twoje_marzenie
15.11.07, 09:54
I przedstawie jak on to widzi.
Co do mieszkan nie możemy się dogadać i chce zrobic tak,
Idziemy do notariusza,ustalamy ,że on nie rosci niec do
samochodu,wpływów i wypłat z kont osobistych oraz mojego funduszu
inwetycyjnego,natomist mieszkania nadal pozostają naszą wspólna
własnością.
Tam gdzie mieszkamy nie jest zameldowany ,a drugie natomiast tak
gdzie ma meldunek jest wynajmowane.
Ja natomiast ze swojej strony nie wnosze o orzekanie o winie .