ojciec nie płaci alimentów.... do majkela

11.01.08, 09:23
ma zasadzonego komornika, komornik co moze to ściąga ale ten palant
ciagle tracie specjalnie prace..... chciałabym babke poda do sadu
problem ze obecnie nie wiem gdzie mieszka ta wiedżma. Czy da sie
jakoś ustali jej mo\iejsce pobytu? Czy mozna na przykład napisac
wniosek o egzekucje alimentów od babaci znając poprzedni adres
zameldowania?
    • aron95 Piłaś -nie pisz 11.01.08, 09:32
      A babci daj spokojnie dożyc śmierci
    • biedroneczka33 Re: ojciec nie płaci alimentów.... do majkela 11.01.08, 09:32
      Zawsze mozesz wniesc o ustanowienie kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu i zamieszkania .Wtedy po takim ustanowieniu moze zapasc wyrok zaoczny ...musisz jednak pamietac ze alimenty od babci dostaniesz wtedy gdy potrzeby dziecka nie sa w pelni zaspokajane tz. ze gdy ojciec ma zasadzone 300 zl msc ale np. zaliczka alimentacyjna pokrywa tylko czesc np.170 zl .Wtedy mozesz domagac sie od babci zasadzenia brakujacej czesci .Jezeli jednak chcesz dostac dodatkowe pieniadze od babci bo uwazasze ze zasadzone alimenty nie zaspokajaja potrzeb dziecka wtedy nic z tego .
      • aron95 biedronko 11.01.08, 09:46
        Ładnie napisałaś tej " jedzy " za ładnie
        Jak można sie tak wyrażać o swoich kiedyś bliskich ??
        Jak ona jest taka ordynarna na co dzień to się nie dziwię że facet uciekł gdzie
        pieprz rośnie .
        Szkoda tylko dziecka .
        • oliwija Re: biedronko 11.01.08, 10:03
          po pierwsze ta jedza nigdy nie byla dla mnie bliska osobą. po drugie
          uwazam ze ma prawi\o tak o niej mówi. od 3 lat nie odezwała sie do
          dziecka ani słowem. wnoczka zapraszała ją na przedstawienia na dzień
          babci zakonczenie roku w przedszkolu co rok, poki jeszcze tam
          chodziął. a ona nawet sie nie odezwała. Dodam ze jak zostało wysłane
          ostatnie przedszkolne zaproszenia- dwa tygodnie przed imprezka
          proiorytetem poleconym z potwierdzeniem odbioru to jedza zadzwoniła
          po imprezie i powiedziała ze włśnie odebrała (a na potwierdzeniu
          była data sprzed dwóch tygodni podpisane przez nia samą) oczywiście
          wnuczka nic o tym nie wiem bo po co. teraz "ukochana babcia" nioe
          poznaje swojej jakze kiedys bliskiej osoby (byłej synowej na ulicy
          a jak juz jej sie zdarzy poznac to zwiewa mało nóg nie połamie.
          Hmmmmmmm jedza czy nie? Nie pamieta albo nie chce pamietao
          urodzinach pierwszej wnuczki gwiazdce, dniu dziecka..... piosac
          dalej?
          nie chodzi mi o to aby babcia miała zj... zycie tylko o to aby moze
          jej ukochay synuś wreszcie poczuł odpowiedzialnosc za córkę.
        • oliwija jeszcze jedno 11.01.08, 10:03
          babcia to młoda babcia ma 55 lat wiec do starosci jej dalje niz
          blizej
          • akacjax Re: jeszcze jedno 11.01.08, 10:45
            Może warto oddzielić sprawę pieniędzy od sprawy "babci" w sensie dosłownym.
            Jeżeli babcia nie chce znać wnuczki, to nie warto na siłę jej się przypominać. Można wychować się bez babci. A zwracanie dziecu uwagi na to, rodzi frustrację.
            Na stronie głównej gazety piszą o zmianach w ściaganiu alimentów. Teraz też Urzędy skarbowe będą ścigać dłużników.

            • oliwija Re: jeszcze jedno 11.01.08, 11:11
              dziecko juz zapomniało babci. Dla niej TA babcia juz nie istnieje.
              • aron95 Re: jeszcze jedno 11.01.08, 11:38
                Dziecku też mówisz że babcia to wiedźma ?
                Babcia ucieka bo może się Ciebie boi .
                • oliwija Re: jeszcze jedno 11.01.08, 11:58
                  dziecku o babci nic nie mówie. Jeśli zapyta mówie zgodnie z prawdą
                  ze nic nie wiem. poza tym ze wyszla drugi raz za mąż i wyprowadziła
                  sie gdzieś w Polske. Zmieniła numer telefonu. I niestety to jest
                  prawda, bolesdna dla dziecka ale prawda. Nie moge jej zmusic do tego
                  zeby kochała swoja własną wnuczkę.
                  Tak na pewno sie bała ze jej karze z wnuczką sie kontaktowa a to by
                  ja za bardzo bolało.
    • majkel01 Re: ojciec nie płaci alimentów.... do majkela 12.01.08, 12:35
      babcia o rozprawie musi wiedzieć i to twoja w tym głowa by ten adres zdobyć.
      Można to ustalić w odpowiednim biurze meldunkowym, wskazując jako cel rozprawę
      sądową. Szczegółów możesz się dowiedzieć w meldunkach. Dopiero wtedy możesz
      pozwać babcię. Musi byc normalna rozprawa itd. bo alimenty od niej są zasądzane
      na nowo. Dopiero wtedy można iśc do komornika.
      • oliwija Re: ojciec nie płaci alimentów.... do majkela 12.01.08, 13:14
        no ok ale rozumiem ze moge sie od niej domagac tylko groszy bo
        zasądzone mam 300 zł zaliczki przyznane 150 to od babki dostane 150?
        jesli dostanę?!
        • majkel01 Re: ojciec nie płaci alimentów.... do majkela 12.01.08, 14:31
          nie, od babki równie dobrze możesz dostać i 500 PLN jak i 50 PLN. Po prostu
          wysokość obowiązku alimentacyjnego jest ustalana od nowa na podstawie możliwości
          zarobkowych i majątkowych zobowiązanego oraz uzasadnionych potrzeb uprawnionego.
          • oliwija Re: ojciec nie płaci alimentów.... do majkela 12.01.08, 15:39
            wielkie dzieki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja