Jak tam

22.12.07, 21:50
To będą moje pierwsze Święta bez eksia. Jestem na siebie wściekła,
bo powinnam się cieszyć przecież prawie wszystkie z nim święta były
beznadziejne, ciągle był obrażony i wypominał mi, pieniądze. które
wydałam na prezenty dla rodziny ja oczywiście nic od niego nie
dostałam. Ale głupio jakos się czuję, mam doła a nie powinnam. W
końcu mogłam spokojnie pochodzić po sklepach, ubrać choinkę jak
chciałam, ale czuje się mimo wszystko dziwnie, chyba jaś durna
jestem. Mam nadzieję, że to tylko przyzwyczajenie, bo na pewno nie
miłość. Mam z kim spędzić Wigilię (b. duża rodzina) to dlaczego się
tak dziwniw czuję.
    • wania46 Re: Jak tam 23.12.07, 11:29
      Mnie sie wydaje,ze wraca mi poczucie winy,ze on tam biedny,sam(?)tam nie ma
      takiej cieplej atmosfery itd.
      Trzezwieje(!)zaraz i stwierdzam,ze na swoja biednosc nabieral mnie prze ponad 20
      lat a na to,ze moze bedzie mial niezbyt fajne Swieta zapracowal sobie sam.
    • aron95 Re: Jak tam 23.12.07, 13:24
      Następne święta będą łatwiejsze
Pełna wersja