"Jeśli nie chcesz mojej zguby, krokodyla kup mi.."

20.12.07, 20:17
Kobietki foremki poradźcie proszę - co kupić kochanej kobiecie pod choinkę?
Myślę o jakims prezenciku, o czymś szczególnym,o czymś co było by wyrazem
moich do niej uczuć. coś nietuzinkowego ...
Co może być takim prezentem?
    • tricolour Lexusa. 20.12.07, 20:26
      Mercedesy są już mało modne.

      A tak serio - dlaczego nie chcesz sie wysilić i coś samemu wymyślić? Przecież
      kochana jest.
      • jp66 Re: Lexusa. 20.12.07, 20:28
        lexusa już ma...smile
        wysilam sie od dawna, tylko nic z tego nie wynikło- moze za mało sie wysilam?
        Chodziło o pomysł, czasem ktoś coś podpowie, jakąs myśl zapoda...
    • a.niech.to Re: "Jeśli nie chcesz mojej zguby, krokodyla kup 20.12.07, 21:36
      Kiedy mam do zrobienia jakieś szczególne zakupy, snuję się po
      sklepach, szukając właściwej rzeczy. W pewnej chwili wewnętrzny głos
      krzyknie: To jest to! Tym sposobem mam wskazane dokładnie to, co
      powinno zostać zabrane ze sklepu i ewentualnie wręczone komuś jako
      upominek.
    • zonaniezona1 Re: "Jeśli nie chcesz mojej zguby, krokodyla kup 20.12.07, 21:45
      Dla kochającej Ciebie osoby, każdy prezent od Ciebie będzie nietuzinkowy...czy
      to będą perfumy, kolczykiczy zupełnie coś innego.....
      • em120777 Re: "Jeśli nie chcesz mojej zguby, krokodyla kup 20.12.07, 21:54
        hmm - może jakiś wspólny wyjazd - taki bilecik, albo zaproszenie dokądś - nie
        musi być drogo i daleko ... a może weź ją do sklepu i popatrz co jej się podoba,
        na widok czego błyszczy jej oko wink)), może zapytaj o czym marzy .. i tym się
        kieruj wybierając ... wymyślić i kupić dobry prezent to wielka sztuka smile)
        powodzenia i wszystkiego dobrego na Święta
        eM
    • chalsia Re: "Jeśli nie chcesz mojej zguby, krokodyla kup 21.12.07, 00:10
      elegancki (koniecznie obity skórą np. z krokodyla czy innego gada)
      kuferek do przechowywania biżuterii - musi być odpowiednio duży
      (żeby wszystko się zmiesciło), miec duzo przegródek na pierscionki,
      kolczyki, łańcuszki itp itd. Takie wypasione i reprezentacyjne (tzn.
      mozna trzymac w salonie jako element dekoracyjny wnetrza) kosztuje
      ok. 700-1000 zł.
      • sylwiamich Re: "Jeśli nie chcesz mojej zguby, krokodyla kup 21.12.07, 03:51
        Chalsia...cudny pomysł.Nawet mi- przeciwniczce "podaruj sobie
        odrobinę luksusu...jesteś tego warta" spodobał sięsmile))
    • madalenka25 Re: "Jeśli nie chcesz mojej zguby, krokodyla kup 21.12.07, 07:51
      kurna jaka ja przyziemna jestem bo chciałam krajalnice smile i przy
      każdej okazji mówiłam jesli nie chcesz mojej zguby krajalnice kup mi
      luby smile)

      a może tomik wierszy?
    • julka1800 Re: Ferrari:) 21.12.07, 09:56
      A poważnie (byl juz taki watek z_mazur):
      1. perfumy (o ile zapamietales zapach i jestes w sranie odtworzyc w
      perfumerii lub znasz opakowanie)
      2. bilet na koncert ulubionego zespolu, ew do teatu na balet,
      operetkę itp
      3. jesli sluchsz jej uwaznie to na pewno kiedys zdradzila sie tym co
      chcialaby miec i niekoniecznie materialnego (spacer o polnocy i
      lampka szampana tylko z Tobą?)
      • julka1800 Re: Ferrari:) 21.12.07, 09:57
        "w stanie"

        ps. sorry za literowki, cos sie ze mna dzieje ostatniotongue_outPP
    • marek_gazeta Re: "Jeśli nie chcesz mojej zguby, krokodyla kup 21.12.07, 10:04
      Najlepiej bieliznę, oczywiście nietuzinkową, seksowną i w najlepszym gatunku. No i będzie pretekst, aby kobietę w tej bieliźnie sobie obejrzeć.

      Perfumy odradzam, można się zupełnie rozminąć z gustem.
      • em120777 Re: "Jeśli nie chcesz mojej zguby, krokodyla kup 21.12.07, 13:14
        Marku - z bielizną to się bardzo łatwo rozmiarowo rozminąć smile)

        Widziałam ostatnio Panów jak kupowali bieliznę swoim kobietom ...
        ubawiłam się setnie big_grin i nie sądzę, żeby udało im się trafić

        Pozdrawiam eM
    • lilyrush Re: "Jeśli nie chcesz mojej zguby, krokodyla kup 21.12.07, 10:14
      Cos od Ciebie.
      Nawet jeśli kupisz książke to pamietaj o dedykacji.
      Moja defiicja prezentu to coś co chciałabym lub powinnam mieć, ale
      sama sobie tego na pewno nie kupie, bo uważąm to za zbytni zbytek na
      przykład.

      Ostatio takim miłym prezentem był kalendarz na pryszły rok ze
      zdjeciami zrobionymi na całym świecie przez ofiarodawce smile
      • wenus123 Prezent 21.12.07, 10:41
        Jeśli lexusa już ma to pewnie nic więcej, poza kochającym mężczyzną, nie
        potrzebuje. Jak rozumiem - ten też jest.
        Szczęściara!

        Lexus to jest to!!!
    • a.b1 Re: "Jeśli nie chcesz mojej zguby, krokodyla kup 21.12.07, 10:53
      trudno mi doradzić, ale zdradze Ci system mojego M, od kilku tygodni
      mnie obserwował i teraz domyślam się, ze dostane albo nową śliczną
      walizeczke (bardzo często się przemieszczam i czesto był świadkiem
      moich utyskiwań ze te torby to mnie wykończa i koniecznie musze
      kupic walizke, ale oczywiście kończyło się na gadaniu) no i ostatnio
      przymierzałam zjawiskowy zakiet....koniec miesiąca konto puste, ale
      widziałam jak mu oczka zaświeciły kiedy się w nim wypinałam do
      lustra wink
      Więc moja rada, zastanów się jakie Ona sama wysyłała Ci sygnały i
      spełni jej małe marzonko. Ty dzielny facet jesteś i dasz rade, tylko
      błagam niech to nie będzie krem na zmarszczki wink
    • ewa009 Re: "Jeśli nie chcesz mojej zguby, krokodyla kup 21.12.07, 14:08
      Witaj jesli jest osobą Ci bardzo bliską to moze nie wysilaj sie na drogie
      prezety tylko cos symbolicznego cos co podkresli jak Ona jest dla Ciebie wazna
      np. w empiku sa takie malenkie ksiazeczki okolicznosciowe na pierwszej stronie
      napisz cos od serca i dołóż aniołka, którego moze Ona nosic przy sobie jako
      talizman.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja