barwu00 10.12.07, 14:07 Witam dzis dostałam list z sadu ze rozprawe mam 20 grudnia na 13.00 co bedzie w sutuacji gdy moj maż sie nie stawi??? dodam ze on pokrywa cała rozprawe w kwocie 600zł Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rybak Re: rozprawa rozwodowa 10.12.07, 14:23 Jeśli to on pokrył, znaczy, że to chyba on wniósł i jemu bardziej zależy. Jeśli tak, to przyjdzie, przyjdzie Odpowiedz Link
munieca Re: rozprawa rozwodowa 10.12.07, 14:38 barwu00 ja tez mam pierwszą 20.Potwornie sie czuję...a to jeszcze 10 dni Odpowiedz Link
barwu00 Re: rozprawa rozwodowa 10.12.07, 14:45 masz adwokata??? bo ja nie mam moj maż tez napewno mial nie bedzie Odpowiedz Link
barwu00 Re: rozprawa rozwodowa 10.12.07, 14:42 pozew rozwodowy wnioslam ja i mnie sad zwolnił z kosztów. Odpowiedz Link
munieca Re: rozprawa rozwodowa 10.12.07, 14:51 Nie mam adwokata bo chcemy bez orzekania o winie.Zbedny wydatek wydaje mi się.Jeżeli ty złozylas pozew a on nie przyjdzie to on będzie ukarany np.grzywna, ale od sądu zależy.Sprawa sie odwlecze.Chyba ze wyrok zaoczny , ale nie wiem jak to tam u was. Odpowiedz Link
majkel01 Re: rozprawa rozwodowa 10.12.07, 17:02 powinien być wyrok zaoczny jeśli pozwany jest zawiadomiony prawidłowo, nie stawił się, nie wniósł żadnego pisma ani nie wnosil o usprawiedliwienie nieobecności i odroczenie rozprawy. Odpowiedz Link
izasobol Re: rozprawa rozwodowa 10.12.07, 19:15 U mnie tak było i drugą rozprawę mam właśnie 20 grudnia. Jego nieobecność spowodowała tylko to, że nie skończyło sie na jednej sprawie - sąd chce mu dać szanse na przedstawienia swojej wersji wydarzeń... ale sędzina powiedziała ze jak drugi raz sie nie stawi to wyrok zaoczny... Odpowiedz Link
barwu00 Re: rozprawa rozwodowa 11.12.07, 21:29 a co bedzie jesli maż nie zaplaci rozprawy 600zł Odpowiedz Link
majkel01 Re: rozprawa rozwodowa 11.12.07, 21:49 o kosztach sąd rozstrzyga na końcu każdego orzeczenia. Sąd powinien zasądzić okresloną kwotę. Po uprawomocnieniu się orzeczenia sąd wysyła mu wezwanie do wpłaty. Jeśli tego nie zrobi sprawa idzie do komornika. Rzecz jasna wpłacić tez można nie czekając na żaden wezwanie. NIektórzy dla świętego spokoju wychodzą z rozprawy i idą prosto do kasy żeby miec spokój. Skoro zostałaś zwolniona od kosztów w sprawie to od ciebie nic nie powinni zasądzać, chyba że zwrot kosztów na rzecz drugiej strony. Jeśli mąż zadeklarował się że pokryje koszt sprawy warto o tym na rozprawie wspomnieć żeby w orzeczeniu znalazło to swoje odzwierciedlenie. Odpowiedz Link