od dzisiaj juz wiem jak mozna czuc się szmata

06.11.07, 12:36
właśnie wróciłam z sądu,upodobniłam sie do szmaty i złodzieja, juz
nie mam godnosci .Zadziwiajace jest to ,że jeżeli się idzie do sądu
samemu beZ adwokata sąd wogóle na kogos takiego nie zwraca uwagi za
to z adwakatem eks rozmawia jak ze starym dobrym znajomym-
wydaje mi sie ,ze zwariuję,chyba nie dam rady..pomocy
    • a.b1 Re: od dzisiaj juz wiem jak mozna czuc się szmata 06.11.07, 12:44
      też poszłam bez i byłam upierdliwa, dotąd pytałam wysokiego sądu
      dokąd nie zrozumiałam o co chodzi, wyszłam z założenia, ze ta pani
      zyje z moich pieniędzy i jej zas... obowiązkiem jest tak do mnie
      mówić aż nie zrozumie...udało się, na jednej sprwaie osiągnełąm
      wszystko co miałam w pozwie
    • a.b1 Re: od dzisiaj juz wiem jak mozna czuc się szmata 06.11.07, 12:46
      a wogóle przepraszam...nie miało być moje samochwalstwo, tylko głos
      wsparcia...dasz rade!! nie czuj się tak, pamiętaj sądy nie są naszą
      codziennośćią (na szczęście)jednak skoro się tak czujesz może warto
      pomyśleć o jakimś prawniczym wsparciu?
      • plujeczka Re: od dzisiaj juz wiem jak mozna czuc się szmata 06.11.07, 12:53
        po prostu nie sadziłam ,ze taki sobie zwykły człowieczek
        opróczego ,ze jest uczciwy, rzetelny, prawdomówny może w oka
        mgnieniu i to bezkarnie stać się nikim. Nie umiem walczyć, chyba
        lata walki w domy wypaliły mnie od środka, w sadzie czuje się
        bezradna..
        • a.b1 Re: od dzisiaj juz wiem jak mozna czuc się szmata 07.11.07, 12:14
          wiesz, ale to chyba normalne, każdy kto żyje normalnie i nie ma
          problemów z prawem raczej nie czuje się komfortowo w sądzie.
          Moja znajoma, która była świadkiem na mojej sprawie rozwodowej po
          wyjściu z sali powiedział "nigdy więcej, nikt nie zmusi mnie do
          przyjścia do sądu"...ulge poczułam dopiero po uprawomocnieniu
          wyroku... Więc jesli masz dość dużo do stracenia, to lepiej iść z
          adwokatem, tak żeby w przyszłości nie mieć do siebie pretensji, zę
          się nie zrobiło wszystkiego, albo dało się zastraszyć, albo co
          gorsza się czegoś nie zrozumiało...
          Wszystko jest dla ludzi, nawet tak nieprzyjemne sprawy jak dentysta,
          sąd, dasz rade, pomyśl chyba jesteś mądzrejasz od jeszcze męża więc
          skoro on się dzielnie trzyma to czemu Ty masz kapitulować?
          powodzenia
      • salsa13 Re: od dzisiaj juz wiem jak mozna czuc się szmata 06.11.07, 12:55
        plujeczka
        koniecznie pomyśl o wsparciu
        ja na pierwszą rozprawę też poszłam sama i było jak było
        sędzina była w porządku ale kompletnie nie załapałam pewnych zdań i
        zasad tam panujących, nie wspomnę o adwokatce mężusia
        Na kolejna rozprawę poszłam z odsieczą WARTO BYŁO!
        • holka1 Re: od dzisiaj juz wiem jak mozna czuc się szmata 06.11.07, 20:01
          o jezu
          najpierw Ci odpisałam na maila a teraz dopiero czytam forum,
          Więc nie poszło jak trzeba, hm...
          Ja tylko na pierwszej rozprawie o alimenty byłam sama, przeżyłam koszmar upokorzenia ze strony jego adwokata i obojętności ze strony sędziny. I chociaż zarzekałam się, ze dam rade sama, że wolę kupic coś dziecku niż płacic adwokatowi to jednak zmieniłam zdanie. Zapożyczyłam się potężnie i wynajęłąm najlepszego w miescie jak mi się wydaje, i są efekty
Inne wątki na temat:
Pełna wersja