ptys121 14.12.07, 13:37 dziś o godz. 10,00 zapadł wyrok o rozwodzie z winy mojego byłego juz męża . Od Dziś zaczynam nowe życie Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
salsa13 Re: Jestem panną z odzysku :)) 14.12.07, 13:42 skoro zaczynasz nowe życie to chyba należy pogratulować... Odpowiedz Link
sylwiamich Re: Jestem panną z odzysku :)) 14.12.07, 14:01 Mamy tu już pana z odzysku...takie zbiegi okoliczności dobrze wróżą) Odpowiedz Link
ptys121 Re: Jestem panną z odzysku :)) 14.12.07, 14:20 jak dobrze wróżą to jestem za )) Odpowiedz Link
plujeczka Re: Jestem panną z odzysku :)) 14.12.07, 14:32 moje gratulacje, skoro dotychczasowy zwiazek to " niewypał" nie wchodząc w szczegóły z jakich przyczyn nowe zycia musi byc lepsze inaczej byc nie może czego Tobie zycze z całego serca.A swoja drogą zazdroszczę i już....... Odpowiedz Link
ptys121 Re: Jestem panną z odzysku :)) 14.12.07, 14:39 dziękuję bardzo a zazdrościc mi no nie wiem nie było łatwo i powie nie będzie ale trzeba wierzyć że każdy następny dzień będzie lepszy od poprzedniego Odpowiedz Link
plujeczka Re: Jestem panną z odzysku :)) 14.12.07, 14:59 przepraszam, nie chciałam cie urazic, po prostu Co zazdroszcze tego ,ze masz to za soba,moja sprawa trwa 2 lat i jest bardzo ciezko a sam rozwód w innym ujęciu jest napewno porazką każdego z nas . Sądzę tlko ,ze nie na wszystko mamy wpływ w zyciu i zapewne kazdy z nas bardzo sie w swoim zwiazku starał ....... Odpowiedz Link
ptys121 Re: Jestem panną z odzysku :)) 14.12.07, 15:16 nie poczułam się urażona naprawdę i nie masz mnie za co przepraszac wiem ze Tobie tez sie uda i zycze Ci tego z całego serduszka Odpowiedz Link
z.odzysku Re: Jestem panną z odzysku :)) 14.12.07, 18:48 ptys121 napisała: > Jestem panną z odzysku ) Dzięki za informację. Przyjąłem do wiadomości. Gratuluję i życzę szczęścia w Twoim "co dalej"! ) Pozdrawiam M Odpowiedz Link
ptys121 Re: Jestem panną z odzysku :)) 14.12.07, 22:09 Dziękuje bardzo za życzenia )))))))) A. Odpowiedz Link
bet66 Re: Jestem panną z odzysku :)) 15.12.07, 13:05 nie jeteś panną , tylko rozwódką, rzecz nalezy nazwać po imieniu i nie zaprzeczac faktom, bo nigdy nie zaczniesz nowego życia. Odpowiedz Link
i33 Re: Jestem panną z odzysku :)) 15.12.07, 15:09 ja bym siebie panna nie nazwała ani dziewczęciem ale .. "rozwódka z odzysku "to jakoś tak nie pasuje.. a może tak:"na wszystko gotowa słomiana wdowa" albo "kobieta po przejściach szuka faceta z przeszłością".. "cnoty pozbawiona ale już nie żona", "wolna amatorka nowych doznań", "kobita jeszcze nie wyżyta" "matrona co jeszcze wiele dokona" "oswobodzona paniusia czeka na swego niuniusia".... Odpowiedz Link
artemisia_gentileschi Re: Jestem panną z odzysku :)) 15.12.07, 16:27 Gratulacje)) I wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia Odpowiedz Link