Do aron95

18.11.07, 20:00
Moj drogi były,poczytałam i czasami byłam w szoku jak Ty dokladasz z całym
szacunkiem ale TY tylko tescia wiozles na pogrzeb mojej babci bo tesciowa nie
chciała z Toba tylko ze mna. Nie bede tu prostowac bo to nie ma sesu. Nic sie
nie zmieniłes Twoja przyjaciółka jest naprawde miła i zapatrzona w Ciebie a Ty
piszesz beee, ja ciesze sie ,ze zaczyna Ci sie ukladac i zacznij szanowac
kobiety. Twoje pisanie ,ze jej odbilo jest typowe dla Ciebie ja zawsze byłam
niczym i zawsze mi odbijało i wszystkie baby do garow a to nie tak Aronie 95
szacunek dla drugiej osoby i otwarcie sie na jej potrzeby tez jest wazne bo my
kobiety tez jestesmy istotami zywymi a nie przedmiotami tu odsyłam do postu o
agencjii wynajmu zon --hahaha ale sie usmiałam. Ja Aronie 95 nie chce byc
Twoim wrogiem bo przez 15 lat naumiałam sie Ciebie bardzo, bardzo ale TY mnie
nigdy nie prubowałes sie naumiec. POzdrawiam Cie bardzo serdecznie i Gabi
takze. Zapraszam na piwko jak bede w pracy. Papa byla ex
    • ewa009 Re: Do aron95 18.11.07, 20:08
      Tak mi dziwnie sie zrobiło jak weszlam i jeszcze raz przeczytałam co napisałam
      pod wplywem emocji, coz przepraszam za bedy ort. i stylistyczne.
      • sylwiamich Re: Do aron95 18.11.07, 21:22
        Daj spokój...każdemu się zdarza.Przytulam mocmosmile)
      • nangaparbat3 Re: Do aron95 18.11.07, 21:27
        Witaj, Ewo, fajny list napisałaś, dzięki smile)))
    • panda_zielona Re: Do aron95 18.11.07, 21:56
      Witaj!
      Nie często się zdarza,że piszą tu ex i można poznać też opinię
      drugiej strony.Widać,że masz jeszcze wiele sympatii dla Twego
      byłego,tym bardzej,że Wasz syn został przy ojcu (o powody nie pytam).
      Aron jest znany z kontrowersji,ale ja biorę na niego poprawkę.
    • aron95 Zdrada i wybuchowość 18.11.07, 22:19
      to Twój charakter, jak można się było tego nauczyć ?

      Czy Ty naprawdę nie potrafisz inaczej rozmawiać z nami ,jak przez GG
      czy forum . Chcesz nam coś powiedzieć to z chęcią z Tobą porozmawiamy .

      Przepraszam wszystkich za tą szopkę .
      • ewa009 Re: Zdrada i wybuchowość 18.11.07, 23:01
        Dziekuje wam wszystkim za mile słowa juz od pewnego czasu czytuje posty na owym
        forum. Aron95 zostal zraniony i ja go rozumiem ale prawda jest taka ,że do
        rozwodu przyczynilismy sie oboje. Aronie 95 ja nie chce Cie prowokowac a na tym
        forum mam takie samo prawo zabierac głos jak i Ty.Syn pozostał przy byłym mezu
        poniewaz nie mamy jeszcze podziału majatku i nie stac mnie na wniesienie o
        podział do sadu. Aron 95 ma
        bardzo dobra sytuaje materialna i mojemu synowi u niego jest lepiej bo ja nie
        mam nic. To prawda ,ze mam wiele sympatii dla niego. Aronie a o czym chciałbys
        porozmawiac jak wczesniej wspomniałam zapraszam do baru w ktorym rozpoczelam
        prace. Pozdrawiam Was wszystkich i Ciebie Aron 95
        • dzimi_dzimi Re: Zdrada i wybuchowość 18.11.07, 23:09
          Przepraszam, zapytam.
          Po kilkunastu latach małżeństwa Ty Ewo nie masz nic, nie
          podzieliliście się majątkiem i straciłaś wszystko włącznie z
          dzieckiem?Wyślę to mojej byłej Żonie. Niech mnie docenia.
          smile
    • crazyrabbit Ewo, 18.11.07, 22:54
      Aron bardzo się zmienił od kiedy jest na forum.
      Kiedyś bardzo się z nim żarłam i szło na wirtualne noże , ale teraz
      widzę że jego podejście do życia jest inne. Przestał atakować
      kobiety na forum , zrobił się całkiem sympatyczny i dowcipny.
      Minęło sporo czasu , może warto żebyście porozmawiali ze sobą w
      cztery oczy a nie przez forum?

      Macie w końcu syna , może warto zrobić to dla niego?
      • ewa009 Re: Ewo, 18.11.07, 23:08
        Ciesze sie, ze Aron zrobił sie bardziej otwart to bardzo wazne. Tak mamy synka i
        chciałabym porozmawiac ale przyznam ,ze boje sie spotkania czy nie bedzie
        powrotu do starych zalow ,chciałabym abysmy zaczeli jako rodzice rozmawiac i isc
        dalej ponad tym co sie wydarzyło. Jeszcze raz dziekuje.
        • crazyrabbit Re: Ewo, 18.11.07, 23:18
          Trzymam za Was kciuki.
          Postarajcie się oboje ok?
          • jarkoni Re: Ewo, 19.11.07, 01:31
            Nic nowego nie wniosę.. Aron, Ewa
            Macie syna i właściwie koniec tematu.
            Ewa, nie wiem jak dalej być może między Wami, ja np. zostawiłem wszystko byłej
            żonie i trochę bieduję, ale nie żałuję niczego.
            Byłej żony nie chcę widzieć, nawet słyszeć, bywa..
            Ale mam dwie córki, są fantastyczne i mam dla kogo żyć.
            Aron, Ewa, syn i głównie syn.. (ale się wymądrzyłem)
    • aron95 Biedactwo ! 19.11.07, 10:10
      Masz wszystko to co chciałaś , jesteś szczęśliwa i zakochana .
      Czego tu szukasz ????
    • salsa13 Re: Do aron95 19.11.07, 10:49
      Ewo, to jest forum otwarte i jak najbardziej możesz pisać na nim jak
      my wszyscy
      ale wydaje mi się, że swoje sprawy załatwia się między sobą
      nie daj się ponosić emocjom i tym samym dostarczać innym tematów do
      dyskusji, to jest niepotrzebne, tak samo jak niepotrzebnie używasz
      imienia partnerki Arona
      forum jest anonimowe i niech takie pozostanie
      nawt jeżeli coś Cię zabolało, skontaktuj się z Aronem,
      porozmawiajcie, wyjaśnijcie sobie zawiłości
      rodzicami jesteście i będziecie - MACIE SYNA!!!
      jeszcze wiele wspólnych imprez przed Wami, tego nikt nie zmieni...

      Rozwód to nasza porażka, wszak raczej większość z nas wiąże się ze
      sobą z wielkiej miłości i nikt z nas w dniu ślubu nie planuje
      takiego zakończenia.
      • akacjax Re: Do aron95 i do Ewy 19.11.07, 10:59
        Widać mnóstwo emocji między Wami. Cokolwiek piszecie to jest i tak z Waszego osobistego punktu widzenia. Każdy widzi to samo inaczej. A przyznanie prawa do takiego widzenia jest poczatkiem. Gdybyście widzieli wszystko tak samo-to do dziś bylibyście razem.
        • der1974 Re: Do aron95 i do Ewy 19.11.07, 11:15
          Jasne, buzi buzi i razem do domu. Jakoś nie dziwię się aronowi, że
          nie bardzo to rozumie.
          • akacjax Re: Do aron95 i do Ewy 19.11.07, 11:19
            Żadne z nich nie rozumie.
            Przecież mają jeden wspólny cel. Jakikolwiek żal jest między nimi-niech spróbują zachować się jak dorośli. Jeżeli to ich przerasta-niech szukają pomocy.
            Na pewno ani Aronowi, ani Ewie nie pomoże rozkręcanie konfliktu.
            • aron95 Re: Do aron95 i do Ewy 19.11.07, 11:28
              My się nie kłócimy , jak się spotkamy to spokojnie rozmawiamy .
              Prawie rok po rozwodzie jesteśmy .
              Nie wiem jaki ma teraz cel .
              • akacjax Re: Do aron95 i do Ewy 19.11.07, 11:30
                Emocje, niedomówienia.
                To nie było tak, że jej atak pozostał bez odpowiedzi z Twojej strony. Czy potrafisz wyczytać, co ją boli? Jakoś wyraźnie to chyba widać.
              • ewa009 Re: Do aron95 i do Ewy 19.11.07, 12:19
                Juz wyjasniam Aronie95 moj cel smile,czytam i zapoznaje sie z doswiadczeniami
                innych na tym forum od pewnego juz czasu bo uwazam ,ze to forum temu służy,
                wczesniej nie miałam pojecia ,ze Ty takze z niego korzystasz uwazałam po
                przeczytaniu niektorych Twoich wypowiedzi na moj temat ,ze powinam uczciwie
                zaznaczyc swoja obecnosc abys wiedział iz czytam i mogłabym prostowac niektore
                Twoje wypowiedzi. Aronie95 moj post do Ciebie nie był atakiem i jestem do zgody,
                bardzo pragne abysmy byli oki do siebie bo to ,ze nam sie nie udało nie oznacza,
                ze nie mozemy rozmawiac ze soba jak cywilizowani ludzie o wysokim poziomie
                kultury. Wierz mi, ze nie chce Cie prowokowac. A co do samego forum to nie
                zgadzam sie z Toba ,ze jest on dla osob nieszczesliwych, uwazam ,ze jest on dla
                ludzi po przejsciach, ktorzy chca sie podzielic i pomóc innym w tym bardzo
                trudnym okresie.
      • ewa009 Re: Do aron95 19.11.07, 12:24
        Salso13 dlaczego napisałam do Arona 95 juz odpowiedziałam Tobie chce powiedziec
        ,ze nie łamie zasady anonimowosci na forum wiele osob uzywa w swoich nickach
        imion a ja faktycznie uzylam zdrobnienia ale mysle,ze nadal osoba Arona i jego
        partnerki jest dla wielu tu ludzi annimowa, jesli dla Ciebie nie i np, zostałas
        urazona bo odebrałas to subiektywnie to PRZEPRASZAM. Aminie czy popełniłam bład
        ?? prosze o odp. Pozdrawiam wszystkich.
        • salsa13 Re: Do Ewa009 19.11.07, 12:29
          ok w porządku
          ale nadal uważam, że swoje sprawy załatwia się w swoim gronie
          pozdrawiam
          • tricolour Po rozwodzie nie ma "wspolnego grona"... 19.11.07, 12:35
            ... rozwód jest wyrazem niczego.
            • ogrodnik69 Re: Po rozwodzie nie ma "wspolnego grona"... 19.11.07, 13:02
              Nooo-można ot tak ,,niczego sobie 'poprawic życie.A może i
              żyć ,,niczego sobie".I pewnie nie o wyraz chodzismile.I tak jakoś
              niemam przekonania że nie można mieć wspólnego grona po rozwodzie.no
              ale co ja tam moge wiedziec.
          • dzimi_dzimi Re: Do Ewa009 19.11.07, 12:39
            Ewa spoko.
            W końcu to forum otwarte.
            Każdy pisze o swoich problemach.
            Aron pisze o swoich.
            Ty o swoich.
            Nie złamałaś żadnych zasad, zasad dobrego wychowania też nie.
            Dlaczego jedna osoba ma prawo pisać o tym jak widziała swój związek
            i co czuje, a druga ma zniknąć lub milczeć?
            Dlaczego tej drugiej osobie daje się rady w postaci "załatwcie to we
            własnym gronie?"
            Każdy z nas załatwia swoje sprawy na forum i Ty też masz taką
            możliwość.
            Masz prawo pisać o swoich uczuciach i tym co Cię spotyka.
            Masz prawo tu istnieć.
            Póki co nie ma tu selekcji.

            Pozdrawiam
            smile
            • salsa13 Re: Do Ewa009 19.11.07, 13:42
              dzimi
              oczywiście, że Ewa może pisać jak najbardziej
              nikt nikomu tego nie zabrania EWA witamy na forum!
              niech pisze
              ale niech pisze o problemach, o bolączkach, o przykrościach,
              smutkach w formie anonimowej
              tak jak wszyscy,po co dodawać czyją jest byłą;
              ja nie chciałabym na forum wdawać się w dyskusje z własnym byłym a
              tym bardziej roztrząsać swoich problemów z udziałem wszystkich tu
              obecnych, po co jaki to miałoby cel
              dodatkowe wyniszczanie się - fakt bezcenne!
              tylko po co dostarczać wszystkim dodatkowych emocji?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja