plujeczka
06.11.07, 12:36
właśnie wróciłam z sądu,upodobniłam sie do szmaty i złodzieja, juz
nie mam godnosci .Zadziwiajace jest to ,że jeżeli się idzie do sądu
samemu beZ adwokata sąd wogóle na kogos takiego nie zwraca uwagi za
to z adwakatem eks rozmawia jak ze starym dobrym znajomym-
wydaje mi sie ,ze zwariuję,chyba nie dam rady..pomocy