czy cały proces już za mną?

14.11.07, 11:04
kilka dni temu, czytałam pare wątków na forum, między innymi ten o
rysach, o powodach rozsatń....no sami wiecie w takim klimacie...
nagłe olsnienie przyszło wczoraj. JA NIC NIE PAMIĘTAM. 2 lata temu
miałam małżeństwo, dom, plany potem rozsypka, rozwód....juz rok. I
nagle nie pamiętam ani dobrych chwil, ani złych chwil, nie pamiętam
co on lubił,zupełnie nic...odkryłam, zże ostatnie 10 lat okrywa
jakaś mgła. Czy to znaczy, ze juz to mam za sobą, ze jestem
pogodzona i moge zaczynac wszystko od nowa, że już nie ma na mnie
obciązeń z poprzedniego związku? Ktoś ma podobnie?
    • z_mazur Re: czy cały proces już za mną? 14.11.07, 11:18
      Tak całkiem będziesz pogodzona jak będziesz myślała o tym okresie
      jak o normalnym etapie swojego życia. To co opisujesz przypomina
      wyparcie, a wyparcie jest bardzo niekorzystne, bo zdarzenia wyparte
      tkwią w naszej podświadomości wpływając na świadomość w sposób taki
      trochę niejawny, dlatego często dochodzi do sytuacji gdy coś
      czujemy, ale nie do końca zdajemy sobie sprawę dlaczego to czujemy.

      Psychoterapia polega właśnie między innymi na przenoszeniu wielu
      rzeczy z podświadomości do sfery świadomej, bo wtedy jesteśmy w
      stanie je kontrolować.
      • sylwiamich Re: czy cały proces już za mną? 14.11.07, 12:22
        to sie nazywa wzmocnienie literackie nie wyparcie...Z
        mazur...uwielbiam Cię.Tyle w Tobie dramaturgiiwink))
        • bellaloca Re: czy cały proces już za mną? 14.11.07, 12:34
          Niesamowicie mi się to podobało smile(Z_mazur)
          • z_mazur Re: czy cały proces już za mną? 14.11.07, 12:48
            Zawsze do usług. ;-P
            smile))))
            • a.b1 Re: czy cały proces już za mną? 14.11.07, 13:11
              ok...to mam się załamć? cholera, jednak myślałam, ze ta mgła to
              jednak totalny koniec...a tu prosze!!
              • z_mazur Re: czy cały proces już za mną? 14.11.07, 13:36
                Spokojnie, spokojnie.
                Dlaczego miałabyś sie załamywać???
                Dochodzisz do siebie, a że jeszcze nie koniec drogi, to inna
                sprawa. smile
    • tricolour Ja bym sie takiego stanu bał... 14.11.07, 15:46
      ... bo co to znaczy, że "nie pamiętam"? Wyparowało?

      Najzwyczajniej usunęłaś z pamięci zdarzenia, co jest o tyle złe, że się z nimi
      nie rozliczyłaś. Kiedyś pamięć wróci razem z niezałatwionymi sprawami...
      • a.b1 Re: Ja bym sie takiego stanu bał... 14.11.07, 20:50
        nie mam nie załatwionych spraw z exem, poprostu nichce mi sie wracac
        pamiecią do tamtych lat, jakoś szkoda mi energii
    • a.niech.to Re: czy cały proces już za mną? 14.11.07, 17:23
      a.b1 napisała:

      > JA NIC NIE PAMIĘTAM. 2 lata temu
      > miałam małżeństwo, dom, plany potem rozsypka, rozwód....juz rok. I
      > nagle nie pamiętam ani dobrych chwil, ani złych chwil, nie
      pamiętam
      > co on lubił,zupełnie nic...
      Zgrzeszyłam inaczej, czyli nadmiarem pewności siebie, że przeszłość
      dla mnie to *tylko* zbiór uporządkowanych faktów, które nie budzą
      już żywszych emocji. Niestety, rozgrzebałam wspomnienia przy
      wydatnej pomocy psiapsiółki w podobnej sytuacji. Nie przestawiłam
      ani jednego klocka z kompletu domina, ale niespodziewanie pojawił
      się ból. Jak znam życie, choć niepodziewany, to jednak jakiś czas
      potrzyma. Może tak już będzie zawsze? Tęsknota za czymś, co zdarzyć
      się powinno?
      • a.niech.to Re: czy cały proces już za mną? 14.11.07, 17:53
        a.niech.to napisała:

        > Tęsknota za czymś, co zdarzyć
        > się powinno?
        Niejednakowy przydział dano nam na życie - przypomnę tak sobie, jak
        innym.
    • samaosia Re: czy cały proces już za mną? 14.11.07, 22:53
      To mi wygląda na wyparcie.
      Siedzi gdzieś głęboko schowane, nie da sie zbudowac szczęscia póki sie nie
      "przepracuje" tego.
      tak na moje oko, znam sporo osob, które stosują ten mechanizm obronny, na krótką
      metę jest ok, na dłużej sie nie sprawdza. niestety
Inne wątki na temat:
Pełna wersja