A teraz urodzinowo i refleksyjnie będzie...

29.11.07, 16:03
Będzie refleksyjnie...
Jestem na tym forum ponad rok. Moje poprzednie urodziny były dla
mnie ciężkie , świat zaczął się walić na dobre , ale przetrwałam.
Dzisiaj jestem tu i teraz. Już po rozwodzie , taki niewielki
Króliczek pozszywany z kawałków pluszu , ale cały.

Chciałam podziękować moim Przyjaciołom: Anji_pl , Misiowi , Nandze ,
374.4w , em120777 i Rafanetce.
Byliście przy mnie w złych i dobrych chwilach , zaufaliście mi ,
pomogliście kiedy trzeba było , śmialiście się ze mną przy byle
okazji smile
Bardzo Wam za to dziękuję Kochani! Dobrze , że jesteście smile

Dziekuję też tym kilku fajnym osobom , z którymi rozmawiam na GG i
wymieniamy sympatyczne maile smile


Forum mi pomogło , chociaż nie będę ukrywać , że kilka osób bardzo
zachwiało moją wiarę w ludzi.
Chociaż z drugiej strony , powinnam im chyba podziękować. Odkryli
nowe znaczenie pojęcia "mieć klasę".
W zestawieniu z ich postępowaniem , ta "klasa" brzmi zabawniej niż
skecze Monty Pythona! W każdym razie ja im bardzo dziękuję za te
ataki niepohamowanego śmiechu , kiedy czytam o "klasie" w ich
wykonaniu.

A... i pozdrawiam serdecznie Hrabiiego Wilhelma.... ten to
ma "klasę" smile))))

[Tu Królik zamknął laptopa , pochrupał marchewkę i otworzył dzrzwi z
napisem "real". Tam czekało na niego stadko rozbrykanych motylków.
Obejrzał się za siebie , "może czasem tu zajrzę" mruknął i wyszedł.]

Madzia
    • tricolour "Klasa" nie jest uniwersalna... 29.11.07, 16:14
      ... a nawet w zasadzie niedefiniowalna. Dla jednego elementem "klasy" bedzie
      uczciwość, a dla drugiego, aby nie zakablować kompana od wspólnego złodziejstwa
      - bo tak będzie rozumiał uczciwość.

      Powodzenia!
    • z_mazur Re: A teraz urodzinowo i refleksyjnie będzie... 29.11.07, 16:25
      To fakt, na tym forum jak w każdym zbiorowisku ludzkim można spotkac różne osoby.

      Mnie kontakt z niektórymi osobami z tego forum pozwolił nadac nowego głębszego znaczenia słowom głupota, złośliwośc i mściwośc, a ich zachowanie i posty są dla mnie w równym stopniu zabawne co żenujące. Jednak większośc ludzi poznanych przez to forum uważam za fantastyczne osoby, a nawiązane poprzez to forum znajomości stanowią teraz istotny element mojego kręgu znajomych.

      Więc nie zrażam się tymi odosobnionymi przypadkami i ogólnie o forumowym towarzystwie mam jak najlepsze zdanie.

      Czego wszystkim życzę.
      • sylwiamich Re: A teraz urodzinowo i refleksyjnie będzie... 29.11.07, 17:06
        A ja po dłuuuugiej nieobecności znowu zajrzałam na forum.Ciebie
        Króliku zauważyłam szybciutko.Twoje poczucie humoru, luzik, śmiałe i
        szczere podejście do "pewnych spraw podkołdrowych".Ciepełko i
        zadziorność...w zalezności od sytuacji.Ale najbardziej ceniłam i
        podziwiałam historyjki o Kluliku....
        Tak...mnie też forum dużo nauczyło.To taki mały, zamknięty real.Jego
        przewagą jest to, że można zamknąć kompa i zapomnieć....
    • julka1800 Re: A teraz urodzinowo i refleksyjnie będzie... 29.11.07, 19:11
      Urodzinowo - duzy buziaksmile
      reflekcyjnie - zagladaj czasem, nawet po cichu, jak uslyszymy
      chrupanie bedzie wiadomo ze to Tysmile

      A "klasa", coz dla kazdego znaczy pewnie cos innego.
      Ja jestem pod wrazeniem roznorodnosci ludzi tutaj, ale podobnie jak
      w realu nie musze wszystkich rozumiec i ze wszystkimi rozmawiac.
      • i33 Re: A teraz urodzinowo i refleksyjnie będzie... 29.11.07, 20:22
        Kłóliczku----naj naj naj.....jesteś wspaniały...
        piękne masz pióro...miło cie było poznać ...
        uważaj tylko z marchwkowym tortem---bo czy to nie fałszywa karotka
        dziekuje za miłe słowa jak było mi smutno
        serdecznie pozdrawiam --iza
        • jarkoni Re: A teraz urodzinowo i refleksyjnie będzie... 29.11.07, 21:37
          Króliku: wielki tort z rozbłyskającymi świeczuszkami, taki reprezentacyjnymi..
          I zaglądaj do nas..
          A może to tylko Króliczkowa depresja i jutro będzie lepiej?
          All the best..
          I jak uczyła mnie moja Ukochana Prof: Many Happy Returns of the Day..
          • rafanetka Re: A teraz urodzinowo i refleksyjnie będzie... 02.12.07, 14:30
            Króliczkowa to była impreza, bo zdecydowanie depresji nie było widac
            i słychać. Hehe, a te motylki co wokół NIEJ fruwały zaraźliwe były.
            No i nawet poznałam przyczynę tego błysku w oczach. Nic tylko
            pozazdrościć. Królik wszystkiego naj...smile
            • nangaparbat3 Re: A teraz urodzinowo i refleksyjnie będzie... 02.12.07, 20:16
              rafanetka napisała:

              Hehe, a te motylki co wokół NIEJ fruwały zaraźliwe były.

              No i własnie - na ten widok jakos tak malo jesiennie sie robilo, calkiem na
              odwrot smile))))
              • anja_pl Re: A teraz urodzinowo i refleksyjnie będzie... 02.12.07, 23:18
                fakt, zupełnie nie zimowo, alw bardziej wiosenne, ten kicający
                królik, i te motylki,

                miło było patrzeć
    • kasiar74 Re: A teraz urodzinowo i refleksyjnie będzie... 30.11.07, 07:32
      >Forum mi pomogło , chociaż nie będę ukrywać , że kilka osób bardzo
      >zachwiało moją wiarę w ludzi.

      A ja głupia myślałam, że tutaj wiarę w ludzi zachwiały nieudane
      związki, oszustwa, zdrady, przemoc domowa, bo zostali bez środków do
      życia -niejednokrotnie z dnia na dzień i z dziećmi pod pachą.

      Jeśli chodzi o forum to dla mnie kilka znajomości przerodziło się w
      przyjaźń, inne się gdzieś rozmyły i nie mam do nikogo o to żalu bo
      nie mam 5 lat i wiem, ze nie wszystkim musi odpowiadać moje
      towarzystwo, ale to nie znaczy że komuś życze źle czy urwę mu głowę
      z tego powodu. Mało tego wiele osób widziałam, poznałam i nie
      utrzymuję z nimi żadnego kontaktu, a czytając ich na forum czuję
      prawdziwą sympatię bo wiem kto się kryje za literkami.
      Masz wokół siebie ludzi z którymi jest ci dobrze to po co te wieczne
      żale i przytyki?
    • marek_gazeta Re: A teraz urodzinowo i refleksyjnie będzie... 30.11.07, 09:17
      Wielu czerwonych, chrupiących, smacznych, sprężystych, odpowiednio długich, hmm... marchewek?
    • aron95 Skoro ma być refleksyjnie 30.11.07, 10:12
      Jesteś tą osobą z którą na forum najbardziej się sprzeczałem i jako pierwszą w
      realu poznałem . Zdania o sobie raczej nie zmieniliśmy ale kontakt utrzymujemy .
      Podejrzewam , gdybym wpierw poznał osoby ostatnio spotkane miałbym większą
      ochotę na poznawanie forumowiczów .
      Niemniej mam dla Ciebie dużo sympatii i podziwu .
      Jeszcze raz - Wszystkiego Dobrego Ci życzę .
    • a.niech.to Smutno mi się zrobiło 30.11.07, 10:33
      Tak mi przeszło przez myśl, że jeden z drugim, który usłyszałby od
      Ciebie "kocham" miałby fuxa jak jasny gwint. Jakby co, weź ździebko
      na wstrzymanie. W ramach wolontariat spojrzę na gostka przez
      zbryzgane jadem szkiełka cynizmu, a potem zapylaj równo w czym tam
      lubisz, byle od pary.
      3m się!
    • marieta_makieta Re: A teraz urodzinowo i refleksyjnie będzie... 02.12.07, 18:03
      Wszytskiego najlepszego, Króliczku. Zwracam Ci uwagę, że Królik jest
      nie tylko cały, z kawałków, ale i w glanach! Jesli chciałabyś
      maksymalnie skalać nazwisko męża, to każ sobie te glany do trumny
      założyć smile. Ściskam mocno.
    • jarkoni Re: A teraz urodzinowo i refleksyjnie będzie... 05.12.07, 01:28
      crazy...czeka @ z WP
Inne wątki na temat:
Pełna wersja