Zauważyłem pewną wadę u kobiet .

09.01.08, 12:19
Nie za bardzo wiem jak ją nazwać i po zastanowieniu -czy to wada ?
Swego czasu myślałem że to taka przywara EX później zauważyłem u innych kobiet a
teraz dobitnie u forumek .
W czym rzecz ?
Chodzi o nadinterpretacje naszych wypowiedzi . Wygląda to tak ,że zaczynam
zdanie a np. Ex kończy je za mnie dopowiadać na swój wymyślony sposób .
Napiszę tekst i jest on interpretowany w sposób który odbiega od mego poglądu .
Zmieniane są nasze/panów znaczenia słów, wątków, zamierzeń wręcz zgadywane .
I zatrzymam się przy tym zgadywaniu naszych zamierzeń .
Czym u kobiety jest podyktowane zgadywanie zamierzeń ?
Macierzyństwem .
Przecież dziecko nie powie co chce a matka zawsze wie o co chodzi . Zauważyliście ?
Mając na uwadze macierzyństwo to już sam nie wiem czy to wada czy zaleta ?
    • akacjax Re: Zauważyłem pewną wadę u kobiet . 09.01.08, 12:32
      A może nieprecyzyjnie (jak na nasze wymagania) się wyrażacie?
      A może niewerbalny przekaz jest szybszy niż Wasza wypowiedź? Albo niezgodny z tekstem? A przecież my jesteśmy w odczytywaniu emocji i lepsze i szybsze.
      • m_niczka Re: Zauważyłem pewną wadę u kobiet . 09.01.08, 12:41
        Dokładnie, a że ludzie bardziej polegają na przekazie niewerbalnym (bo bardziej
        trafnym) to i tak się dzieje...
        zawsze można po prostu sprostować.
        M.
    • sadaga Re: Zauważyłem pewną wadę u kobiet . 09.01.08, 13:02
      nie wzystkie kobiety tak mają, tj. nie dopowiadają za kogoś, ale
      faktycznie wiele tak robi smile co do interpretacji to chyba dużo
      zależy od nastawienia do tej konkretnej osoby. jeśli są negatywne
      relacje to i interpretacja wypowiedzi może iść w tym kierunku. ale i
      mężczyźni tak mają. więc tu wychodzi na zero.
      >Czym u kobiety jest podyktowane zgadywanie zamierzeń ?
      Macierzyństwem . Przecież dziecko nie powie co chce a matka zawsze
      wie o co chodzi . Zauważyliśc ie ?
      bardzo możliwe smile bo tak faktycznie jest.
      a czy to wada? hm... kobiety z reguły są bardziej ematyczne.
      wczuwaja sie bardziej, a co za tym idzie mają skłonność
      do "odgadywania myśli". może to być wadą ale może i zaletą. zależy
      od proporcji wink
      • aron95 Re: Zauważyłem pewną wadę u kobiet . 09.01.08, 14:42
        sadaga napisała:

        > wczuwaja sie bardziej, a co za tym idzie mają skłonność
        > do "odgadywania myśli". może to być wadą ale może i zaletą. zależy
        > od proporcji ;-

        Jeśli trafnie odgadują to napewno zaletą tylko zauważyłem że potrzeby dzieci
        które są proste, odgadują , natomiast nas już nie .
        A dlaczego ? Bo odgadnięcie tego czego możemy chcieć musi być poparte logiką a
        tej u kobiet brak
        • la_persona_divorciada Re: Zauważyłem pewną wadę u kobiet . 09.01.08, 17:16

          > A dlaczego ? Bo odgadnięcie tego czego możemy chcieć musi być poparte logiką a
          > tej u kobiet brak

          Aronie95 gdybyśmy my faceci mieli tyle logiki co kobiety to nie było by ani
          jednego pokrzywdzonego przez sąd Tatysmile
          Logika czyli metodą dowodzenia twierdzeń, która jest podstawą działania a czy
          Kobiety nie wiedzą jak działać
          • aron95 la_persona_divorciada 09.01.08, 23:24
            la_persona_divorciada napisał:




            > Aronie95 gdybyśmy my faceci mieli tyle logiki co kobiety to nie było by ani
            > jednego pokrzywdzonego przez sąd Tatysmile
            > Logika czyli metodą dowodzenia twierdzeń, która jest podstawą działania a czy
            > Kobiety nie wiedzą jak działać
            • la_persona_divorciada Re: la_persona_divorciada 09.01.08, 23:34
              aron95 napisał:

              > jak można nie rozumieć czegoś czego się nie rozumie ?
              > To takie;nie rozumiec że się nie rozumie nie rozumienia
              No właśnie chyba tego nie zrozumiałeś a feministkom nie jestem tylko potrafie
              patrzeć obiektywnie a nie jako zwykły samiec - bo chyba to dla wielu facetów
              jest najważniejsze.
              Pozdrawiam.
              **
              Kto rozumie problem, jest na drodze do jego rozwiązania.
              • tricolour Zobaczymy za tydzień lub dwa... 09.01.08, 23:52
                ... na ile starczy Ci obiektywizmu. Zresztą z obiektywizmem brednia, bo własny
                punkt widzenia jest z definicji subiektywny, ale cóż próbować możesz. Zobaczymy.

                Na razie jesteś obiektywny, nie jesteś zwykłym samcem i masz zbiór ludowych
                powiedzonek... taki początek.
                • aron95 Re: Zobaczymy za tydzień lub dwa... 10.01.08, 00:01
                  Długie początki , krótkie końce
                  • tricolour Sztuczny jakiś... 10.01.08, 00:11
                    ... może te zdanka generuje jakis komputer?
                    • aron95 Re: Sztuczny jakiś... 10.01.08, 00:16
                      Logiczna to maszyna ale już połączyć w logiczną całość nie potrafi
              • aron95 Re: la_persona_divorciada 09.01.08, 23:59
                Wieć odnieś sie do mojego tekstu .
                A nie strzelaj " focha "
    • la_persona_divorciada Re: Zauważyłem pewną wadę u kobiet . 09.01.08, 16:58
      Witam!!
      Nadinterpretacja to idąca zbyt daleko, odkrywająca znaczenia, których sprawa
      bądź przedmiot interpretowany nie posiada; interpretacja niemająca dostatecznego
      uzasadnienia, ale jeśli coś piszesz to nie może być mowy o nadinterpretacji a o
      ewentualnych domysłach.Należy tak pisać texty aby były zrozumiałe i wyrażały to
      co chcę przekazać a nie to co miałem w zamyśle i w głowie(bo wtedy zawsze będą
      niedomówienia).
      Dokańczanie czyiś wypowiedzi nie jest i nigdy nie będzie nadinterpretacją tylko
      własnym poglądem. Z twojego textu teraz można wyciągnąć wniosek że się
      zastanawiasz czy lub raczej MACIEŻYŃSTWO jest wadą a dalej idąc za twoim tokiem
      rozumowania należy się zatanowić to czy My jako Ludzie jesteśmy wadą czy zaletą
      bo gdyby tego nie było ("> Mając na uwadze macierzyństwo to już sam nie wiem czy
      to wada czy zaleta ?")nie było by ciebie i mnie i wielu innych na tym świecie.
      ZADAJ TO PYTANIE MAMIE(jeśli możesz i jeśli mama żyje)jeśli nie możesz zadaj je
      dziecku.
      Pozdrawiam
      **
      Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
      • i33 Re: Zauważyłem pewną wadę u kobiet . 09.01.08, 22:58
        lapersonio--kochany--a przeczytałeśsam siebie?
        chcesz przekazaćcośczego nie miałeśwumyśle--to skadta inicjatywa
        przyszła od ducha św.?
      • aron95 Nadinterpretacja a interpretacja 09.01.08, 23:55
        w skrócie i po chłopsku
        nadinterpretacja - to "fantazja" w odpowiedzi na nasz tekst

        np. mówię- Jestem zmęczony bo byłem u Wacka -przerwano mi słowami - I znowu
        popiłeś - nie . pomagałem mu skręcać meble

        interpretacja - odpowiedz na nasz tekst w swoim rozumieniu a odniesieniu do
        elementów tekstu


        np. Jestem zmęczony bo byłem u Wacka skręcaliśmy meble .
        odp. Narobisz się narobisz i co z tego masz .




        Jak sie pomyliłem to mnie poprawcie





        la_persona_divorciada napisał:



        > bo gdyby tego nie było ("> Mając na uwadze macierzyństwo to już sam nie wie
        > m czy
        > to wada czy zaleta ?")nie było by ciebie i mnie i wielu innych na tym świecie.
        > ZADAJ TO PYTANIE MAMIE(jeśli możesz i jeśli mama żyje)jeśli nie możesz zadaj je
        > dziecku.


        Dziecku mam zadawać pytania co pamięta z pierwszego roku zycia ???
        Matce -czy wiedziała jakie miałem potrzeby - Wiedziała
        Zaplątałeś się .
        Na przykładzie matki spróbuję Ci to wytłumaczyć , kiedyś wiedziała co potrzebuję
        bo potrzeby miałem mało skomplikowane chciałem albo cyca
        albo miałem mokro i w tych przypadkach się darłem.
        Teraz. idę do kuchni otwieram lodówkę i z daleka woła -tą szynke masz na dole -
        ja wyciągam jogurt .
        Otwieram szufladę - jak szukasz koperty - szukam długopisu .
        Zgaduje moje potrzeby . I napewno nie tylko moja matka



        > Pozdrawiam
        > **
        > Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
    • serganda Re: Zauważyłem pewną wadę u kobiet . 09.01.08, 17:38
      Ja taką wadę spostrzegłam u mojego exa.....

      Wyrażaj się precyzyjnie, to nie będziesz musiał składać wyjaśnień i nie będziesz
      mieć pretensji o interpretację...

      To nie problem tylko kobiet...
    • jestem-silna a ja zauważyłam taką wadę u arona95 09.01.08, 19:14
      aron, jeśli lubisz uogólnienia, stereotypy...i trudno Ci się z nim
      porozumieć, bo co innego mówisz, a one inaczej to rozumieją, to
      zawsze możesz zacząć spotykać się z facetami (obojętnie jak to
      zrozumieszsmile
      i pragnę przypomnieć mój wątek, w którym to Ty wykonałeś
      naditerpretację mojej wypowiedzi
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24087&w=73506566&v=2&s=0
      i nie odpowiedziałeś na moje pytanie, gdzie ja piszę, ze szukam
      dowodów zdrady w necie??? kazałeś wrócić do reala, to też było dla
      mnie poniżające, bo ja nie bujam w obłokach i nie żyję tylko netem;/

      ogólnie to problem z Tobą tkwi nie w tym, że kobiety nadinterpretują
      Twoje wypowiedzi, tylko to Ty masz "cięty" język i brak Ci taktu i
      empatii!!!
      zacznij świat zmieniać od siebie, a nie od zmiany innych...
      • aron95 jestem-silna - przepraszam Cię 09.01.08, 22:48
        nie zauważyłem że zadałaś mi pytanie
        Twego wątku nie śledziłem z wypiekami na twarzy .

        jestem-silna napisała:


        > zawsze możesz zacząć spotykać się z facetami (obojętnie jak to
        > zrozumieszsmile

        Masz rację spotykam się ; pograć w siatkówkę , w górach czy na piwie

        > i pragnę przypomnieć mój wątek, w którym to Ty wykonałeś
        > naditerpretację mojej wypowiedzi

        nadinterpretacją był jedynie tytuł mojego postu , pozostała część
        tekstu była interpretacją


        >

        > Twoje wypowiedzi, tylko to Ty masz "cięty" język i brak Ci taktu i
        > empatii!!!

        mówię tylko prawdę

        > zacznij świat zmieniać od siebie, a nie od zmiany innych...

        Świata nie zmienię , nie jetem bogiem , przyjmuje go takim jakim jest
        i chwalę że mogę się nim cieszyć
    • movisz Re: Zauważyłem pewną wadę u kobiet . 09.01.08, 20:36
      Wygląda to tak ,że zaczynam
      > zdanie a np. Ex kończy je za mnie dopowiadać na swój wymyślony
      sposób



      Ja tak robie jak ktos mowi za wolno i nie moge sie doczekac konca.
      Niecierpliwa jestem.
      • i33 Re: przyznam sie. 09.01.08, 23:13
        żejako ta wszystko-wiedząca baba miałam momenty dokańczania tekstu
        albo przedwczesnej interpretacji nie dając facetowi dokończyć
        całości---czemu?
        ano w moim konkretnym przypadku to właśnie przemądrzalstwo było--w
        jednej trzeciej, w dwóch trzecich--okazało sie że bingo,ale..
        faceta to nieziemsko wkurzało bo po prostu chciał być WYSŁUCHANY,
        a żeja baba jestem i słuchanie mam ograniczono,
        a mówienie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja