Dołek ...

02.01.08, 20:25
Wczoraj zaczął się dół... przeryczałam noc. Tak jakby nic mnie nie miało już
spotkać w życiu. Zero ciepła, szczęścia...tylko obowiązki wykonywane z dnia na
dzień. Dzisiaj poprawiłam ten dół oglądając zupełnie pozytywny film. Wiem, że
nie wolno się dawać, zaraz wstanę, pójdę posprzątać , może wyjdę napompować
koła na najbliższej stacji benzynowej - nie robiłam tego nigdy ... ( jak mnie
przymrozi - może i dół przejdzie). Potem się pouczę. CZasem trzeba coś takiego
napisać, choć wiem ,że takie nastroje ma dużo osób na tym forum. Sorki za taki
post teraz...ale Sylwester miałam całkiem udany a i postanowień noworocznych
mam sporo.
    • zielona_ropucha Re: Dołek ... 02.01.08, 20:31
      Witaj w klubiesmile)
      Ja też tak mam...jedź z tymi kołami...zobaczysz,że życie stanie się
      prostsze.
      Raz czuję sie świetnie a raz do hmmm...tak chyba musi być...szkoda
      tylko,że ja nawet kół nie moge napompować...a jedna z rzeczy które
      kocham to jeździć samochodem...i do tego posłuchać sobie
      muzyczki...marzenia...ale tylko na razie marzenia.
    • danagr Re: Dołek ... 02.01.08, 20:33
      to witaj w klubie, mnie tez dopadlo. Dobrze, ze dziecko ma zadana prace domowa,
      chyba odwale za malego.....kolorowanie, przyklejanie i takie tam inne pierdolki.
      A swoja droga....czy to teraz standart, ze dzieci w przedszkolu maja dawane
      zadania do domu? ledwo zaczelismy edukacje przedszkolna.
    • movisz Re: Dołek ...gorka....dolek....gorka....... 02.01.08, 20:38
      Cale zycie to dolki i gorki. Pocieszajace jest ze jak jest sie
      w dolku to nastepny etap to jest wlasnie gorka. Takze nawet jestes
      w lepszej sytuacji niz ci co sa na gorce. Przynajmiej tak sobie
      tlumacz.
      Z napompowaniem kol to jest bardzo dobry pomysl.
      Zawsze mozesz spytac przechodzacego mezczyzne jak sie toto robi.
      Oni lubia byc pomocni zagubionym paniom.
      A przy okazji mozesz sie takiego spytac jak sie sprawdza poziom
      oleju w silniku. itd..itp
      • a.niech.to Re: Dołek ...gorka....dolek....gorka....... 02.01.08, 22:20
        movisz napisała:

        > Zawsze mozesz spytac przechodzacego mezczyzne jak sie toto robi.
        > Oni lubia byc pomocni zagubionym paniom.
        > A przy okazji mozesz sie takiego spytac jak sie sprawdza poziom
        > oleju w silniku. itd..itp
        A gdybym zagadnęła: Proszę mnie nauczyć jeździć na rowerku?
        • movisz Re: Dołek ...gorka....dolek....gorka....... 02.01.08, 22:43
          > A gdybym zagadnęła: Proszę mnie nauczyć jeździć na rowerku?

          Jest szansa ze spytalby sie czy z siodelkiem czy bez!
          • zonaniezona1 Re: Dołek ...gorka....dolek....gorka....... 02.01.08, 22:57
            > > A gdybym zagadnęła: Proszę mnie nauczyć jeździć na rowerku?
            >
            > Jest szansa ze spytalby sie czy z siodelkiem czy bez!

            Powariowałyście smile)) ...już niezależnie od rowerka, siodełka i innych takich to
            na minus 10 stopni nie mam zamiaru żadnych romansów uskuteczniać smile)!!!
            Już wolę doła w cieple, w domku pielęgnować smile)))
            • sylwiamich Re: Dołek ...gorka....dolek....gorka....... 02.01.08, 23:01
              zonaniezona1 napisałasuspicious Już wolę doła w cieple, w domku
              pielęgnować smile)))
              Jesooo...zabrzmiało to jakbyś zgniłopryszcza miała...fujwink)
              • zonaniezona1 Re: Dołek ...gorka....dolek....gorka....... 02.01.08, 23:09
                smile)
                za co to jest zgniłopryszczsmile))?
                • sylwiamich Re: Dołek ...gorka....dolek....gorka....... 02.01.08, 23:16
                  Doła się pozbywa, nie pielęgnuje.A najlepszy jest do tego efektywny
                  spacer po sklepach lub efektywne spotkanie z facetem.Zgniłopryszcz?
                  No..jak nazwa wskazuje.
                  • sylwiamich Re: Dołek ...gorka....dolek....gorka....... 02.01.08, 23:21
                    A najlepsze jest wilogodzinne mizianie po pleckach.
                    • zonaniezona1 Re: Dołek ...gorka....dolek....gorka....... 02.01.08, 23:25
                      smile)) ja ma wyjść z dołka, a nie w niego wpadać smile)) Proszę o mizianiu na innym
                      forumsmile))
                      A tak poważnie to się uśmiechnęłam smile Buziaki
                      • sylwiamich Re: Dołek ...gorka....dolek....gorka....... 02.01.08, 23:32
                        E tam...o mizianiu można wszędzie.
                        Mnie się ostatnio mój pan zapytał dlaczego z nim jestem.Dlatego że
                        mizia najdłużej ze wszystkich moich facetów.Był szczęśliwy.Mizianie
                        uszczęsliwia obydwie strony.Proletariusze wszystkich
                        krajów...miziajcie sięsmile)
    • salsa13 Re: Dołek ... 02.01.08, 20:40
      to co?
      szybciutko zakopujecie dołkismile
      i już jest weselej...
      z dnia na dzień będzie lepiej...
      zaufajcie mismile
    • zonaniezona1 Re: Dołek ... 02.01.08, 21:30
      CZasem zastanawiam się czy nie mam depresji dwubiegunowej smile))
      Przemroziło mnie...dołek ciut zasypany.
      Dziecko mam już na tyle duże, że nie odrabiam z nim lekcji. Mój syn chodził do
      szkoły w której do 3 klasy nie zadawało się nic. Zeszyty i ksiązki zostawiało
      się w szkole. Jakoś nie zaszkodziło mu to w osiąganiu w późniejszych klasach
      doskonałych wyników.
      • aron95 E tam 02.01.08, 21:53
        może to napięcie przedmiesiączkowe .... ?

        Ostatnio też ,jakaś taka,upierdliwa byłaś ..
        • zonaniezona1 Re: E tam 02.01.08, 21:56
          Możliwe ... , a Ty kiedy spodziewasz się okresu?
          Bo w swojej upierdliwości zdecydowanie mnie przewyższałeś ...

          Ponieważ zaczełam ten wątek i jestem tu gospodynią - życzę Ci wszystkiego
          najlepszego w Nowym 2008 roku smile)))
          • ivone7 Re: E tam 02.01.08, 22:18
            watek mial byc smutny...juz mialam pisac ze ja tez mam dolek...a tu
            post aronka i dolek zniknal...kurcze jakie to mezczyzni maja na
            wszystko proste wytlumaczenie...okres...
            ciekawe co aron u facetow podejrzewa okresu brak...to co moze brak
            seksu...a moze andropauza...
            • aron95 Re: E tam 02.01.08, 22:25
              U niektórych brak alkoholu we krwi .
              U mnie -brak adrenaliny
            • zonaniezona1 Re: E tam 02.01.08, 22:39
              wiesz...z tym niedoborem sexu to pewnie może prawdasmile), ale facetom ogólnie
              rzuca się z wielu powodówsmile))) ( Aron to nie jest do Ciebie !!!)
    • a.niech.to Re: Dołek ... 02.01.08, 22:18
      Kobieto! Jesteś dzielna. Tak trzymać. Czas działa na Twoją korzyść.
      • zonaniezona1 Re: Dołek ... 02.01.08, 22:41
        Dzielna smile) - z matematyki byłam słaba smile

        Przypomina mi się co to jest Różniczka....Różniczka to wyniczek odejmowankasmile))))
    • sadaga Re: Dołek ... 03.01.08, 08:36
      te dołki, wrrrrrrrrrr... ale poczucie humoru masz a to już
      baaaaardzo duzo. i dzielna kobieta z Ciebie. i tak trzymaj!!!!!!!
      pozdrawiam. ja chwilowo dołek pokonałam, byle następny nie pojawił
      się za szybko smile
Pełna wersja