cathy_bum
10.01.08, 12:34
A jednak zdążyłam założyć wątek przed główną zainteresowaną

))
Dzisiaj po pierwszej rozprawie do grona rozwódek dołączyła nasza
forumowa lilyrush. Ja wiem, że rozpad małżeństwa jest życiową
porażką... Ale zakończenie nieudanego związku szybko i w miarę
bezboleśnie zasługuje na gratulacje!
Lily, i nie chcę słyszeć, że nie pijesz... Bo za to wypijemy