zimnokrwista_bestia 29.12.07, 16:38 cholerę. Wziął walizki, które mu przygotowałam i zniknął z mojego życia. Teraz trzeba zapomnieć. Po woli. Już po "pogrzebie", bałam się tego momentu, teraz będzie już tylko lepiej...Wierzę w to, bo chcę wierzyć... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ewelka01 Re: No i poszedł w 29.12.07, 17:05 a moj to wczesniej wzial co lepsze pod moja nieobecnosc , zostawil jakies stare szmaty, ktore pozniej spakowalam i wrzucilam na czerony krzyz a reszte do smieci Odpowiedz Link
cathy_bum Re: No i poszedł w 29.12.07, 21:15 Bestyjko, trochę jeszcze pewnie potrwa to pożegnanie z przeszłością. Ale nie musisz już patrzeć na jego rzeczy, nie czujesz jego obecności w domu. Będzie dobrze) Odpowiedz Link
zimnokrwista_bestia Dzięki za dobre słowo. 29.12.07, 21:42 Trochę "słabiej" się teraz czuję Minęła mi złość i wróciły jakieś głupie, rzewne myśli... Chyba to trzymanie fasonu przez cały dzień, wychodzi mi teraz bokiem. Z obojętnym wyrazem twarzy dawałam mu walizki, uścisnęłam dłoń, zamknęłam drzwi a jednocześnie coś tam we mnie strasznie chciało rzucić mu się na szyję, coś krzyczało "człowieku obudź się z tego koszmarnego snu, zobacz co za chwilę stracisz, pieprznij te walizki na podłogę, powiedz zwykłe "przepraszam", a będę znowu twoja..." No, ale drzwi zamknęły się, przekręciłam klucz w zamku i już teraz wiem, że nawet gdyby jutro wrócił i powiedział, to co chciałabym usłyszeć, to już nie będzie to samo... Na wszystko przyjdzie odpowiedni czas... Odpowiedz Link
ewelka01 Re: Dzięki za dobre słowo. 29.12.07, 21:53 o szlak , bestia jak cie przeczytalam to az mi sie lza w oku zakrecila, ja tez tak myslalam ze jakby przyszedl, przeprosil, zrobilabym wtedy wszystko,a teraz juz za pozno... wszystkie to samo przechodzimy, to samo czujemy, oby bylo tylko lepiej Odpowiedz Link
zimnokrwista_bestia Też mam takie wrażenie, 29.12.07, 22:17 że mimo tego, iż nasza sytuacja wydaje się nam wyjątkowa i tylko nasza, takie kryzysowe sytuacje przebiegają wg bardziej uniwersalnych schematów. Odpowiedz Link
cathy_bum Re: Dzięki za dobre słowo. 29.12.07, 22:24 Jeszcze nie raz będziesz miała takie mysli. To normalne. Ale przyjdzie taki dzień, że gdyby nawet z łzami Cię za kolana łapał, to jedyną myślą będzie "Spodnie trzeba będzie do prania oddać" A powaznie -sama przechodziłam wiele podobnych rozterek. A dziś nawet bardzo życzliwe gesty exa nie robią na mnie wrażenia. Tylko na to czasu trzeba. I jedno ważne -trezeba te wszystkie emocje przeżyć, wyładować. Żeby nie zasklepić się w bólu i w efekcie nie stać się zgorzkniałą jędzą. Ale Tobie to nie grozi) Odpowiedz Link
z.odzysku To z Ciebie dobra ex jest... :) 29.12.07, 21:54 zimnokrwista_bestia napisała: >... Wziął walizki, które mu przygotowałam i zniknął z mojego > życia... jeszcze mu walizki przyszykowałaś. Cholera, ja się sam musiałem spakować. A tak serio: po zakończeniu żałoby (oby jak najkrótszej) na pewno ułożysz sobie nowe lepsze życie, czego Ci serdecznie życzę!! ) Trzymaj się!! Pozdrawiam M Odpowiedz Link
zimnokrwista_bestia Dzięki, dzięki.....:):( 29.12.07, 22:01 Za chwilę będzie mi lepiej... Cieszę się, że jesteście. Tak po prostu - jesteście, to wystarczy... Odpowiedz Link
z.odzysku Rozumiem, że... :) 29.12.07, 22:03 zimnokrwista_bestia napisała: > Za chwilę będzie mi lepiej... ... jeszcze niewystarczająco dobrego winka wypiłaś? Odpowiedz Link
zimnokrwista_bestia Dobre winko to 29.12.07, 22:07 trzymam dla super ekstra gościa, który zwali mnie z nóg. Otworzymy je wspólnie a potem będziemy szaleć ) z.odzysku - dobry jesteś potrafiłeś mnie rozweselić ) Odpowiedz Link
z.odzysku Gustujesz w ... ;) 29.12.07, 22:12 zimnokrwista_bestia napisała: > trzymam dla super ekstra gościa, który zwali mnie z nóg. ... ... w sadystach?!?!? ;PP > Otworzymy je wspólnie a potem będziemy szaleć ) Jak on Cię z nóg zwali, to chyba sam będzie odkorkowywał? ;PP Odpowiedz Link
cathy_bum Re: Gustujesz w ... ;) 29.12.07, 22:16 Przecież to oczywiste.... Zwali ją z nóg, bo po podłodze bezpieczniej szaleć... Przynajmniej w zapale człowiek z niczego nie spadnie Odpowiedz Link
z.odzysku Re: Gustujesz w ... ;) 29.12.07, 22:23 cathy_bum napisała: > Przecież to oczywiste.... Zwali ją z nóg, bo po podłodze > bezpieczniej szaleć... Przynajmniej w zapale człowiek z niczego > nie spadnie ale, jak sam nick wskazuje, Zimnokrwista na pewno nie straci zimnej krwi i będzie się stosownie bronić... byle nie nazbyt stosownie - żeby ten super gość nie zaczął "cienko śpiewać" - wtedy nie miałaby z niego żadnego pożytku.... nawet na podłodze ;PP Odpowiedz Link
cathy_bum Re: Gustujesz w ... ;) 29.12.07, 22:31 Jakoś jestem dziwnie spokojna, że bestyjka radę sobie da Spoi tym winem - oby się tylko nie rozlało- i ocuci delikwenta Odpowiedz Link
z.odzysku Ale taki cucony... 29.12.07, 22:40 ... to nieświeży lekko... i może na OIOM się nadawać, a nie do zabawy. ;PP Odpowiedz Link
cathy_bum Re: Ale taki cucony... 29.12.07, 22:46 Nigdy się nie bawiłeś w zajęcia z "pierwszej pomocy"? Odpowiedz Link
z.odzysku Niestety... ;) 29.12.07, 22:47 ... nie miałem odpowiednich "pozorantek"... chodziłem do męskiej klasy w technikum. Odpowiedz Link
otara Re: Gustujesz w ... ;) 29.12.07, 22:23 bestyjko-masz pierwszy najtrudniejszy krok za soba trzymaj sie kurcze jak ja żałuję że moje rozstanie bylo tyle lat temu .. nie mialam wowczas dostepu do neta , zero bliższych znajomych,zero rodziny, gdyż mieszkalam 400 km od rodzinnego miasta,i przez pół roku siedzialam w domu sama z malutkim synkiem nie majac do kogo ust otworzyć...w końcu uciekłam ,w nocy , spakowalam to co weszlo mi do busa, wrócilam do swojego miasta i tu stanęłam na nogi , ale dlugo to trwalo. za bardzo zamknęłam to wszystko w sobie, zdradę , kochankę , i przykrosci ktorych doświadczalam z ich strony.doszlo do tego że balam się wyjść do sklepu, wybuchalam placzem gdy znalazłam się w jakimś dużym skupisku ludzi.. wiecie co ?/ to forum to taka tratwa ratunkowa , czasem jest to jedyn możliwośc poradzenia się , albo po prostu odczuwania że ktoś najzwyczajniej w świecie jest z nami. to cholernie ważne. szkoda że ja nie mialam takich możliwości- może nie mialabym tak silnej destrukcji mojej psychiki ... kto wie ... Odpowiedz Link
zimnokrwista_bestia Re: Gustujesz w ... ;) 29.12.07, 22:34 Dzisiaj tak się zastanawiałam, co bym ze sobą zrobiła gdyby nie internet. I nie potrafiłam dać sobie odpowiedzi. Pomyślałam tylko, że dobrze że taką możliwość mam. Że nawet jak nie piszę, to wystarczy, że poczytam, skupię się na chwilę na uczuciach innych osób - mnie to na prawdę bardzo pomaga. Odpowiedz Link
zimnokrwista_bestia Chyba powinnam napisać, że 29.12.07, 22:19 dla super ekstra gościa trzymam winko, które zwali nas z nóg Odpowiedz Link
z.odzysku To chyba samogon trzymasz... 29.12.07, 22:24 ... bo nijak mi z kalkulacji nie wychodzi, że 0,7l 13%-owego winka zwali 2 osoby z nóg. )) No chyba, że 5 butelek masz tego winka. ;PP... to inna rozmowa. Odpowiedz Link
zimnokrwista_bestia Re: To chyba samogon trzymasz... 29.12.07, 22:29 Mnie tam dużo do "szczęścia" nie trzeba A wino może jakiś procentów z czasem nabierze, bo raczej nie prędko będę je otwierać Odpowiedz Link
cathy_bum Re: To chyba samogon trzymasz... 29.12.07, 22:32 Spokojnie, mchem nie zdąży butelczyna porosnąć)) A jak wino dobre, to leżakowanie zniesie z godnością. A Tobie się też emocje odleżą i zaczniesz nowy etap.)) Odpowiedz Link
z.odzysku No chyba, że ocet się zrobi... ;) 29.12.07, 22:42 cathy_bum napisała: > Spokojnie, mchem nie zdąży butelczyna porosnąć)) A jak wino > dobre, to leżakowanie zniesie z godnością... ... gdyż współczesne wina słabo znoszą leżakowanie. Nie ma to jak stary dobry JW. ) Odpowiedz Link
zimnokrwista_bestia Dobranoc. 29.12.07, 22:51 Idę spać w lepszym nastroju Pozostawiam Wam wątek do słownych... igraszek Odpowiedz Link
z.odzysku Tak "z kurami" spać?? ;) 29.12.07, 22:52 ... no wiesz?? Dyskusję rozpoczęłaś i wymiękasz?? Odpowiedz Link
zimnokrwista_bestia Trochę się w TV pogapię. 29.12.07, 22:58 Akurat jakiś film z fajnymi kolesiami leci. Trochę mnie dzisiejszy dzień wypompował, obejrzę bajeczkę i lulu. Trzymajcie się mocno. Pa Odpowiedz Link
cathy_bum Re: Trochę się w TV pogapię. 29.12.07, 23:05 A jakby co.... Forum nie śpi Forumowicze czasem sypiają, ale telefony potrafią ich obudzić. Pamiętaj o tym. Serio. Odpowiedz Link
cathy_bum Re: Dobranoc. 29.12.07, 22:56 Bestyjka, fajnie, że się ciut uśmiechasz Zostań z nami, a pójdziesz spać ze łzami... od śmiechu na cały głos!!! Odpowiedz Link