Już jutro...

19.12.07, 22:46
mam sprawę rozwodową. Wykasowałam z głowy wszystkie emocje. Jestem
nienormalnie spokojna. Gdzieś tam w głębi duszy boję się. Mam tylko
nadzieję, że będzie spokojnie i bez niespodzianek. I mam nadzieję,
że na jednej rozprawie się skończy. Możliwe?
Chcę to wszystko już mieć za sobą
pozdr
pieg00ska
    • ivone7 Re: Już jutro... 19.12.07, 22:53
      dasz rade...zycze opanowania i spokoju...i powodzenia
      • jarkoni Re: Już jutro... 19.12.07, 23:15
        Ivonka, to samo chciałem..
        Dasz radę kobieto, zobaczysz.
        Tylko spokój..
    • ha-pa Re: Już jutro... 19.12.07, 23:24
      Dobre nastawienie

      Ja idąc na pierwszą i jedyna rozprawę miałam w głowie jedno
      słowo: "ROZUM", emocje zostaw na zaś, DASZ RADĘ - to jest możliwe ...

      Głowa do góry...

      Trzymam kciuki ... jestem z Tobą
      • munieca Re: Już jutro... 19.12.07, 23:45
        Ja też jutro...10.15...i tez spokój niepokojący.Pewnie rano będzie gorzej.
        • ta Re: Już jutro... 19.12.07, 23:57
          Pomyślcie, jak fajnie będzie pojutrze smile !
          Będzie jeszcze dużo słońca i dobrych dni.
          Powodzenia
          Ta_
    • artemisia_gentileschi Re: Już jutro... 20.12.07, 09:55
      Spokojnie, mozna dostac rozwod na pierwszej rozprawie (mnie sie
      wlasnie udalosmile)) Trzymam jutro kciuki za Ciebiesmile
    • cathy_bum Re: Już jutro... 20.12.07, 10:21
      Kciuki trzymamsmile)
      • munieca Re: Już jutro... 20.12.07, 14:41
        No i stało się, orzeczenie na pierwszej sprawie.Sędzina nie bardzo była
        przekonana bo powód jakis niemrawy był i nic nie potrafił umotywować rzeczowo,
        ale od czego jest pozawana w postaci mniewink Załatwilam sprawę krótko i na
        temat.Jestem wolna, wracałam z sądu autem z otwartą szybą, muzą na full i
        uśmiechem na ustach.Może nie bedzie tak źle podnosic sie po takim upadku.I choć
        poczucie życiowej porażki mam będę stawić czoło przeciwnościom wszelakim.
        Hehe zaraz idę z exem na obiad obgadać to i owosmile
    • pieg00ska Dostałam rozwód 20.12.07, 14:42
      na pierwszej rozprawie
      Wzasadzie było bezboleśnie, chociaż stres jest ogromny
      byle do przodu
      pozdr
      pieg00ska
      • salsa13 Re: Dostałam rozwód 20.12.07, 14:51
        życzę TYLKO DO PRZODU!!!
        • kasiekgo Re: Dostałam rozwód 20.12.07, 19:43
          GRATULUJĘ, też niedawno przez to przechodziłam. Pozdrawiam.
    • pieg00ska jakoś się nie cieszę :( 20.12.07, 19:59
      Wiem, że najgorsze już za mną, najleprze (mam nadzieję) przede mną,
      ale jestem strasznie przygnębiona.
      Gorzkiego smaku zwycięstwa nie poprawia nawet pity w samotności
      szampan (w równie kiepskim wydaniu jak moje ostatnie 3 lata)
      pozdrawiam
      pieg00ska
Pełna wersja