rozwod w USA a uznanie tego rozwodu w Polsce...

22.11.07, 21:50
Moj maz zlozyl w 2006r. wniosek rozwodowy w USA.Otrzymalam papiery po
angielsku ktore to byly podobno papierami rozowodowymi. Nie bylo
przetlumaczonej ani jednej strony przez tlumacza przysieglego.
Niedlugo ma byc rozprawa w sadzie ktora ma uznac waznosc tamtego rozwodu. Mam
pytanie czy data rozwodu i ustania malzenstwa bedzie data z 2006 roku ( rozwod
w USA) czy tez data ta bedzie data zblizajacej sie rozprawy w Polsce?
    • majkel01 Re: rozwod w USA a uznanie tego rozwodu w Polsce. 23.11.07, 18:20
      według mojej wiedzy skutki prawne rozwodu dla ciebie będą biegły od dnia
      uprawomocnienia sie postanowienia o uznaniu orzeczenia sadu zagranicznego za
      skuteczne na terytorium RP. W świetle prawa USA jestes już wolna, w świetle
      prawa RP, będzie tak dopiero po uznaniu orzeczenia sądu zagranicznego bowiem jak
      na razie tamto orzeczenie nie jest skuteczne w RP.
      • wlusia Re: rozwod w USA a uznanie tego rozwodu w Polsce. 23.11.07, 18:39
        Dziekuje bardzo za odpowiedz.
    • luna67 Re: rozwod w USA a uznanie tego rozwodu w Polsce. 25.11.07, 13:27
      W tytule swojego postu sama juz sobie odpowiedzialassmile.

      Jest to uznanie rozwodu sadu USA na terenie Polski, czyli liczy sie data rozwodu
      z 2006 roku! (ustanie malzenstwa). Od 2006 roku nie masz zadnych praw jako
      malzonka, np. jakby twoj Ex zmarl nie nalezy sie tobie reta wdowia i nie masz
      tez prawa do spadku itp.
      • wlusia Re: rozwod w USA a uznanie tego rozwodu w Polsce. 25.11.07, 16:50
        Czyli co w takim razie ze wspolnym majatkiem ktory przez ten rok znacznie
        pomnozylam a maz (byly maz?) w tym nie uczestniczyl? Chodzi o budowe domu. Do
        tej pory nie ma rozdzielnosci majatkowej. Skoro w 2006 roku bylam juz rozwodka
        to majtek powinien przestac byc wspolny...
        • tricolour Wynika, że pomnażasz wspólny majątek... 25.11.07, 17:00
          ... i ten będzie dzielony po wyroku sądowym w Polsce. Jeśli masz dokumenty na
          inwestycje domowe, to nie powinno byc problemu z podziałem majątku, ale trzeba
          będzie jakoś sensownie to wyliczyć.

          Rozwódką jeszcze nie jesteś, bo sama przecież piszesz, że papiery z USA są
          "podobno papierami rozwodowymi". Podobno.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja