do to.ja.kas

15.11.07, 18:38
z twoich wypowiedzi wynika, że na forum monik zrobiła się jakaś
rozróba i obrzucacie się wzajemnie pomówieniami i oskarżeniami.
Bardzo cię proszę, abyś kłopotów z tamtego forum nie przenosiła na
to.
Sa to dwa oddzielne fora i pewnie część osób pisze i czyta tam i tu,
dlatego nie widzę powodu, aby kopiować wpisy czy też dyskusje.
Macie tam na pewno administratorów, którzy potrafią uspokoić zbyt
zażarte czy niesmaczne dyskusje, w ostateczności je wyciąć.


Nie podoba mi się co piszesz o króliku, pisałam kiedyś, że będę
usuwała osobiste wycieczki. Zawsze wcześniej pytam się
zainteresowanego. Crazyrabbit powiedziała, aby zostawić twoje wpisy,
gdyż nimi wystawiasz świadectwo sobie.
    • sylwiamich Re: do to.ja.kas 15.11.07, 19:49
      Brawo dla Ciebie..
      • anja_pl Re: do to.ja.kas 15.11.07, 20:01
        ?
        • sylwiamich Re: do to.ja.kas 15.11.07, 21:06
          No...myślę to samo.Dlatego właśnie zrezygnowałam z pisania na
          bliżniaczym forum.Z Kasią pisałyśmy tu nadal...razem.I nie widzę
          powodu żeby tu przenosić kłótnię i rozpierdziel jaki bet zasiała na
          podatnym gruncie.I tyle.
    • aron95 Zaczęło się jak odeszłem z tego forum 15.11.07, 21:46
      Dziewczynom się trochu wirtual z rzeczywistością pomieszał .
      Ale to.ja.kas. zapowiedziała że dała sobie z RICD-em spokój
      Rządzi tam i mam nadzieję że tak pozostanie
      • nangaparbat3 Re: Zaczęło się jak odeszłem z tego forum 15.11.07, 21:49
        Jak odeszłeś, to już MUSIAłO się rypnąć wink
        • ivone7 Re: Zaczęło się jak odeszłem z tego forum 15.11.07, 22:44
          oczywiscie, ze tak...po prostu wyjscia innego nie bylo...musialo..
      • ala1-23 Re: Zaczęło się jak odeszłem z tego forum 17.11.07, 17:18
        Ale to.ja.kas. zapowiedziała że dała sobie z RICD-em spokój
        > Rządzi tam i mam nadzieję że tak pozostanie

        i dzieki bogu.
        przynajmniej forum to bedzie znow przejrzyste do czytania.
    • crazyrabbit Dziekuję Anju... 16.11.07, 01:13
      Wiem , że nie lubisz jak się robi chlew na forum , ale czasem warto
      żeby forumowicze poczytali coś bez cenzury , nawet jeśli jest to
      chamskie i ordynarne , i sami wyciągnęli wnioski co do osoby
      piszącej.

      Aron , widzisz gdzie Ci jednak najlepiej? tongue_outPPP
      • menab Re: Dziekuję Anju... 16.11.07, 22:31
        Oj tak święte słowa.
    • bet66 moje spostrzezenia 16.11.07, 15:13
      jezeli chodzi o TAMTO forum, to jest tam tak nudno, ze jakiś
      anonim , zaprosił mnie na nie, bo już wiekszość przysypiała.
      Weszłam , grzecznie się przywitałam i wybuchła histeria oraz
      poszukiwanie wrednego prowodyra, który ośmielił się powiadomić bet,
      ze CÓŚ takiego na forum funkcjonuje od lipca....a bet nic o nim
      jeszcze nie wie.
      Momentalnie wszyscy stali się podejrzani, jedni drugich oskarzaja o
      zdradę.
      Powołano komisję śledczą, naprodukowano mnóstwo wątków o biciu piany,
      kazdy ma ambicje wypowiedzieć się w temacie i przytoczyć swoją
      spiskową teorię dziejów.
      A ja, jak sobie poczytałam tamtejsze wątki o BZETACH masowo
      produkowane przez to.ja. kas. , stwierdziłam, ze szkoda klawiatury
      oraz czasu i atłasu na tego typu lekturę.
      • sylwiamich Re: moje spostrzezenia 16.11.07, 15:44
        Hahaha...ja normalnie zaczynam mieć szacunek dla "Twojej sceniczno-
        netowej odsłony"....hahahaha.
        • sylwiamich Re: moje spostrzezenia 16.11.07, 15:47
          Powiedz..zdajesz sobie sprawę ze swojej siły?smile))Jednym rozdaniem
          potrafisz wykasować pół forumsmileNiedługo poproszę Cię o autografsmile)
          • bet66 sylwio 16.11.07, 16:43
            skromnie dodam, ze jestem juz żywą legendą forum, o której krążą
            zmyślone historie.
            • tricolour Jesteś chamską legendą... 16.11.07, 17:15
              ... osoby zranionej, a przez to psychicznie niedostosowanej. Upatrywałaś w
              kobietach z forum osoby, która wyrządziły Ci krzywdę i wściekle atakowałaś pod
              różnymi nickami, bo nikt z Tobą nie chciał gadać. Tak było przez lata i nie
              przeprosiłaś za swoje zachowanie. Być może teraz zmieniłas swoje widzenie
              świata, ale to nie zmienia dawnych napaści.

              To wszytsko jest w archiwum i można wyczytać - jeśli więc chcesz być legendą, to
              na razie z chamskim epitetem... Być może za lat kilka zobaczymy także Bet
              zrównoważoną i przyjazną, czego Ci życzę.
              • nangaparbat3 Re: Jesteś chamską legendą... 17.11.07, 00:39
                Tri, nie wierzysz w pozytywna przemianę? Nie chcesz dać szansy? Nie ma w Tobie
                nadziei, wiary, miłości bliźniego? Czy raczej bliźniej?
                • tricolour Jak najbardziej chcę dać szansę... 17.11.07, 01:34
                  ... ale by ta szansa miała możliwość, to trzeba jasno określić czego dotyczy.
                  Gdy Bet pisze o sobie "skromnie dodam, ze jestem juz żywą legendą forum, o
                  której krążą zmyślone historie" - to wynika, że jej zachowanie sami sobie
                  wymyśliliśmy, a ona jako ta łza niewinna i czysta. Tak nie jest.

                  Gdybym nie dawał Bet szansy, to bym do niej nie pisał.
                  • sylwiamich Re: Tri 17.11.07, 13:02
                    Nie jestem pewna o co bet chodziło...ale ja odebraamm to
                    inaczej.Legendy na temat bet....nie że jak łza czysta, tylko raczej
                    chodzi o rózne domysły dotyczące jej osoby.Dla mnie to co ona
                    uprawia na forach, jest jej kostiumem scenicznym.W każdym człowiek
                    jest dobro i zło...u bet być może tak się te cechy zpolaryzowały z
                    powodu jakis traumatycznych wydarzeń.Gdzieś tam zostałą
                    zaszufladkowana..przyjęła swoja role i świetnie sie w niej bawi.
                    Ja rozmowy z bet odbieram jak grę komputerową...jest z krainy
                    fantazji...bo dla mnie bet NIE ISTNIEJE.I wiele jestem w stanie jej
                    wybaczyć, często wywołuje u mnie uśmiech,rzadko mnie wkurza.W
                    stosunku do niej nie mam wymagań...bo JEJ NIE MA.godziej z realnymi
                    osobami, prawdziwymi.
                    • sylwiamich Re: Bet... 17.11.07, 13:03
                      Czy Ty wiesz że zostałąś okrzyknięta nadającą ton temu forum?Nie
                      daruje Ci tego...ja jestem dopiero na trzecim miejscusmile)))
                      • bet66 Re: Bet... 17.11.07, 13:31
                        sylwiamich napisała:
                        > Czy Ty wiesz że zostałąś okrzyknięta nadającą ton temu forum?Nie
                        > daruje Ci tego...ja jestem dopiero na trzecim miejscusmile)))



                        czy jestem, czy mnie nie ma nadal jestem głownym tematem rozmów,
                        oczywiście obok tych o bzdetach......
                        A Tri na moi punkcie ma zajoba, ale ja i tak go olewam "złotym
                        deczczem".
                        • crazyrabbit Re: Bet... 17.11.07, 13:33
                          > A Tri na moi punkcie ma zajoba, ale ja i tak go olewam "złotym
                          > deczczem".

                          Toż to perwersja! tongue_out
                • artemisia_gentileschi Re: Jesteś chamską legendą... 17.11.07, 08:43
                  Hehe, nie zauwazylam zadnych zmian u kochanej Beci. Cos mi umknelo?wink
              • ala1-23 Re: Jesteś chamską legendą... 17.11.07, 17:09
                Jezeli bet jest psychicznie niedostosowana to sie tak zastanawiam nad kondycja
                psychiczna to ja kas.Jest zaburzona i to porzadnie.

                Ps.skorzystalam z sugestii i zajrzalam do archiwum i co??
                i wlos staje...

                Bet jest arogancka i chamska tak jak Kas w swoich wpisach jeszcze rok temu!!
                Teraz troche zmienila swoje widzenie swiata smile)),wiec masz racje i bet ma szanse.

                Pozdrawiam.
                Czytaczka.
              • aron95 Tri gadzasz jak baba 18.11.07, 21:20
                Wypisz wymaluj pasujesz teraz do kółka wzajemnej adoracji na PP
                Bet to be bo be i tak do usranej śmierci .
                Wyluzuj
      • crazyrabbit Re: moje spostrzezenia 16.11.07, 16:43
        Bet! Litości! Ze śmiechu oplułam klawiaturę służbowego laptopa smile))
      • tricolour Bzdety masowo produkowane... 16.11.07, 17:25
        ... są właśnie na forach towarzyskich, gdzie ważniejszy jest śnieg od jakiegoś
        rozwodu, co dawno minął i nikogo już nie interesuje. Takie bzdety tworzą
        normalne życie, w którym kupuje się narty (i dlatego śnieg jest ważny), jeździ
        na wakacje, kocha, kłóci itp - i nie jest to powodem do publicznego pisania, bo
        normalnośc u każdego wygląda podobnie.
        • nangaparbat3 Re: Bzdety masowo produkowane... 17.11.07, 00:44
          Bedziesz wydawać opinie, co jest normą a co nie? Dla mnie sniego był zawsze
          bardzo ważny - dla panny, meżatki, rozwodki - bo lubie patrzeć, jak pada,
          zwłaszcza kiedy jest ciemno, w swietle latarni czy reflektorow. Narty - jakies
          trzecie miejsce, ale czemu nie.
          I wyobraź sobie, ze czuje sie przy tym co najmniej równie normalna jak wszyscy,
          ktorym moda i obyczaj każą zimą pojeździć, a zwłaszcza POKAZAć, że jeżdżą - choc
          moze nieco mniej normalna od tych, co jeżdżą, bo naprawdę lubią.
    • crazyrabbit Re: Bet... 17.11.07, 13:41
      Może wsztystko to , co NIE jest pod kołdrą , przy zgaszonym świetle
      i "po misjonarsku"??

      smile)))))))))))
    • crazyrabbit Re: Bet... 17.11.07, 13:46
      A może to też jakaś perwersja?
    • ala1-23 Re: do to.ja.kas 17.11.07, 17:15
      A czy TY nie widzisz,ze 'tamto'forum jest spragnione sensacji i plot.
      To jest ten gatunek ludzi.
      ale jakby co to klase majasmile)
      Zajrzalam na ichnie forum dzis i co ?
      i znow watki i znow to samo.
      Zyc bez tego nie moga.
      • dzimi_dzimi Re: do to.ja.kas 17.11.07, 18:30
        Nie odzywałem się ostatnio.
        Sprawdziłem wg. sugestii archiwum. Wczoraj wieczorem, tak z nudów.
        Szukałem niekulturanych wypowiedzi to.ja.kas.
        Zero
        Wrednych wypowiedzi bet.
        Mnóstwo.

        Sylwiomich i Crazzyrabbit ja nie znam Was ani tej to.ja.kas, ale ona
        nie napadła na Was w wątku o seksie nie wiadomo za co. O ile dobrze
        zrozumiałem jako nowicjusz to Królik nie zachował się jak dama na
        innym forum, Kaś odpłaciła pięknym za nadobne pokazując, że to o co
        oskarża Królik dziewczyny tam, stosuje sama z uśmiechem tu.
        Nie trzeba być mędrcem by to zauważyć. Wystarczy odrobina
        obiektywizmu.
        Czego zainteresowanym życzę.

        • sonrisa3 Re: do to.ja.kas 17.11.07, 20:46
          > Nie trzeba być mędrcem by to zauważyć.

          Nie trzeba też być mędrcem, żeby wiedzieć, że jeśli ktoś się
          kompletnie nie orientuje w sytuacji, to nie powinien się na jej
          temat wypowiadać a tym bardziej oceniać, która strona ma rację a
          która jest beee.
          • dzimi_dzimi Re: do to.ja.kas 17.11.07, 20:57
            Orientuję się na tyle na ile pozwala archiwum.
            Chyba, ze jak w przypadku archiwów IPN istnieje obawa iz ktoś przy
            nich manipulował.

            Pani Sonriso, a jakiś argument na Pani teorię?
            Można zestawić dwa posty Crazyrabbit:
            1. ten z forum "Po przejściach"
            2. te z wątku o seksie na tym forum

            I wtedy ocenimy, kto posiada umiejętność czytania ze zrozumieniem.
            smile

            • sonrisa3 Re: do to.ja.kas 17.11.07, 21:07
              Powtarzam - nie znasz sytuacji więc nie możesz tu nawet marzyć o
              obiektywizmie choć nie wątpię, że intencje masz dobre i bardzo byś
              chciał być obiektywny.
              Podnieciłeś się tym jednym postem Crazyrabbit a nie wiesz jak widać,
              że to była jej reakcja na kilka wcześniejszych wątków.
              Rozmawiać z tobą na ten temat nie będę bo już rzygam tym tematem i z
              chwilą opuszczenia tamtego forum nie chcę mieć z nim (z tematem)
              więcej nic wspólnego.
              I ten wątek też już powinien wygasnąć.


              • dzimi_dzimi Re: do to.ja.kas 17.11.07, 21:12
                Prosta metoda na wygaśniecię wątku Pani Sonriso - nie pisać w nim.
                Pani posty też podnoszą watek.
                smile
                Czy ja gdzies napisałem, że przeczytałem jeden wątek lub dwa?
                Mi się wydaje, iż napisałem, że cały wczorajszy wieczór poświęciłem
                na czytanie archiwum bo mnie ta jatka tu zainteresowała. Czytałem
                wiele wątków i tu i tam.
                Ale by to wiedzieć, trzeba przeczytać ze zrozumieniem to co pisałem.
                smile
                • sylwiamich Re: do to.ja.kas 17.11.07, 23:10
                  W jakim wątku o seksie?Nie kojarzę.A jeśli nawet...Nie rozumiesz.Ja
                  nic zupełanie nie mam przeciwko nawalankom 1na1, prosto w oczy.Nie
                  moja sprawa.Wkurzyło mnie jedynie oskarżanie z góry upatrzonej osoby
                  bez dowodów.I dałam temu wyraz.Ty też masz spam na to co mówię?
                  • dzimi_dzimi Re: do to.ja.kas 17.11.07, 23:28
                    Nie kojarzysz?
                    Czy udajesz?
                    Natworzyłaś tam sporo wpisów.
                    W watkach o anonimie na forum "Po przejściach" również.
                    Może nie rozumiesz co się pisze ?
                    A może udajesz?
                    Może manipulujesz tak, by próbować ośmieszyć dziewczyny?
                    Nic na to nie poradzę jeśli nie jesteś w stanie przeczytać kilku
                    wątków ze zrozumieniem.
                    Idę spać.
                    Jutro niestety pracuję.

                    • sylwiamich Re: do to.ja.kas 17.11.07, 23:53
                      Bardzo mi przykro że doprowadziłam Cię do takiej furii przed
                      snem.Miłych snów pomimo wszystkosmile))
        • crazyrabbit Nie znamy się? 18.11.07, 01:17
          dzimi_dzimi napisał:

          > Sylwiomich i Crazzyrabbit ja nie znam Was ani tej to.ja.kas, ale
          ona
          > nie napadła na Was w wątku o seksie nie wiadomo za co.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24087&w=71072738&a=71087647
          >O ile dobrze
          > zrozumiałem <ciach>

          Źle zrozumiałeś.

          Proponuje przestać trollować i wrócić do swojego prawdziwego nicka ,
          pod którym już tu pisałeś. Długo czytasz nasze forum , więc nie
          zgrywaj nagle naiwniaczka.
          • dzimi_dzimi Re: Nie znamy się? 18.11.07, 08:53
            Uśmiałem się.
            Ten link co zamieściłaś dziecino o czym świadczy?
            Że czytam Was jakiś czas i że miesiąc temu postanowiłem się
            przywitać.
            No świadczy jeszcze o kulturze i dobrym wychowaniu min. Twoim, ale
            to nie jest temat tego wątku.
            Jeśli uważasz, ze to oznacza iż już Was znam, to mamy różne pojęcie
            o zawieraniu znajomości.
            Ja jestem raczej zdystansowany.
            A Ty?
            Mógłbym jako ripostę zamieścić Twoją wypowiedź na "Po przejściach"
            ale pomyślałem, że jak ktoś zainteresowany to sam zajrzy.
            Bardzo by pasowała do Twojej wypowiedzi.
            Miłego dnia życzę Króliku.
            I za tą dawkę śmiechu z rana dziękuję.
            Chociaż mama uczyła, że z nieszczęścia innych śmiać się nie można.
            Przepraszam, postaram się poprawić
            smile

            PS. Czy Ty podejrzewasz kogoś o bycie mną, a mnie o bycie kimś innym?
            Coś jak anonim, tylko podpisanie innym nickiem?
            smile
            • dzimi_dzimi Re: Nie znamy się? 18.11.07, 09:14
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24087&w=71072738&a=71088049
              wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja