zupelnie z innej beczki

10.11.07, 18:56
zastanawialam sie czy napisac na tym forum na ten temat i
stwierdzilam ze jezeli jestem tu z wami codziennie i czytam to moge,
(jestem przed rozwodem)w zwiazku z czym przez ostatni rok byla
depresja,itd sami wiecie, doszlam do siebie,nawet zaczelam studia
ale problemy pojawily sie w pracy,wsrod pracownikow sa dwie osoby
ktore tworza niezdrowa atmosfere w pracy, szukaja sobie jednej
ofiary i drecza ja, obgaduja, i td, kiedys zobaczyly nawet liste
plac.Szefowa nie zwraca na to uwagi,a kiedys nawet powiedziala do
kogos "niech sie kloca" i ze w kazdej firmie pracownicy sie
kloca,nawet mi sie czasem nie chce isc do pracy,spedzam tam
wiekszosc dnia i chce normalnie zyc a nie w ciaglych nerwach
napiszcie jak to u was jest w pracy czy jest normalna atmosfera.....
    • crazyrabbit Re: zupelnie z innej beczki 11.11.07, 01:03
      "Przerabiałam" w swoim życiu wiele firm smile
      Takie "kfjatki" niestety zdarzaja się chyba w każdej sad

      Pracuję w obecnej firnie od prawie roku. Jestem zadowolona , mam
      wyniki , szef jest w porządku , zadowolony , ja też...
      Kilka tygodni tenu dowiedziałam się , że najblizsza mi terytorialnie
      koleżanka kopie pode mną dołki... Bo ona musi być najlepsza...
      Sugeruje szefowi , że to ona pracuje , a ja się obijam...
      Wkurzyłam się , ale dobrze że ktos mnie ostrzegł. Wiem , że muszę na
      sunię uważać.

      Więc jak widzisz , wszędzie ludzie robią bydło smile
    • akacjax Re: zupelnie z innej beczki 11.11.07, 14:33
      Uznawanie, że to normalne i nie robienie nic w kierunku poprawy relacji w pracy, to prymitywne w dzisiejszych czasach.
      Oczywiście konflikty pojawiają się wszędzie, ale podsycanie ich..na pewno firmie nie służy.
      Z drugiej strony trzeba się aktywnie bronić osobiście, bo jednak w pracy i nasz osobisty interes jest ważny. Pozostaje kwestia wyboru słusznej metody..ale to już każdy sam decyduje jak gra.
Pełna wersja