Oświećcie mnie proszę ..

05.11.07, 10:28
Ile czasu trwa/ może trwać lub trwał Wasz rozwód z podziałem
majątku? Strony niestety wrogo do siebie nastawione.
    • to.ja.kas Re: Oświećcie mnie proszę .. 05.11.07, 10:28
      rozwod z orzeczeniem o winie rok. Sprawy majatku to zupełnie inna
      bajka i proces.
    • cathy_bum Re: Oświećcie mnie proszę .. 05.11.07, 10:31
      Jeśli nie będzie zgody między stronami w sprawie podziału majątku,
      sąd wyłączy to z rozprawy rozwodowej do osobnego postępowania.
      • jerii Re: Oświećcie mnie proszę .. 05.11.07, 10:45
        cathy_bum napisała:

        > Jeśli nie będzie zgody między stronami w sprawie podziału majątku,
        > sąd wyłączy to z rozprawy rozwodowej do osobnego postępowania.

        i co wówczas? czy to prawda, że takie postępowanie może się ciągnąć
        latami?
        • cathy_bum Re: Oświećcie mnie proszę .. 05.11.07, 10:51
          Podział majku przy rozwodzie jest orzekany tylko, jeśli nie
          przedłuży postępowania (czyli zgodne wnioski muszą być). Z tego co
          wiem, rzeczywiście takie postępowanie majątkowe może się długo
          ciągnąćsad Jak to wygląda w praktyce nie powiem, bo ja podzieliłam
          majątek u notariusza.
        • majkel01 Re: Oświećcie mnie proszę .. 05.11.07, 19:14
          wszystko zalezy tak naprawdę od zacietrzewienia stron. Jesli strony się zgadzają
          ze sobą wówczas sprawa idzie szybko. Sama sprawa o podział majątku może trwać
          krótko jesli sytuacja majątkowa stron jest prosta i nie ma za dużo majątku do
          podziału.
        • yoma Re: Oświećcie mnie proszę .. 07.11.07, 15:40
          > i co wówczas? czy to prawda, że takie postępowanie może się ciągnąć
          > latami?

          Prawda

          warszawski rekord - 35 lat
    • plujeczka Re: Oświećcie mnie proszę .. 05.11.07, 13:41
      moj rozwód z orzekaniem o winie trwa od 2005 a podział przede mna,
    • ivone7 Re: Oświećcie mnie proszę .. 05.11.07, 15:17
      moj bez podzialu majatku...2,5 roku..
      • fragile66 Re: Oświećcie mnie proszę .. 07.11.07, 17:08
        no proszę, a ja myślałem, że rok to strasznie długo sad((

        zgodnie z ustaleniami z przyszłą ex złożyłem pozew bez orzekania o
        winie, a ona w odpowiedzi na pozew napisała, że kocha, żąda
        oddalenia pozwu, a na czas trwania procesu żebym jej wypłacał 4000
        zł alimentów miesięcznie oraz płacił wszystkie koszty mieszkania, z
        którego się wyprowadziłem.

        Potem zażądała skierowania sprawy do mediacji, mediacje się nie
        powiodły, no i w końcu musiałem zmienić pozew i teraz po roku od
        rozpoczęcia sprawy udowadniać jej winę.

        Koszmar...
        Ale przynajmniej już nie liczę miesięcy do zakończenia, tylko
        cierpliwie dokumentuję kolejne rozprawy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja