Czy ktoś z Was tak miał? Co to oznacza? Początek?

09.12.07, 15:19
Poradżcie mi proszę,może mieliscie tak samo...minęło sześć tygodni
od rozstania i unikałam kontaktu jak ognia w trosce o siebie w myśl
przysłowia czego oko nie widzi... No i dzisiaj go zobaczyłam,z
daleka,przez okno ...zrobiło mi sie niedobrze,zero miłości,tylko
obrzydzenie,zero tęsknoty tylko taka cheć, żeby zniknął i nie
pojawiał sie nigdy więcej...Czy to jest jakieś psychiczny wykręt czy
naprawdę mam już najgorsze za sobą?
Pozdrawiam. Ropucha.
    • sylwiamich Re: Czy ktoś z Was tak miał? Co to oznacza? Począ 09.12.07, 15:32
      Następny etap.Prawdziwe wyleczenie następuje wtedy gdy nie czujesz
      NIC.Nadal miłośc będzie Ci się przeplatać z nienawiścią, ale coraz
      częsciej będziesz zapominać mysleć.Ale juz jest niezlesmile))
      • zielona_ropucha Re: Czy ktoś z Was tak miał? Co to oznacza? Począ 09.12.07, 15:38
        Znaczy się: jestem na dobrej drodze hę?
        A tak poważnie: nie czuję nienawiści,tylko niechęć.
        Myślałam,że jak go zobaczę to zatrzęsą mi sie ręce a z oczu poleci
        fontanna...że bedę krzyczeć z tesknoty i takie tam...
        A tu nic...najgorsze jest to,że sama nie wiem,czego chcę,bo przecież
        zamiast się cieszyć,że tak jest ja szukam dziury w całym,że emocje
        mi opadłysad..

        • sylwiamich Re: Czy ktoś z Was tak miał? Co to oznacza? Począ 09.12.07, 16:15
          To trochę tak jak kobieta z alkoholowo-przemocowej rodziny?Mąż po
          robocie nie wrócił...znaczy piję.A tu za godzine trzeżwiutki w progu
          domu staje...tylko co zrobić a adrenaliną?smile))
        • grajfrut Re: Czy ktoś z Was tak miał? Co to oznacza? Począ 09.12.07, 19:13
          Ja dziś też tak miałam, wcześniej jak się znim widywałam, to
          chciałam żeby został, płakałam, on przytulał i to było bez sensu.
          Dziś przyjechał na chwile, co prawda mieliśmy pogadac ale pojawił
          sie ze swoja nową,wizyta trwała minutę, i powiem Ci że nie miałam
          już ochoty sie do niego przytulic tylko poczułam właśnie coś
          podobnego do obrzydzenia,i chęć żeby jak najszybciej zszedł mi z
          oczu. I myśle że teraz będzie mi łatwiej zapomnieć, przestac
          kochać, bo straciłam do niego resztki szacunku, I w końcu
          przestałam go przed soba tłumaczyc dlaczego tak sie zachował.
          Człowiek po prostu nie rozumie co to znaczy szacunek. I nie ma co
          tu tłumaczyć i usprawiedliwiać. Ttrzymaj się ciepło, teraz jest
          kiepsko (mi też) ale musi kiedys byc lepiej.
    • otara Re: Czy ktoś z Was tak miał? Co to oznacza? Począ 09.12.07, 21:18
      moja droga.to nie oznacza wcale ze juz ci minęlo... kiedy bedziesz
      zupełnie obojetna , kiedy go spotkasz i nic nie poczujesz , a czasem
      może poczujesz że ci go szkoda-to będzie znak że ci przeszło...
      tylko wówczas gdy ta osoba bedzie ci obojetna , nie bedziesz czuć
      żadnych emocji..
Pełna wersja