nieczęsto tu piszę, ale teraz muszę....

28.11.07, 19:02
napisać, bo właśnie stałam się wierną fanką joaska_r, no za ten tekst, czy
Bella pomodliła sie z ufnoscią za męża, który ją zdradzał po prostu tak mnie
osłabił, że musiałam to napisać. Chciałabym mieć takie poczucie humoru, no po
prostu powalające...... i to pewnie po wielu przejściach, po zagubieniu w
swojej płci... no tylko pozazdrościć.
    • olowa Re: nieczęsto tu piszę, ale teraz muszę.... 28.11.07, 19:16
      smile no cóż...dopiero po stworzeniu świata powstało cale mnóstwo niestworzonych
      rzeczy smile
      • mala_mala Re: nieczęsto tu piszę, ale teraz muszę.... 28.11.07, 20:03
        teraz juz bym tak nie zareagowala ale w odpowiednim momencie zycia jakby mi ktos
        rzucil takim tekstem... modlic sie za kolesia napewno bym sie nie pomodlila ale
        calkiem prawdopodobne ze joaske vel krzysia bym przeswiecila... i to by bylo
        niezapomniane przezycie dla tego osobnika...
        co bym zrobila pojecia nie mam za pozno... ale w potrzebie nigdy nie narzekalam
        na brak pomyslow
        • libra22 Salemko:-) 28.11.07, 21:11
          Chciałabym, żebyś poczuła mus napisania do mnie maila lub chociaż smsa, co u Ciebiesmile sciskismile
    • natasza39 Oczywiście, ze mozna się za zdradzającego pomodlić 28.11.07, 21:34

      w intencji, coby mu więcej nie stawało i nie miał już nigdy okazji nagrzeszyćsmile
      W wersji dla facetów których zdradzają kobitki może, żeby im zarosło miejsce
      grzechu na zawsze.
      Nie powiedziała wszak w jakiej to ma być intencji modlitwa.
      Wydaje mi się, że jak człek grzeszny, to trzeba się modlić, żeby mu odebrało
      możliwość grzeszenia.
      Wszak w Biblii jest, ze jak okiem grzeszysz to je wyłup, jak ręką odetnij.

      --------------------------------------------------------------------
      Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z
      głupcami.
Pełna wersja