Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D)

02.12.07, 19:12
Poniewaz wyszyscy (chyba) jeszcze spią pozwalam sobie jako piewrsza
podziekowac:
inicjatorkom wczorajszego spotkania smile
Brygidzie, ktora "podala" miejsce zchadzkismile
foremkom ze Ślaska i Łodzi za przybyciesmile
i wszystkim wszystkim za mily wieczorsmile

ps wracajac dwa razy przejechalam na zoltym ale bylo pusciutko wiec
chyba nikt nie zauwazyltongue_out
    • ivone7 Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 02.12.07, 22:18
      zabawa byla boska...wrocilysmy cale i zdrowe....
      na szczescie nie przejechalysmy ani razu na zoltym....hihi...
      dziekujemy wszystkim za tak wspaniala impreze..w doborowym
      towarzystwie...o sniadaniu nie wspomnie...hihi...
      dopiero teraz czuje moje nogi.....
    • kasiar74 Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 02.12.07, 22:53
      eeee tam ja na żółtym przejeżadżam codzienniewink)
      Dzieki za zabawę, wszystkim za wesołe towarzystwo, dziewczynom: za
      organizację,pszólcelódź za wykonaie wspólnego obiecanego tańca,
      Ivone za niezniszczalne siły witalnewink, alanka-widziałam jak śpisz i
      mało tego- obudziałm Cie, mambi za podróż, cathy_bum za fajną
      atmosferę, artemisch...coś tam-ło matko skąd ty masz takiego nicka?-
      miło Cię było poznać, cosmopszczolce-jak już wiemy cichej wodzie za
      przybycie i w ogole ..wink, to.ja.kas-fajoska z Ciebie babeczka i Twój
      Piotruś-miło na Was patrzeć-serio, serio; chłopakom: Misiowi za
      płytkę-odeśpię i od rana słucham, Markowi za podwiezienie i
      dostarczanie wrażeń estetycznych widokiem krawata koloru czerwonego
      i mega hiper odjazdowej czapeczki,z_odzysku za pączki i dowcipy,
      z_mazurowi za odebranie siostry mambi z pociągu.
      Lokal super, no i grają też pora na dobra noc z Misia Uszatka,
      jakież to miłesmile
      Dzisiaj na wykładach zanotowałam zdumiewający wyż intelektualny,
      krótko mówiąc powinnam częściej chodzić maksymalnie niewyspana.
      Ogólnie fajnie się rozerwałamsmile Mam nadzieję że reszta też (choć ja
      ostatnio nieobiektywna jestem bo niewiele mi do szczęcia potrzeba).
    • majkel01 Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 02.12.07, 23:27
      nie zapomnij zadzwonić na 997, podając jednocześnie swój nr rejestracji wink))
      Chłopaki spod tego numeru po ostatnich podwyżkach cen paliwa, nie mają nawet jak
      jechac na interwencje bo nie mają za co zatankować wink)
      • pszczolkalodz Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 02.12.07, 23:57
        Kochani, ja wszystkim razem i kazdemu z osobna dziekuje, za cudowna
        zabawe. Kasiarku dzieki temu tancowi wiem, baa jestem przekonana, ze
        teraz bedzie lepiej Dziekuje za rozmowy do 7 rano.Dziekuje za
        normalnosc, smiech i kawalek szczescia. Jestescie cudowni. Dziekuje.
        • to.ja.kas Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 03.12.07, 08:57
          Ja (My) też dziękujemy Wam bardzo.
          I do następnego spotkania smile))))))))
    • z.odzysku Dziękuję za wspólną zabawę!! :))) 03.12.07, 09:31
      julka1800 napisała:
      > ... ps wracajac dwa razy przejechalam na zoltym ale bylo pusciutko
      > wiec chyba nikt nie zauwazyltongue_out
      Rozumiem, że za zaoszczędzone na mandatach pieniądze kupiłaś sobie
      torebkę. wink))

      Bardzo wszystkim dziękuję za wspaniałą sobotnio-niedzielną
      zabawę! smile)
      Szczególnie jestem wdzięczny Cathy_bum, Ivone7, Pszczółcełódź,
      Alance3, Alone33, Cosmopszczółce, Prawie.jak... , że zdołały
      wytrzymać moje spontaniczno-deliryczne podrygi, zwane umownie
      tańcem. ;PP ... mam nadzieję, że rąk nie powyrywałem wink)
      O poziomie delirki świadczył mój t-shirt, który parę razy wyżymałem
      ukradkiem w toalecie. wink) ... a o stopniu rozbawienia chrypa, której
      nabyłem w trakcie imprezy, i która trzymała mnie całą niedzielę.
      Dziękuję za interesujące i wesołe rozmowy przed, w trakcie i po...
      imprezie. ;PP
      Desant łódzko-śląsko-małopolski wykonał swoją misję znakomicie! smile
      Fajnie było się spotkać, poznać was bliżej i porozmawiać! smile
      Mam nadzieję, że w tym gronie spotkamy się jeszcze nie raz! smile)
      Dziękuję jeszcze raz! smile)
      • z.odzysku No i oczywiście zapomniałem podziękować... 03.12.07, 12:03
        ... naszej wspaniałej organizatorce Brygidzie, za wybór znakomitego
        lokalu!! smile) Melodia jest ekstra! Masz gust Brydzia! Szacun! smile)
        A z prywaty: mikser, rejestrator i odsłuchy gotowe, ale jeszcze
        mikrofony organizuję do nagrania Twojego wokalu!
        Wydawnictwo będzie offowe. wink) Tantiemów się zrzekam. wink) Pozostaje
        umówić termin. smile

        Chciałem jeszcze szczególnie podziękować Obrotówce za wspólny
        taniec! Był ekstra! Nie nadążałem. wink Po tym tańcu z całą
        odpowiedzialnością stwierdzam: nicka masz dobranego perfekcyjnie i
        adekwatnie do umiejętności!! smile)) Dziury w parkiecie wierciłaś tymi
        dynamicznymi obrotami! smile)

        Przepraszam jeszcze raz za sklerozę, ale okazuje się, że z odzysku
        jakiś wybrakowany wyszedłem. ;PP

        Pozdrawiam serdecznie wszystkich imprezowiczów! smile)

        M
        • obrotowka Re: No i oczywiście zapomniałem podziękować... 03.12.07, 15:41
          Zgadzając się z przedmówcą, chciałabym podziękować wszystkim…za
          organizację, za przybycie z dalekich stron, za super zabawę (z
          resztą jak zwykle smile)) ).
          Dziękuję Z.Odzysku za cierpliwość wykazaną mojej nadmiernie
          płochliwej osobie wink) taniec z Tobą był dla mnie czystą
          przyjemnością smile))

          Oczywiście nie mogę doczekać się kolejnego spotkania smile
          • grzanka23 Ja tez chciałam bardzo Wam podziękowac... 03.12.07, 16:16
            Za udany wieczor,za wysmienite towarzystwo,za wycieczke na kebaba,
            no i za pląsy na parkiecie.
            Po prostu było suuuuper.
            • cathy_bum Grzanko 03.12.07, 18:11
              Przepraszam za poważne niedopatrzenie. Zapomniałam Cię wymienić
              wśród uczestników imprezy;-( A jeszcze wczoraj do kogoś mówiłam, że
              wydajesz się taką fajną osobą, że żal iż nie miałam okazji nawet
              słowa zamienić. Wybaczsmile)) A następnym razem miejmy nadzieję
              popląsamy też razewm - o ile znowu połowy imprezy nie spędzicie na
              poszukiwaniu mitycznego kebabawink
    • cosmopszczolka Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 03.12.07, 09:47
      Ja ogromnie dziękuję Wszystkim i każdemu z osobnasmile, szczególnie
      naszej Gospodyni, która nas przygarneła i zatroszczyła sie doskonale
      o wszystko!!!. Dobra zabawa,towarzystwo,tańce,....jedzonko i
      pączki... rozchmurzyły mojego świeżo rozwodowego ducha. Jedynie
      podróz do domu mnie trochę zirytowała.Jako, że wracałam IC do domu,
      na koniec podrózy wprowadził mnie w znaczną irytację zasłyszany
      fragment rozmowy dwóch pań, dosłownie dyskryminujaca rozwódki, ale
      to juz na inny wątek. Pozdróweczka
    • cathy_bum Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 03.12.07, 11:13
      Doszłam już do siebie po bardzo aktywnym i fantastycznym weekendzie:-
      )
      Cieszę się, że przyszło tyle osób. Dobrze się bawiliśmy i składam tą
      drogą jeszcze raz wyrazy uznania Brygidzie za wybór lokalu. Melodia
      to był doskonały pomysł.
      Najchętniej bym długo i szczegółowo dziękowała każdemu z Was, ale
      czasu i miejsca na to brak. Tak szybciutko:
      Destantowi
      ogromnie dziękuję za przybycie. Cieszę się, że znakomita część gości
      zechciała zawitać w moje skromne progi. Zapraszam częściej, nawet
      bez śląskiej kiełbasy, krakowskich słodyczy i łodzkich skrzydełekbig_grin
      Mam nadliczbowe kosmetyki w łazience - ktoś się przyznaje? Resztę
      pozostawionych gratów już przypisałam do właścicieleksmile
      Łódeczki - jak zawsze wulkan pozytywnej energii, moje wsparcie i
      pocieszenie (choć tym razem nie trzeba było).
      Kasiar
      Mamba - obudzona z głębokiego snu przez stado niedobawionych i
      wygłodniałych forumowiczów nader szybko dochodzisz do siebiesmile Moje
      uznaniesmile
      Cosmo - cieszę się, że przyjechałaś. Bardzo fajnie się z Tobą gada,
      pierwszy raz na oczy się widziałyśmy, a kontakt super. Figury Ci
      zazdroszczę szczerzesmile)

      Julka - tym razem udało nam się chwilkę porozmawiać, a nawet
      spoufalić - jest dowód na zdjęciutongue_out
      Kas - cieszę się, że byliście. Może Twój nastrój tym razem aż takim
      salwom śmiechu jak ostatnio nie sprzyjał, ale dobrze było znów się
      spotkać. A razem stanowicie super duet - aż zazdroszczęsmile))
      • mamba234 Podziękowania ;-) 03.12.07, 11:23
        Specjalne indywidualne podziękowania ( w porządku alfabetycznym wink)
        dla :

        alanka - za zademonstrowanie "lajw" syndromu Śpiącej Królewny
        i wspólne zdjęcia rodem z "Kryminalnych" - koledzy w pracy od rana
        mi "zazdraszczają" wink

        alone 33 - za lekcję poglądową pod tytułem " nocne negocjacje z
        warszawskimi taksówkarzami" i pilotowanie dziewczyny z prowincji
        po światowym strzeżonym osiedlu stołecznym wink

        artemischia - za rozwikłanie zagadki Twojego nicka wink

        brygida - za wybór super lokalu i życiowe rady ( prezesunio ) wink

        cathy bum - za całokształt wink czyli przygarnięcie pod dach,
        sponsoring komunikacją miejską i catering z przepyszną jajecznicą
        w roli głównej wink

        cosmopszczolka - za przesympatyczne towarzystwo w pociągu i ...
        łóżku wink

        grzanka - za dzielne nocne towarzystwo w poszukiwaniach tureckiego
        kebaba / u (???) wink

        ivone7 - za śmiech, pogodę ducha - jak to zawsze ona !

        julka1800 - za urocze pogaduchu - pamiętaj Śląsk zawsze na Ciebie
        czeka !!!

        kasiar - wiadomo - za wszystko wink))

        marek_gazeta - za pogawędki o 7 nad ranem o wojnach perskich wink

        mis - za płytę i ciepłe słowa wink

        pszczolkalodz - za dołączenie do klubu Perfekcyjnej Pani Domu
        i fachowe porady w zakresie malowania ścian wink

        to.ja.kas - Kurcze boska jesteś wink a Twój generał Polko - "miszcz
        warszawkich szos" ... czekamy na klonowanie człowieka wink

        z.odzysku - za pogodę ducha, pączki w ilościach hurtowych
        i doprowadzanie mnie do łez śmiechu wink

        Pochwalę się, że przed imprezą "zaliczyłam" Kraków, gdzie obdarowana
        zostałam biżuterią i chustą ( dzięki Lady, nasz forumowy
        Mikołaju !!! ) oraz uświadomiona przez Mahedę, że biusty nie kończą
        się na rozmiarze D wink

        Po imprezie warszawskiej zostałam przejęta przez niezawodnego
        Chłopaka z Mazur z dworca i odtransportowana pod sam dom.
        Jeszcze raz wielkie dzięki winkSzkoda, że Cię z nami nie było.


        Raz jeszcze WSZYSTKIM dziękuję za wspaniałą zabawę !!!
        • cathy_bum Re: Podziękowania ;-) 03.12.07, 11:32
          Nastepnym razem zabiorę Was na praskie Szmulki (taki nasz Trójkąt
          Bermudzki) komunikacją... Tak się domagałyście zobaczenia
          autentycznej Warszawywink I może tym razem będzie na stole coś poza
          jajecznicąwink A klub Bab Budowlańców z rana dobry był... Wasza Pani
          Domu nadal mnie o dreszcze przyprawia. Ona mi się przyśni z tym
          rozkładem prac porządkowychbig_grin
          • ivone7 Re: Podziękowania ;-) 03.12.07, 12:19
            nie no...ja myslalam ze ul.Marsa to trojkat
            bermudzki....przynajmniej dla nas....a ty mnie straszysz ze jeszcze
            nam drugi pokazesz? chcesz sie nas pozbyc? hihi...
            a tobie cathy...nie ma sie co w nocy snic tylko perfekcyjna pani
            domu??
            • cathy_bum Re: Podziękowania ;-) 03.12.07, 12:31
              ivone7 napisała:

              > nie no...ja myslalam ze ul.Marsa to trojkat
              > bermudzki....przynajmniej dla nas....a ty mnie straszysz ze
              jeszcze
              > nam drugi pokazesz? chcesz sie nas pozbyc? hihi...
              > a tobie cathy...nie ma sie co w nocy snic tylko perfekcyjna pani
              > domu??

              Ja tam nie wiem Ivone, jak Wam taka duza ulica może ginąć?? Na
              Szmulki pojedziecie komunikacją, może kierowca się nie ugnie i nie
              skręci, gdzie nie trzebawink
              A co do snów.... Odmawiam zeznańsmile))
        • cosmopszczolka Podziękowania ;-) 03.12.07, 19:04
          Dałaś mi kopa i wielkie dzięki moja kochana, za super
          weekendwink)))!!!. Mam nadzieję, że pozdrowienia przekazałaś ciepłowink))
      • cathy_bum Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 03.12.07, 11:28
        I się wysłało "samo"sad(
        Kasiar - dobrze było znów Cię spotkać i pogadaćsmile) A śmiech masz
        niepowtarzalnysmile
        Brygida- co ja Ci mogę powiedzieć? Coś jednak jest w Twoim imieniu;-
        ) Tym razem nawet obie przywdziałyśmy stroje w paseczkibig_grin Super
        byłosmile
        Alone33, alanka i obrotowka - kolejna wspólna impreza i klub L
        nabiera rumieńcówwink I mam w nosie opinię frustratów, którzy nie
        umieją odróżnić dobrej zabawy od seksualnych ekscesów.
        Prawie.jak, Artemisia - umiecie się bawić dziewczynysmile Koncert też
        zmontujemy, spoko.
        I wreszcie the last but not the least - nasi forumowi panowiesmile)
        Dziękuję bardzo z.odzysku, Markowi i Misiowi. No po prostu z Wami to
        nawet taniec polubiłam. Super było. Serio. Z naszym nowym kolegą
        niestety nie miałam okazji zatańczyć, ale patrząc na jego wyczyny z
        Cosmo, też pasuje do naszego gronasmile) Zapraszamy ponowniesmile)
        • alanka3 Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 03.12.07, 13:18
          to teraz ja smile

          to, że było super - to już standard i nie ma będę przynudzać.

          Oto lista dziękczynna:

          Alone33 - moja ostoja. Czy to rozwód, czy inne damsko - męskie
          dylematy - zawsze jesteś kiss I do winka i do choroby wink)). A co do
          imprez - stałas się nieoficjalnie moją imprezową parą big_grinbig_grinbig_grin i
          jestem z tego DUMNA smile dzięki, Słoneczko kisskisskiss

          Cathy_bum - dziękuję kochana za uśmiech, radość, rady na moje
          problemy kardiologiczne, zrozumienie i ...obiecane CZARY. Zamówienie
          złożyłam, wyczekuję efektów kiss** no i jesteś moją parą od klubu
          L big_grinbig_grinbig_grin
          I tańce z Tobą są nie do przebicia smile nawet "rury" nam nie trzeba smile


          Obrotowka - my to nie byłyśmy jakimiś siostrami w poprzednim
          wcieleniu? Chyba cos jest na rzeczy smile dzięki że jesteś kisskisskisskiss

          Brygidka vel emde - pląsy bez Ciebie nie mają swojego uroku. Jak się
          pojawiasz to od razu się cieplej na serduchu robi. Serio. Dzięki kisskiss

          Mamba - rozwalona zostałam rzekomym podobieństwem do kogoś tam.
          Powiem tylko, że tematyka kryminalna jest mi bardzo bliska, acz nie
          od strony sztuki filmowej wink
          Dziękuję Słońce za wspólne zdjęcia i taksówkowe rozmowy o persilu smile
          No i dobra - teraz się przyznam na forum publicznym wink : mam
          PRZEOGROMNĄ SŁABOŚĆ do ŚLĄZAKÓW, więc uprzejmie upraszam o
          poszukiwanie jakiegoś gryfnego egzemplarza smile rzecz jasna, jak już
          dla siebie znajdziesz wink
          I pozdrówka dla kolegów z pracy wink

          Łódeczki - Iwonka i Pszczółka - jak Was widzę to normalnie nie mogę
          uwierzyć, że można się smucić z jakiegokolwiek powodu smile Dajecie
          niesamowicie dużo radości i uśmiechu. dzięki, dziewczyny! kisskisskiss

          Julcia, Kasiar, Grzanka - dzięki, że byłyście kiss*

          Misio - Misio o przeuroczym IMIENIU, do którego to imienia również
          mam PRZEOGROMNĄ SŁABOŚC, zwłaszcza w pakiecie ze ślaskim
          pochodzeniem big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
          Ogłaszam niniejszym, że Misio to prawdziwy balsam na umęczone dusze -
          proszę z niego czerpac łyżkami. To działa smile Dzięki Misiu smile :*:*

          Marek_gazeta - guru od wina, komplementów, tańca bez sufitowania i
          krawatowej manii... :) Dzięki Marku za wszystko, za taniec
          ZWŁASZCZA ;-) :* :*

          Z_odzysku - jako, że nazwałeś swoje tańce "delirką" wyszło na to, że
          jedynie delirium tremens jest mnie we mnie w stanie wskrzesić
          nadludzkie "ciężko ranne" siły do tańca. Choroba alkoholowa łączy :D
          Dzięki za wspólne wdzięczne wywijanie :) :*:*:*:*

          Więcej nicków nie pamiętam, za co szczerze żałuję, bo było nas
          więcej :)
          wszystkich imprezowiczów pozdrawiam i dziękuję za wspólną zabawę.

          A, no i przepraszam zgromadzonych za morfeusza - ja po prostu nad
          tym nie panuję...:)

          BUZIAK :)
          • prawie.jak Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 03.12.07, 18:23
            Ja też dziękuję. Jesteście wspanialismile)) Zostałam doładowana dawką
            energii w rozmiarze XXX...Lsmile I wreszcie nie czułam się jak
            30+letni, rozwiedziony wybryk natury.smile I nawet trema nie zdołała
            odebrać mi głosu i władzy w nogach.surprised Szkoda tylko, że nie
            wszystkich zdążyłam poznać i zapamiętać. Na usprawiedliwienie dodam,
            że zawsze, pewniej niż na parkiecie, czułam się na górskich
            szlakach. Ale cóż... Człowiek podobno uczy się całe życie... Więc
            może i tańczyć się kiedyś nauczę.smile

            Cathy_bum napisała:
            Nastepnym razem zabiorę Was na praskie Szmulki (taki nasz Trójkąt
            Bermudzki) komunikacją... Tak się domagałyście zobaczenia
            autentycznej Warszawywink

            Jako mieszkanka Pragi, z czteroletnim stażem, muszę sprostować.smile
            Trójkąt bermudzki znajduje się przy ul. 11 Listopada. Dokładnie tam
            gdzie nasz obecny prezydent kazał kiedyś dziadowi spieprzać.smile
            Mieszkam bliziutko więc gdyby przejazd autobusem nie dostarczył
            odpowiednich wrażeń, zapraszam na nocny spacer ulicami Starej
            Pragi.smile)
            Pozdrawiam wszystkich serdeczniesmile))
            • cathy_bum Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 03.12.07, 18:32
              I tam, 11 listopada to jeszcze promenada jestwink Raz kolega
              (Prażynek z pochodzenia zresztą) zorganizował mi objazdówkę po
              takiej okolicy Pragi, że z życiem ze 4 razy zdążyłam się pożegnać.
              Tam zobaczyłam kobietę wydzierganą (tak więziennie) od stóp do głów,
              łącznie z twarzą... Ale to było parę lat temu. Teraz Praga się
              zmienia, stare upiorne okolice podlegają powolnym przemianom. I
              dobrze. Fajnie, że w zakazanych dzielnicach powstają pracownie,
              galerie...
              Jak byłam mała wyjazd za Wisłę oznaczał wyjazd z Warszawy... A teraz
              samam na lewym brzegu osiadłasmile)
              • prawie.jak Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 03.12.07, 19:26
                Ja na Pradze wylądowałam ze względów czysto ekonomicznych. Najtaniej
                było i tyle. Oczywiście pełna obaw i lęków. A tu... same dobre
                rzeczy mnie spotykająsmile Raz nawet odnalazł się portfel z całą
                zawartościąsmile
                > Jak byłam mała wyjazd za Wisłę oznaczał wyjazd z Warszawy... A
                teraz
                > samam na lewym brzegu osiadłasmile)

                Czyżby lewy brzeg przyciągał rozwodnice???
                • cathy_bum Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 03.12.07, 19:29
                  Wiadomo, dzielnica wyrzutków społecznychtongue_out
                  A poważnie - ja też zamieszkałam tu ze względów ekonomicznych... I
                  poznałam wspaniałych Prażan, zasiedziałych na tym brzegu od pokoleń.
                  Ciepłych otwartych ludzi, którzy mnie zaakceptowali. I w sumie
                  polubiłam to moje nowe miejsce na Ziemismile
    • artemisia_gentileschi Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 03.12.07, 18:42
      Korzystajac z tego ze udalo mi sie dorwac do neta (co ostatnio rzadko mi sie
      zdarza) rowniez goraco dziekuje Wam za swietna zabawe i mam nadzieje ze to nie
      ostatni razwink
    • gotyk123 Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 03.12.07, 21:22
      Witajcie. No to może jeszcze ja. Wielkie dzięki za miły wieczór,
      który zasadniczo trwał do rana. Jako jednostka niezbyt utanieczniona
      (w tzw "młodosci" wychodziło mi tylko pogo)zastanawiam się jak to
      wszystko nie skończyło się katastrofą. No, ale ofiar nie było
      (czytaj: mniej lub bardziej zdeptanych osób w promineniu 50 metrów).
      Chyba, że coś przeoczyłem. Pomijając kwestie moich wątpliwych
      umiejętności tanecznych chcę stwierdzić wszem i wobec : było
      baaaaaaaaardzo fajnie.
      Pozdrawiam
      A.
      • ivone7 Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 03.12.07, 21:52
        jakos uwierzyc nie moge zes nietaneczny..to samo wmawia nam
        cathy...prosze nie byc zbyt skromnym..hihi..szalales jakbys taniec
        wyssal z mlekiem matki....
      • cathy_bum Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 04.12.07, 12:26
        Nie tylko Tobie wychodziło kiedyś tylko pogosmile) Ja tutaj zdążyłam
        sobie zyskać ksywkę "Cathy, co podobno nie tańczy". Zarzekałam się
        na wszystkie świętości, że takie rozrywki to nie dla mnie.
        A swoją drogą wielbicieli cięższej muzy na tym forum jest kilkoro,
        nawet zdarza nam się wyjść razem na koncert. Zapraszamysmile)
      • z.odzysku Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 04.12.07, 12:46
        gotyk123 napisał:
        > ... Jako jednostka niezbyt utanieczniona

        Kolega cicha woda. wink) Pląsał aż miło... i z jakim zapałem! smile)
        Pogratulować! smile)
        Ja też do niedawna twierdziłem, że nie tańczę, a jeśli w ogóle to
        kiepsko... jak widać klucz do sukcesu leży w odpowiednich
        partnerkach do tańca. smile)) wtedy aż się chce kolankiem machnąć... i
        kończyną górną też. wink)... i nawet muzyka nie przeszkadza za
        bardzo. ;PP


        > ... Pomijając kwestie moich wątpliwych umiejętności tanecznych ...

        właśnie, lepiej pominąć, gdyż z miny partnerki wnosiłem, że
        zadowolona była bardzo z tychże umiejętności kolegi smile))

        Pozdrawiam

        M
        • gotyk123 Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 04.12.07, 23:36
          "jak widać klucz do sukcesu leży w odpowiednich
          partnerkach do tańca. "

          Otóż to smile

          "A swoją drogą wielbicieli cięższej muzy na tym forum jest kilkoro,
          nawet zdarza nam się wyjść razem na koncert. Zapraszamysmile)"

          W razie jakby co polecam się pamięci smile

          Pozdrawiam
          • cosmopszczolka Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 05.12.07, 08:40
            > "jak widać klucz do sukcesu leży w odpowiednich
            > partnerkach do tańca. "

            Ewa Szabatin w "Tańcu z Gwiazadam" zaszczepiła w Mateuszu Damieckim
            duży zapał do tańca... wink

            Pozdrawiam
    • gotyk123 Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 03.12.07, 22:15
      > jakos uwierzyc nie moge zes nietaneczny..to samo wmawia nam
      > cathy...prosze nie byc zbyt skromnym..hihi..szalales jakbys taniec
      > wyssal z mlekiem matki....

      Pobujać się rytmicznie to i owszem, ale za tańcem jako takim nie
      szaleję. Gdy w liceum zapisalem się na kurs tańca szybko
      zrozumialem, że to (w moim przypadku)ślepa uliczka. No, ale wszystko
      jest dla ludzi (jak się okazuje). Nic co ludzkie nie jest mi obce wink


      P.S. żesz kurcze, źle się zalogowalem, pls moderatora o wykasowanie
      poprzedniej zdublowanej wypowiedzi. Spasiba.
    • marek_gazeta eM jak Muza 04.12.07, 13:13
      Wszyscy wszystkim dziękują, a ja chciałem podziękować głównie moim Muzom... smile
    • brygida_jonska Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 04.12.07, 18:40
      taaaa.. takie tu podziekowania splynely, ze ja sie od razu oddaje
      walkowerem. naszlo mnie jednak co innego: poniewaz wielu z Was
      napotkalam (a raczej wy mnie) na portalu klasowym, to stwierdzam i
      co juz wie Cathy: bylibysmy super klasa! takze do zobaczenia na
      kolejnych "lekcjach": tanca, zycia, radosci...

      a Markowi i Miskowi dziekuje za to, ze dzieki Nim stwierdzam, ze
      heteroseksualizm jednak nie wyginalsmile

      To ja: Brygida: znajoma gejow (w wiekszosci), prezesow, (tudziez
      gejow-prezesowsmile, emocjonalnych popaprancow pokroju Daniela
      Cleaver'a, w telefonie: "no new messages"smile, o przyjmowanych
      jednostkach alkoholu czy fajek nie wspomnesmile czas znow zmienic
      nicka.... eeee nie... mimo, ze to "nick-fatale"smile, to jednak za
      bardzo go lubie
      • cathy_bum Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 04.12.07, 19:11
        Brygida! Fakt: klasa z nas byłaby doborowa.smile Nie wiem tylko, ilu z
        nas dostałoby notę "wzorowe" z zachowaniatongue_out
        Mam poważne wątpliwości co do swojej osoby, zwłaszcza po ostatnich
        występach w Melodii. Mnie tam rury nie trzeba, zwłaszcza jak mam
        Alankę w duecie (i nie tylko ją).smile)
        • ladyhawke12 Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 05.12.07, 09:05
          Kurcze a mnie z wami nie było, łezka w oku kap, kap.Pamietam jeszcze ostanie z wami pląsy, było wtedy super, ech zateskniłam.
          • cathy_bum Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 05.12.07, 09:12
            Lady, nic straconegosmile Urządzimy następną imprezę i może tym razem
            Ci się uda do nas przyjechać. Będziesz gościem honorowymsmile) Takie
            dobre duchy jak Ty zawsze są mile widziane w Stolicy. Reszta
            warszawki zgodzi się ze mną z całą pewnością.
            Zresztą jak dla mnie Ty i inne miłe Krakuski (Cosmo, uśmiech do
            Ciebie) , Łódeczki oraz Ślązaczki mogą przyjeżdżać nawet co
            tydzieńsmile)
            • ladyhawke12 cathy 05.12.07, 09:23
              Oj kusisz, kusicielko. Tańce z Toba były poprostu cudowne, nie mowiąc juz o komentarzach osób postronnych.
              • cathy_bum Re: cathy 05.12.07, 11:06
                ladyhawke12 napisała:

                > Oj kusisz, kusicielko. Tańce z Toba były poprostu cudowne, nie
                mowiąc juz o kom
                > entarzach osób postronnych.
                Lady, jak się tylko wszystkie Twoje ścieżki naprostują, zapraszamsmile
            • cosmopszczolka Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 05.12.07, 09:45
              Cathy odwzajemniam promiennie uśmiech i zaproszenie do Krakasmile))
              • cathy_bum Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 05.12.07, 11:14
                cosmopszczolka napisała:

                > Cathy odwzajemniam promiennie uśmiech i zaproszenie do Krakasmile))

                Dziękuję Cosmosmile Od razu mi weselej, choć i przedtem buzia mi się
                śmiała. Czeka mnie dzis bardzo miłe popołudnietongue_out
                • alanka3 Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 05.12.07, 11:55
                  no to MIŁEGO popołudnia Cathy wink
                  kisskisskisskisskisskisskiss
    • alone33 Re: Dwa razy na zoltym (watek poimprezowy:D) 05.12.07, 12:15
      Przepraszam ze tak pozno sie odzywam z podziekowaniami ale pewna niedyspozycja
      nie pozwolila mi wczesniej tego uczynic.
      Tak jak wszyscy moi poprzednicy tez dziekuje za super spotkanko i tance. Fajnie
      ze nowe osoby przelamaly leki i dolaczyly do naszej zwariowanej grupkismile)
      Pozdrawiam wszystkim cieplo i do zobaczenia na nastepnym spotkanku!
Pełna wersja