Ideał kobiety

04.01.08, 23:24
Przeczytane i spodobanesmile)
Ideał kobiety- wszystko na swoim miejscu i jeszcze w idealnych
proporcjach (czyli, żeby przypadkiem IQ nie przewyższało rozmiaru w
tali)
    • nangaparbat3 Re: Ideał kobiety 04.01.08, 23:28
      sylwiamich napisała:

      > Przeczytane i spodobanesmile)
      > Ideał kobiety- wszystko na swoim miejscu i jeszcze w idealnych
      > proporcjach (czyli, żeby przypadkiem IQ nie przewyższało rozmiaru w
      > tali)

      I tak dobrze, ze nie obwód nadgarstka.
      • aron95 Re: Ideał kobiety 04.01.08, 23:31
        ale -obwód w biuście
        • sylwiamich Re: Ideał kobiety 05.01.08, 09:50
          Bosze...czy tu też wszyscy faceci lecą tylko na cycki?Myślałam że
          takie rzeczy praktykuje się w zawodówce na wsi (do takiej
          chodziłamsmile.A gdzie uwielbienie dla delikatnych blondyneczek o
          błękitnym biuście...sorki...oczach (pomyliłam się i zostawiłam)i
          małym biuśie.Dlaczego większość facetów chce zostać dzidziusiem
          zatopionym w cycusie?Muszę zadzwonić do kolegi którego przerażają
          wielkie cycolesmile)))
          • i33 Re: Ideał kobiety 05.01.08, 10:45
            delikatna blondyneczka z błekitnymi rodzyneczkami...
            [ nie pejoratywnie]
          • jarkoni Re: Ideał kobiety 05.01.08, 12:24
            Czy ideał kobiety polega na cyckach?
            Może jacyś sfrustrowani chcieliby się zatopić w matczynych, wyimaginowanych,
            pewnie dużych z mało wrażliwymi sutkami(skoro taki mały ssie i gryzie-tu się
            kłania wątek Arona).
            Pytanie tylko, czy ideał kobiety to tylko jej wymiary i wielkość biustu.
            Ameryki nie odkrywam, każdy powie i o inteligencji, wnętrzu, wrażliwości itp.
            Ale traktując to jako anty-wątek to.. Panowie czy te cycki i frajda z seksu nie
            liczą się? Czy ma w przedbiegach wygrać nudna, chuda, blada, płaska
            bibliotekarka, która ma wnętrze, seksu nie lubi, ma za to aparat na zębach i
            uznaje nas za nienormalnych seksoholików, bo mamusia jej mówiła, ze tylko po
            ślubie, tylko dla prokreacji, nigdy dla przyjemności, bo to grzech.
            • cyferkowa Re: Ideał kobiety 06.01.08, 12:48
              Jarkoni, a odchrzań Ty się od bibliotekarek!!wink)
            • sylwiamich Re: Ideał kobiety 06.01.08, 14:08
              Bo u Jarkoniego funkcjonuje taki stereotyp że cycate mają frajdę z
              seksu i dużo pokarmuwink)Z moich doświadczeń z kobietami i karmieniem
              wynika że to fałsz.
              • maheda Re: Ideał kobiety 06.01.08, 17:06
                Z Twoich doświadczeń z kobietami? big_grinDDDDDDDDD

                Cały czas dowiadujemy się o sobie wzajemnie czegoś nowego wink
                • sylwiamich Re: Ideał kobiety 06.01.08, 19:48
                  maheda napisała:

                  > Z Twoich doświadczeń z kobietami? big_grinDDDDDDDDD
                  >
                  > Cały czas dowiadujemy się o sobie wzajemnie czegoś nowego wink


                  Hłe, hłe...głodnemu byle co do jedzenia na myślismile))
                  • nangaparbat3 Re: Ideał kobiety 06.01.08, 20:50
                    Dlaczego "byle co"?
                    Dla niektórych właśnie dopiero to jest to - i tez dobrzesmile))))
    • zimnokrwista_bestia Re: Ideał kobiety 05.01.08, 13:02
      sylwiamich napisała:

      > (czyli, żeby przypadkiem IQ nie przewyższało rozmiaru w
      > tali)

      No to chyba muszę przytyć smile)))))) wink
    • anbale Re: Ideał kobiety 06.01.08, 16:56
      Często się zastanawiam, dlaczego potocznie często się neguje wartość
      inteligencji u kobiety? Chciałabym kiedyś spotkać faceta, który powie, że jest
      przeszczęśliwy, bo jego kobieta jest tak bezgranicznie durna...
      Moim zdaniem, jeżeli czegoś się mozna obawiać u partnera/partnerki to raczej
      głupoty, a nie inteligencji...Zresztą w seksie czyjaś głupota też na ogół raczej
      zawadza, niż podnieca.
      • sylwiamich Re: Ideał kobiety 06.01.08, 19:50
        anbale napisała:

        > Często się zastanawiam, dlaczego potocznie często się neguje
        wartość
        > inteligencji u kobiety? Chciałabym kiedyś spotkać faceta, który
        powie, że jest
        > przeszczęśliwy, bo jego kobieta jest tak bezgranicznie durna...
        > Moim zdaniem, jeżeli czegoś się mozna obawiać u partnera/partnerki
        to raczej
        > głupoty, a nie inteligencji...Zresztą w seksie czyjaś głupota też
        na ogół racze
        > j
        > zawadza, niż podnieca.

        ŻADEN się nie przyznasmile)Za to każdy powie że inteligencja to
        afrodyzjaksmile)Zapominając dodać że własnasmile))
        A jeśli chodzi o seks....zamieniłabym inteligencję na cośśśś
        innegowink))
        • anbale Re: Ideał kobiety 06.01.08, 20:29
          sylwiamich napisała:


          > ŻADEN się nie przyznasmile)Za to każdy powie że inteligencja to
          > afrodyzjaksmile)Zapominając dodać że własnasmile))
          > A jeśli chodzi o seks....zamieniłabym inteligencję na cośśśś
          > innegowink))

          Sorry, ale nie wierzęsmile Każdy, kto się ubabrał czyjąś głupotą i jej
          konsekwencjami na pewno przyzna mi rację. Głupek w łóżku, nawet z dużym
          "potencjałem" to też raczej marna pociechasmile
          • nangaparbat3 Re: Ideał kobiety 06.01.08, 20:52
            anbale napisała:

            > sylwiamich napisała:
            >
            >
            > > ŻADEN się nie przyznasmile)Za to każdy powie że inteligencja to
            > > afrodyzjaksmile)Zapominając dodać że własnasmile))
            > > A jeśli chodzi o seks....zamieniłabym inteligencję na cośśśś
            > > innegowink))
            >
            > Sorry, ale nie wierzęsmile Każdy, kto się ubabrał czyjąś głupotą i jej
            > konsekwencjami na pewno przyzna mi rację. Głupek w łóżku, nawet z dużym
            > "potencjałem" to też raczej marna pociechasmile

            Inteligencja to też jeszcze nie wszystko - bez madrosci potrafi byc
            najokrutniejszą bronią.
            • anbale Re: Ideał kobiety 06.01.08, 21:00
              nangaparbat3 napisała:

              > anbale napisała:


              >
              > Inteligencja to też jeszcze nie wszystko - bez madrosci potrafi byc
              > najokrutniejszą bronią.
              >
              Tak, masz rację. Jakoś mi umkneło, że inteligencja i mądrość to nie to samo.
    • maheda Czyli, że w talii trzeba mieć przynajmniej 150 cm? 06.01.08, 17:07
      big_grinDDD
    • anja_pl Re: Ideał kobiety 06.01.08, 21:14
      jeszcze mam przytyć?
    • tricolour Ideał kobiety jest taki jak ideał mężczyzny. 06.01.08, 21:31
      Nie udawać kogoś innego (jak na Naszej-klasie).
      • sylwiamich Re: Ideał kobiety jest taki jak ideał mężczyzny. 06.01.08, 21:41
        Uuuu...jakieś złe reminiscencje?Opowiedz...
        • tricolour Nie ma co opowiadać. 06.01.08, 21:50
          Kraina szczęśliwości - Nasza-klasa - w istocie w 30% jest codziennie "na bańce",
          w 40% rozwiedziona, a 20% usmiechniętych kobiet dostaje lanie...

          Gdybym stworzył tam swój profil i opisał swój obecny status, stworzyłbym
          nieprawdziwy sielsko-anielski obraz siebie. Nieprawdziwy dlatego, że "ja" to nie
          tylko "teraz", to także historia.
          • z.odzysku Ale przecież w naszej-klasie... 06.01.08, 22:08
            tricolour napisał:
            > Gdybym stworzył tam swój profil i opisał swój obecny status,
            > stworzyłbym nieprawdziwy sielsko-anielski obraz siebie.
            > Nieprawdziwy dlatego, że "ja" to nie tylko "teraz", to także
            > historia.

            ... nie chodzi o to, żeby rysować swój portret psychologiczny wraz z
            detalicznym opisem procesu dochodzenia do swojego "tu i teraz".
            Chodzi raczej o sygnał typu: "Hej! żyję! wyglądam teraz tak! Mam
            dzieci! i zajmuję się tym i tym!, etc."
          • sylwiamich Re: Nie ma co opowiadać. 06.01.08, 22:11
            A u mnie na odwrót.W podstawówce zbuntowana.W średniej
            niepokorna.Zawsze miałąm żle skończyć...a tu proszę.To co osiągnęłam
            przewyższa to co mi wróżono.
            • lilyrush Re: Nie ma co opowiadać. 08.01.08, 16:05
              W szkole grzeczna cicha szra mysza.
              Nikt by nie wpad na to, ze ja sie rozwiode...i jeszcze bede dzieki
              temu szcześliwa wink
      • zonaniezona1 Re: Ideał kobiety jest taki jak ideał mężczyzny. 06.01.08, 23:21
        Nie udaje nikgo w naszej klasie. Mam swoje zdjęcie z wakacji , odzywają się do
        mnie koledzy ( głównie smile. Milo zobaczyć zdjęcie koegi z klasy na nartach ...i w
        nosie mam cała przeszłośc psychologiczno - tramatyczną . Jest tu i teraz!
        • maheda Re: Ideał kobiety jest taki jak ideał mężczyzny. 06.01.08, 23:25
          smile Właśnie. Ja też mam swoje zdjęcie sprzed kilku miesięcy, w dodatku żadne tam
          palmy, tylko ściana za mną tongue_out
          Napisałam, że jestem rozwiedziona, bo nie chce mi się o tym pisać każdemu z
          osobna, i że mam dziecko (dziecka nie pokazałam, po cholerę, jak komuś będę
          chciała pokazać, to wyślę mailem).
          Jak ktoś udaje, to jego problem, nie mój.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja