Skąd bierze się plaga takich panienek?

08.12.07, 12:19
Wczoraj dowiedziałam się od przyjaciółki ( też rozwódki),iż dzwoniła do niej
dziewczyna jej dorosłego już syna. Okazało się,że po 2 latach związku
postanowiła się z nim się rozstać.Dzwoniła, bo bała się, ponieważ chłopak
odgrażał się,ze coś sobie zrobi. Przyjaciółka była w pracy, do syna nie mogła
się dodzwonić, myślała,że oszaleje ze strachu. W końcu udało się jej dotrzeć
do domu. Na szczęście nic się nie stało. Długo rozmawiała z synem. Okazało
się,że panna niedawno zaczęła pracę i nawiązała romans z żonatym facetem.
Oczywiście ta znajomość to jej przyszłość, jego żona nie rozumie itp..
Nie mogę pojąć takich panienek, skąd bierze się ta naiwność. Panna była z
chłopakiem przez 2 lata, wiedziała przez co przechodził jej chłopak jak tatuś
znalazł sobie panienkę w wieku swojego dziecka..Co się dzieje,gdzie popełniamy
błędy ?
    • i33 Re: Skąd bierze się plaga takich panienek? 08.12.07, 13:04
      -m.in. problem z własnego dzieciństwa--i własnym tatusiem...
      -bezmyślność, naiwność młodego wieku---skoro mnie chce pomimo
      rodziny--to znaczy że jestem taka królewna-najwspanialsza,
      -brak doświadczenia--przykrego---w sensie--"jak ty komu tak kiedyś
      tobie"--egocentryzm
      -pożadanie profitów zw. z tym co oferuje starszy dojrzały stateczny,
      majętny ze stanowiskiem facet
      -facet jest sprawdzony bo ma żonę --więc musi być dobry
    • natasza39 Re: Skąd bierze się plaga takich panienek? 08.12.07, 14:20

      Dlaczego plaga?
      Takie panienki zawsze były, są i będą.
      Współcześnie to sie chyba "blachary" nazywają, a podstarzali faceci zawsze będą
      mieli parcie na posiadanie takiej panieny, bo się młodsi czuja przy takiej.
      Ponadto taka panna nie ma jeszcze wymagań w seksie takich jak apetyczna 30-stka,
      która wie czego chce, czy 40-stka, która ma szczyt swoich możliwości
      seksualnych, a zatem 40+ letni facet jakoś te swoje braki w jurności ukryje
      pomiędzy innymi porfelowymi brakami.
      Ja tam takich panienek tak nie winię, jak tych podstarzałych lowelasów
      śmiesznych, którzy dumnie kroczą obok takiej zdobyczy i tylko wtajemniczeni
      wiedza, że panienka obok to nie ich córka, tylko panienka.
      ---------------------------------------------------------------------
      Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z
      głupcami.
      • natasza39 Re: Skąd bierze się plaga takich panienek? 08.12.07, 14:33

        Miało być rzecz jasna nie" > pomiędzy innymi porfelowymi brakami"
        Ale porfelowymi walorami.
        ---------------------------------------------------------------------
        Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z
        głupcami.
        • sylwiamich Re: Skąd bierze się plaga takich panienek? 08.12.07, 14:38
          Ale bywają tez przypadki starych cwanych ropuchów)))I takie dziewczę
          bywa ofiarą ropucha....
      • tricolour Celna uwaga... 08.12.07, 14:38
        ... bo kilkakrotnie zauważyłem jak wzrok obcych ludzi przestaje być natarczywy,
        a mnie spada kamień z serca gdy pewna młoda kobieta mówi do mnie "tato".

        smile
      • akacjax Re: Skąd bierze się plaga takich panienek? 08.12.07, 23:46
        "Blachary" to te, które wybierają wg posiadanego przez pana auta.
        Zdecydowanie wiele szukających szczęścia ze starszymi, dobrze sytuaowanymi to bezwzgledne, interesowne dziewczyny. Realizuja swój plan.
        Skąd się biorą?
        Albo ktoś je przyzwyczaił do łatwego osiągania celów(dostawały zawsze, co chciały), albo rekompensują sobie brak ojca-ale tym bardzie wystarcza adoracja, opieka, nadskakiwanie itp.)

        A co do tego, co pisze Tri-wystarczy pojechać do atrakcyjnego miejsca....czasem sama zastanawiam się, czy to taki wysyp tatusiów z dorosłymi córkami...ale jednak inaczej wyznacza się osobistą granicę nawet w postawie..i po tym można rozpoznać, że wcale aż tak wielu ojców nie lata z córami np. po knajpkachwink
    • aron95 Te panienki są czyimiś córkami 09.12.07, 09:54
      Może Waszymi ?
      Biorą się ? Z wychowania , z wychowania !!!
      • plujeczka Re: Te panienki są czyimiś córkami 10.12.07, 07:45
        sądzę ,że podstarzali Panowie po prostu maja lepszy " bajer" niz ich
        młodsi odpowiednicy a do tego bardziej zasobne portfele i te cudowne
        opowieści o tym jak to nie rozumie ich wstrętna zona, ze w zasadzie
        to za chwilę się rozwiedzie itp..coz słowa lepkie jak miód , młodość
        ma to do siebie ,że nie wyczuwa sie niebezpieczeństwa i tego ,że się
        jest zabawką w rekach tego podstarzałego Pana zapewne taką jaką
        kiedyś była jego zona ..i w ten sposón historia sie powtarza
      • oinga Re: Te panienki są czyimiś córkami 10.12.07, 20:57
        Mam takie samo zdanie.
        • panda_zielona Re: Te panienki są czyimiś córkami 11.12.07, 00:00
          Ja też zgadzam się są córkami,którym przewrócono w główkach.
          Dzisiaj była u mnie kuzynka i przełączyła mi tv na tele4,gdzie
          leciał Big-brader ileś tam.No ludzie toż to koszmar.lataja jakieś
          pannice porozbierane z gołymi piesiami niemalże.Jakieś
          dziwadła.Uśmiałam się,ale pokazywanie takich gniotów woła o pomstę
          do nieba.
      • serganda Re: Te panienki są czyimiś córkami 10.12.07, 23:49
        Masz absolutną rację!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja