aron95 27.11.07, 11:12 Mam okazję obserwować kobietę "robokopa " ostatnio nie umiałem z podziwu wyjść jak skakała po rusztowaniu i ocieplała domek , dziś macha łopatą dwa razy większą od niej, odśnieża i zawsze ubrana w spódnicę . Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jasminowo Re: Podziwiam wiele kobiet 27.11.07, 11:21 w tej spodnicy odśnieża?? o jezu.... Odpowiedz Link
aron95 Re: Podziwiam wiele kobiet 27.11.07, 11:29 > w tej spodnicy odśnieża?? o jezu.... Na rusztowania wchodzi ,po drabinie , na drzewa owocowe , na dachu też ją widziałem . Zawsze w spódnicy Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Podziwiam wiele kobiet 27.11.07, 13:32 Przeżyła traumę związaną z portkami. Odpowiedz Link
sylwiamich Re: Podziwiam wiele kobiet 27.11.07, 11:21 Cięzko się z takimi żyje..oprócz dużej szafu ubraniowej potrzebują jeszcze miejsce na SWOJĄ skrzynkę z narzędziami)) Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Podziwiam wiele kobiet 27.11.07, 13:35 sylwiamich napisała: > potrzebują > jeszcze miejsce na SWOJĄ skrzynkę z narzędziami)) Taka bele co chwyci w rękę i już jej się robota w rękach pali. Odpowiedz Link
aron95 Re: Podziwiam wiele kobiet 27.11.07, 11:26 za szybko kliklem W lecie obserwowałem kobietę terującą dach . Niewiasta ta była o urodzie nietuzinkowej co jeszcze bardziej potęgowało nietypowość jej zajęcia . Mam koleżankę która jest komendantem w policji i zadziwia jej łatwość radzenia sobie z facetami no i dwa razy więcej od nich potrafi wypić No i jeszcze nasza biedronka 3 dzieci w tym Sławek na którego trzeba zbierać fundusze . Służba zdrowia powinna się nim zająć . Operacja tak ale rehabilitacja już nie radz sobie sama . To jest jakieś niezrozumiałe . Jak jej pomóc ??? Odpowiedz Link
czamon Re: Podziwiam wiele kobiet 27.11.07, 12:06 Kobiety są silne, częto zajmują się rzeczami który z reguły zajmowali się mężczyzni. Ja bedąc w ciązy skręcałam szafki wierciłam dziury w ścianach, malowałam pokoje. Mój ex nie bardzo chciał się za to zabierać, a dla mnie to nie było nic trudnego. Odpowiedz Link
em120777 Re: Podziwiam wiele kobiet 28.11.07, 11:29 hej czamonku, bo my twardzielki z kaszub jesteśmy prawda ?? Pozdrawiam eM Odpowiedz Link
leon1968 Re: Podziwiam wiele kobiet 27.11.07, 12:24 pewnie niejedną już podziwiałeś )) i to bez spódnicy hehehe i skończyłeś w sądzie oraz na tym forum, żona cię wysadziła stary Odpowiedz Link
i33 Re: ha ha 27.11.07, 12:40 a teraz mu grozi że dostanie łopata wieksza od przeciętnej kobiety albo zasypanie śniegiem.... wy najpierw podziwiacie a jak nam biceps puchnie to jesteśmy za mało kobiece dla was! Odpowiedz Link
sylwiamich Re: ha ha 27.11.07, 12:46 Coś w tym jest.Większość prac zarezerwowanych jako męskie wykonuję bez problemu.Sąsiedzi przychodzą do mnie pożyczyć narzędzia.A mój były uważał że tekie rzeczy robią babochłopy. Moje dzieci uważaja mnie za robokopa, od czasu gdy zatrzymałam złodzieja mojego roweru i świeżutkich sałatek w bagażniku...jechaliśmy na działkę robić grilla)) Odpowiedz Link
i33 Re: ha ha 27.11.07, 13:03 powiem ci zczerze że chociaż nie jestem tak dobra jak ty ale podobno dość twarda--tak przynajmniej mi kolega powiedział...sma nie wiem wydaje mi sie że nie... ale nie o tym -mam taką koleżanke która jest typową lalunia straasznie kobieca no i słabiutka--na taką pozuje bo w gruncie rzeczy jest cwana---faceci na takie lecą---a mnie to wkurza nie lubie takiego zachowania kokieterii, takiego "zrób mi to, tamto, bo ja taka biedna sama jestem a ja w zamian zrobie ci łache że wogóle na ciebie spojrze, pójde z tobą na spacer.." nie lubie sie ślinić przed facetem i prosić go wiele razy mdleć---- nie to nie , jak sama nie zrobie to zapłace---bez łachy.... a paniusie lalusie mnie leczą... i do tego dodam że nie chodze jak facet lubie koronki itp Odpowiedz Link
sylwiamich Re: ha ha 27.11.07, 13:28 Wiesz..kobiety często nie musiały dawać sobie rady.Miały ojców którzy dbali o rodzinę, braci którzy się nimi opiekowali.Przenoszą ten system do dorosłego życia.Ale gdyby musiały i potrafiły uwierzyć że potrafią...to wtedy potrafiłyby.Cwaność kobiet do oceny pozostawiam facetom.Ja na babeczki nie gadam...preferuję solidarność jajników) A faceci niech sobie lecą na kogo chcą...dla mnie też do tej pory ich wystarczało)) Ale zobacz jaki mechanizm.Przyznałaś się do tego że potrafisz zrobić coś w domu...ale od razu dodałaś, że jesteś kobieca.W każdym z nas takie badziewka siedzą... Odpowiedz Link
i33 Re: no chyba że 27.11.07, 12:49 zmarnieje bidula i spódnice sobie umorusa tylko---to wtedy już bedzie "robokopciuszek" zrobiłam kiedyś zdjęcie mężusi jak zmywała naczynia w fartuszku [uśmiechnięty był wtedy]-jaki był piekny!gdyby to częściej robił-- odprężony byłby i mniej agresywny.. a ja też odprężałam sie jak malowałam pokój w ciąży---po prostu lubie pędzel trzymać1!!to nic nowego---u ptaszków samiczki też szykuja gniazdka a u nas to samcom czesto zwisa standard i wicie gniazdka.... ja tam niejestem zła jak adas nie umie wszystkiego zrobic byleby miał checi do pomocy współpracy... Odpowiedz Link
i33 Re: no chyba że 27.11.07, 13:28 mój pierwszy to właściwie gwożdzia nie wbił dobrze ale za to kombinator-miał możliwość zarobić i zatrudnić kogoś,albo kumpel kumplowi---wymiana pomocy na tej zasadzie funkcjonował--tylko że on potrzebował hamulca na inwestycje---rozrzut miał szeroki a i co do ludzi sie mylił wiec jak zabłocki na mydle... potrzebny był mu doradca z paralizatorem drugi --hmmm--mało inicjatywy no i wszystko widzieliśmy inaczej co ja pomalowałam na zielono on na czerwono zaraz po mnie------- tańczyliśmy tango ale osobno... a teraz jak sama nie wymyśle czy z mieszkaniem czy bez to zastój---- nie ma co na kogom liczyć chyba że na wujka totka... Odpowiedz Link
sylwiamich Re: no chyba że 27.11.07, 13:33 Hihi..mój pierwszy...typowy macho.Nie za wiele mówił, potrafił zrobić wszystko co męskie w domu.Do kobiecych się nei dotykał.Drugi...tylko kasę zarabiał.robić musiałam ja..bez pochwały, raczej z fochem.A w tej chwili ja siedzę przy kompie, on zmywa naczynia po obiedzie.I męskie też robi.A ja nauczyąłm sie zęby nie marudzić gdy nie domyje gara czy średnio odkurzy.Chwalę i podziwiam.Cwana sie chyba zrobiłam)))) Odpowiedz Link
i33 Re: no chyba że 27.11.07, 13:43 bravo Sylwia--potrafiłaś odpuścić!my często właśnie ten bład popełniamy że jak facet ma inicjatywe i robi--to czepiamy sie czegułów i nie chwalimy--a z nimi przecież jak z dziećmi---- słodzić , pieścić i głaskać---ewentualnie w nocy podrapać... i mruczeć tylko w łóżku ja czasem nie wytrzymywałam przyznam szczerze-ale przyczyna była gdzie indziej---brak uczucia jego okazywania-a czepiałam sie czego popadło... Odpowiedz Link
sylwiamich Re: no chyba że 27.11.07, 13:46 Znam to...ale cóż...życie jest do tego żeby się uczyć.To uczę się namiętnie (reaktywnych proszę o niekomentowanie))) Odpowiedz Link
panda_zielona Re: no chyba że 27.11.07, 23:29 Sylwio,ale dopiero przy trzecim się tak wycwaniłaś))) Odpowiedz Link
leon1968 Re: no chyba że 27.11.07, 12:58 O-))) i33 napisała: lubie pędzel trzymać1!! samcom czesto zwisa Odpowiedz Link
i33 Re: no chyba że 27.11.07, 13:31 celowa zbieżność ale nie dla pędzla lubie trzymać bo ...malować lubię niestandartowo...róóżne kształty---wiec idąc tym tropem byłoby może eksperymentalnie ale nie ...bezpiecznie!!! Odpowiedz Link
aron95 Re: no chyba że 27.11.07, 14:07 leon1968 napisał: samcom czesto zwisa Są samce których często główka boli Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Podziwiam wiele kobiet 27.11.07, 13:30 To nie żaden robokop, lecz wnuczka którejś platerówki, a może i ona sama? Odpowiedz Link
oinga Re: Podziwiam wiele kobiet 27.11.07, 22:20 Już sam temat wątku powiał ciepłem Przyjemnie czasem takie miłe rzeczy poczytac Odpowiedz Link
der1974 Re: Podziwiam wiele kobiet 28.11.07, 11:11 A ja podziwiam bardzo niewiele kobiet. Po prostu uważam, że podziw można wyrażać dla osób wyjątkowych, a nie dla wszystkich jak leci. Odpowiedz Link
serganda Re: Podziwiam wiele kobiet 28.11.07, 12:37 Panowie, bardzo chciałabym, abyscie na prawdę byli mężczyznami...ale często sie zdarza, że z was ani chłop ani baba... Rodzina zginęłaby, gdyby kobiety tylko prały, sprzatały i patrzyły czy " juz stoi czy jeszcze wisi".... Nie lubię chamstwa, ale do wielu panów grzeczne słowa nie docierają...dziwne,że tylko w Polsce... Skąd to wiem? Mam podobno męski zawód i wykonuję go często za granicą.... Odpowiedz Link
aron95 Re: Podziwiam wiele kobiet 28.11.07, 12:53 serganda napisała: > Panowie, bardzo chciałabym, abyscie na prawdę byli mężczyznami...ale > często sie zdarza, że z was ani chłop ani baba... Wina wychowania , niestety obecnie to nagminne > Rodzina zginęłaby, gdyby kobiety tylko prały, sprzatały i patrzyły > czy " juz stoi czy jeszcze wisi".... > Nie lubię chamstwa, ale do wielu panów grzeczne słowa nie > docierają...dziwne,że tylko w Polsce... Oszołomy wszędzie są > Skąd to wiem? > Mam podobno męski zawód i wykonuję go często za granicą.... Już mnie to ciekawi , może uchylisz rąbka tajemnicy ? Odpowiedz Link
serganda Re: Podziwiam wiele kobiet 28.11.07, 17:53 Interesuje ciebie moja praca? Nie mogę za dużo zdradzić. Jestem inżynierem,projektantem, pracuję w olbrzymiej firmie, która projektuje i wznosi olbrzymie obiekty na całym świecie. W mojej firmie po prostu nie wypada niegrzecznie, czy wręcz chamsko, się zachowywać. To postawowa deklaracja, którą się podpisuje na wstępie. Kobieta inżynier na zachodzie to jeszcze rzadsze zjawisko niż w Polsce, podziwiaja nas za wiedzę i urodę i nawet do głowy by im nie wpadło, żeby się zachować żle ! A jak wyglądaja polskie budowy? Odpowiedz Link