plujeczka
02.01.08, 13:07
czy możcie napisać kto z rodziny i czy wogóle miała miejsce taka
sytuacja zajał stanowisko w Waszym konflikcie, rozwodzie po Waszej
stronie a nie eksia lub eksiowej?Niestety moje doświadczenia są
tragczne, w zasadzie to mam wrażenie ,ze rozwód nie toczy się
omiedzy mną a eks tylko pomiedzy jego rodzina a mną czasami mam
wrażnie ,ze nie wiem kto był ze mna przy ołtarzu 20 lat temu !!! a
Wy