Godzi się na rozwód i sprzedaż mieszkania ale...

10.01.08, 12:06
Witam,
I mnie przyszło zawitać na to forum z nadzieją, że pomożecie mi
służąc swoim doświadczeniem po przebytych rozwodach.
Mój mąż zgodził się na rozwód i sprzedaż mieszkania ale po
wczorajszej rozmowie widzę, że chce mnie "wyrolować"...
Tzn. w pozwie zgadza się na umieszczenie info, ze mieszkanie
sprzedamy ale KIEDY?? on twierdzi,że mu się nie śpieszy a jak mi
się nie podoba to mogę się wyprowadzać do mamusi..
Nie chcę stracić bo mam małe dziecko i do mamy mieszkać nie pójdę
gdyż ma tylko 1 pokój z kuchnią.
Chciałam po ludzku i logicznie - rozwód i automatycznie przy
obupólnej zgodzie wystawienie mieszkania na sprzedaż i kupno dwóch
oddzielnych lecz on twierdzi, że najpierw będzie sobie szukał i
szukał aż coś znajdzie co mu będzie odpowiadało (dałam mu przykłady
mieszkań w cenie połowy wartości naszego)znając mojego męża to może
trwać LATAMI bo to jest ZÓŁW ale jemu własnie na tym zależy aby
sprawę przeciągać i zyskać na czasie licząc, że ja nie wytrzymam i
sie wyprowadzę zostawiając mu wszystko.

Jak to prawnie wygląda? czy jest jakiś termin/czas określony z góry
na wystawienie/sprzedanie mieszkania od momenty rozwodu gdy obie
strony wyrażają zgodę w pozwie na sprzedaż? czy to może trwać latami?
jak mam postąpić pomóżcie aby nie stracić i móc sprawę załatwić w
miarę szybko by doszło do tej sprzedaży.
Będę Wam bardzo wdzięczna za wszystkie pomocne informacje.
    • akacjax Re: Godzi się na rozwód i sprzedaż mieszkania ale 10.01.08, 12:12
      Rozwód to jedno a tematy podziału majatku załatwiane są zazwyczaj innym trybem.
      Można nie mieć rozwodu, a tylko rozdzielność majątkową i wystapić o podział majatku.
      Jeżeli nie ma zgody obu stron-zazwyczaj jest dłużej....
Pełna wersja