dowody zdrady!!!

19.11.07, 18:51
Mam pytanie czy bilingi telefoniczne i sms to wystarczający dowód
przed sądem aby udowodnić zdradę męża i miec rozwód z orzeczeniem o
winie?
Jakich alimentów mogę się spodziewać na 2-kę dzieci 5-latka i 3-
mięsieczne.
Mąż prowadzi własną działalnośc gospodarczą i ma dosyć duże dochody.
Dodam jeszcze,że ja nie pracuję. Oboje podjelśmy taką decyzję po
urodzeniu pierwszego dziecka, że ja bede zajmować się domem bo
pensja męża wystarcza w zupełności. CZy sąd wezmie pod uwagę powód
dla którego nie pracuję?
    • nangaparbat3 Re: dowody zdrady!!! 19.11.07, 19:10
      Uprawiali sex przez telefon?
    • marek_gazeta Re: dowody zdrady!!! 19.11.07, 19:29
      > Mam pytanie czy bilingi telefoniczne i sms to wystarczający dowód
      > przed sądem aby udowodnić zdradę męża i miec rozwód z orzeczeniem
      > o winie?

      Nie wiem. Nigdy nikomu winy w sądzie nie udowadniałem. Ale pewnie sporo zależy od tego, co jest w tych SMS-ach i ile ich jest (z jakiego okresu). Same billingi to tak na rozum zbyt mało, jesli pójdzie w zaparte, ale spytaj prawnika (ewentualnie poszukaj pod Googlem).

      > Jakich alimentów mogę się spodziewać na 2-kę dzieci 5-latka i 3-
      > mięsieczne.

      Nikt Ci nie odpowie na to pytanie, bo to zależy, ile wydawaliście (średnio, miesięcznie) na dzieci. Jeśli żyliście na bardzo wysokiej "stopie" (np. jazda konna, nauka gry na fortepianie, trzy języki równolegle - dla starszego oczywiście), mogą być spore, jeśli nie, to mniejsze. Dzieci są w każdym razie dość małe. Najlepiej spróbować sensownie oszacować wydatki. Teraz - jaką część wydatków dzieci będzie płacił mąż (w formie alimentów), a jaką Ty, tego nie wiem.

      > CZy sąd wezmie pod uwagę powód dla którego nie pracuję?

      Jeśli chodzi o podział majątku, to pewnie tak.

      > Dodam jeszcze,że ja nie pracuję. Oboje podjelśmy taką decyzję po
      > urodzeniu pierwszego dziecka, że ja bede zajmować się domem bo
      > pensja męża wystarcza w zupełności.

      Bardzo gruby, niestety - wciąż dość częsty - błąd. Skoro mieliście takie dochody, to trzeba było wynająć nianię. Pewnie facet przestał w Tobie widzieć kobietę, a zaczął coś na kształt gospodyni domowej.
Pełna wersja