szarlotka0
04.11.07, 11:28
Nie wiem czy trafilam na dobre forum, ale chce sie poradzic. Jestem
po rozwodzie, w konkubinacie juz 7 lat. Mysle o rozstaniu i tu
zaczynaja mna targac rozne mysli zwiazane z naszym majatkiem.
Przyznaje nie zabezpieczylam sie, ani slubem, ani umowami. Mamy 2
mieszkania na kredyty. W jednym mieszkamy, drugie sie wynajmuje i
splaca kredyty. Zawsze splacalismy z konta M. Oba mieszkania sa na
niego. Pracowalismy oboje, kwestia formalna jasna - nic mi sie nie
nalezy

Jak sie zabezpieczyc teraz, zeby nie wyjsc tylko z wlasnymi
majtkami?