19.03.2005)
      • turzyca Re: jak zasnąć? 07.11.07, 21:06
        "- metoda zaczerpnięta z literatury - liczenie kolejnych potęg dwójki."

        Podobna metoda wymyslilam przed matura. smile Wybieram sobie jakas liczbe np 12 586
        721 i odliczam wstecz. Ale nie wyobrazam sobie jej w postaci cyfr, koncentruje
        sie na slowach i w efekcie mamy strasznie absorbujace zajecie.

        A druga metode odkrylam na zaglach, sluchajac uspionych wspolzeglarzy - kazdy z
        nas ma swoj rytm oddechu podczas snu. Nalezy skoncentrowac sie na oddechu i
        doprowadzic go do tego sennego rytmu. Po kilku minutach organizm dostosuje cala
        reszte do oddechu.
    • julka1800 Re: jak zasnąć? 07.11.07, 23:17
      Najlepszy sposob: przyniesc robote z pracy do domu. Sleczec nad nia
      do pozna i miec wrazenie ze i tak niewiele sie zrobilo. Od razu
      kolderka fajniejsza sie wydajesmile

      Dobranocsmile
    • der1974 Re: jak zasnąć? 07.11.07, 23:47
      Ja też nie wiem jak się wcześnie położyć. Źle śpię od dawna.
Pełna wersja