alicja611
17.12.07, 07:50
Jakich mezczyzn spotykam gdy jestem po rowodzie? Fajnych -jasne. Przystojnych
pewnych, siebie-jasne. Tylko dlaczego zaden z nich nie wierzy w milosc?
Traktuja mnie jak zdobycie kolejnej bazy, natychmiast jak zaciagna do lozka
(okazuje sie, ze czas tu nie odgrywa wiekszej roli, bo jak im sie nie uda po
jakims czasie odpuszczaja) zainteresowanie dluzszym zwiazkiem wyraznie
spada.....i zaczynaja szukac nastepnej "zwierzyny". Kilka dni temu jak
powiedzialam komus po kilku miesiacach znajomosci(tez po przejsciach) jak
bardzo dla mnie sie liczy-po prostu mnie wysmial.....Jestem strasznie
rozczarowana......Nikt juz nie wierzy w prawdziwa milosc? Kurcze zaraz sama
zwatpie,choc nie poddaje sie w poszukiwaniach....ale sil juz brakuje...widze
samych drani wokol...