wyprowadzam sie!!!?

13.01.08, 11:58
to ja po długiej nieobecności...
mam już mieszkanie, opłacone, w każdej chwili mogę sie wyprowadzić...
planuję jutro, jak będzie w pracy (bo wreszcie ją znalazł)...
wlejcie we mnie otuchy trochę, proszę...
boję sie okrutnie tego dnia i kilku dni po...
jak przetrwać i nie dać sobie wmówić, że jestem samolubna?
co jest ważne przy przeprowadzce (mam listę), może macie ważne uwagi

dziękuję
    • a.niech.to Re: wyprowadzam sie!!!? 13.01.08, 12:13
      squaw33 napisała:

      > co jest ważne przy przeprowadzce (mam listę), może macie ważne
      uwagi
      Łóżko, może być polowe, szklanka lub kubek, wedle upodobań, talerz,
      garnek, rzeczy osobiste. Wystarczająco kasy.
      Duuużooo spokoju i koncentracja na sobie. Luuuzik.wink
      • mini_me Re: wyprowadzam sie!!!? 13.01.08, 12:17
        zgadzam się z a.niech.to smile
        zabrałabym jeszcze ważne dokumenty
        a do tego godność i dumę!
        Nie martw się wszystko będzie dobrze!
        a ja w temacie właśnie pakuje resztki rzeczy m z mojego mieszkania smile
        • a.niech.to Re: wyprowadzam sie!!!? 13.01.08, 12:23
          Zapomniałam o ważnej rzeczy; bardzo ważne są przedmioty tworzące
          *dom* uciekiniera.
          • sylwiamich Re: wyprowadzam sie!!!? 13.01.08, 12:27
            Nie będzie tak zle..ja też zapakowałam dzieci i w ciagu kilku godzin
            mnie nie było.Najgorzej jest do momentu kompletnego rozpakowania i
            umoszczeniasmile)U mnie to było trudne...mieszkanie było puste, ja nie
            miałam mebli.I zapamiętaj co Ci się śniłosmile)
            • a.niech.to Re: wyprowadzam sie!!!? 13.01.08, 13:02
              sylwiamich napisała:

              > I zapamiętaj co Ci się śniłosmile)
              Ale mi ćwieka zabiłaś... Do snów przywiązuję niejaką wagę, bo są
              projekcją naszej podświadomości. Był to któryś z moich "znaczących"
              snów. Chyba jakiś niezwykle barwny, bujny egzotyczny ogród...
              Stylistyka płótna malarskiego... Fakt, że po długim czasie...w
              pustym, obcym mieszkaniu znalazłam zdrowy, krzepiący sen.surprised
    • squaw33 Re: wyprowadzam sie!!!? 13.01.08, 12:25
      aaa jak jesteście w temacie, może macie jaki namiar na dobrą firmę
      przeprowadzkową, gdyby ta moja jutro nie wypaliła co?
      • a.niech.to Re: wyprowadzam sie!!!? 13.01.08, 12:28
        Firma??? Jedna duża torba i taxi.
    • squaw33 Re: wyprowadzam sie!!!? 13.01.08, 12:31
      a wiesz jaka torba zmieści łóżko syna?smile...to tak a propos klimatu domu, bo chcę
      zabrać to łóżko, żeby czuł, że w nowym miejscu jest jego miejsce
      • a.niech.to Re: wyprowadzam sie!!!? 13.01.08, 12:45
        Zdarzyło mi się także ewakuować na raty. Jeśli z dzieckiem? Nie mam
        takiego doświadczenia. Sądzę, że zabrałabym się baardzo metodycznie.
      • akacjax Re: wyprowadzam sie!!!? 13.01.08, 13:10
        Nie znam Twoich starych wątków-może moja uwaga nie dość ważna, ale:
        Chcesz się wyprowadzić pod nieobecność-czy wiesz, że to może spowodować, że zostaniesz oskarżona o kradzież?
        Czy nie jest możliwe wyprowadzać się w obecności?
        • squaw33 Re: wyprowadzam sie!!!? 13.01.08, 14:08
          Chryste!!!
          raz chciałam podczas obecności jego i.... zatrzymał mnie!!!
          kradzież????
          zabranie swoich rzeczy to kradzież???
          a ból spowodowany patrzeniem na człowieka, którego nie kochasz?
          a zdzieranie kołdry ze mnie w nocy?
          a stawanie w drzwiach gdy chciałam wyjść???
          decyzja
          zapadła
          • yoma Re: wyprowadzam sie!!!? 13.01.08, 14:50
            Jaka znowu kradzież, majątek wspólny...
            • akacjax Re: wyprowadzam sie!!!? 13.01.08, 15:20
              No ja rozumiem trudność sytuacji, rozterki, ból, wszystko..
              Jednak istnieje coś takiego jak przywłaszczenie majątku wspólnego. Może wypowie się nasz forumowy guru prawny-Majkel.
              Nie napisałam tego by dziewczynę wstrzymywać, ale by "widziała szerzej".
              No i to, co pisał kiedyś Majkel: dobrowolna wyprowadzka ma swoje skutki prawne dotyczące miejsca, z którego się wyprowadzamy.
              Generalnie uważam, że lekko w tamtym związku nie jest-bo nigdy dobry człowiek nie będzie ograniczał wolności drugiego-a z opowieści wynika, że tam takie ograniczenie było.
              • a.niech.to Re: wyprowadzam sie!!!? 13.01.08, 15:40
                "Dobrowolne wyprowadzki" kobiet, szczególnie z dziećmi to przeważnie
                ucieczki od... .
          • yoma Re: wyprowadzam sie!!!? 13.01.08, 15:32
            Squaw, a może daj mu jeszcze szansę? Pracę znalazł, ciebie zatrzymuje...
    • squaw33 Re: wyprowadzam sie!!!? 13.01.08, 19:37
      ...no tak, nie chcę rozmawiać szczególach, bo juz troche pisałam o mojej
      sytuacji tu...

      przez tez wątpliwości i mnóstwo sprzecznych informacji siedziałam tak te kilka
      miesięcy, a on znęcał sie psychicznie nade mną nocami
      • plujeczka Re: wyprowadzam sie!!!? 14.01.08, 11:53
        Powiem tak- wyprowadzanie sie kobiet z domu jest oznaką ,że w tym
        domu dzieje się niedobrze to tak łagodnie napisałam.Pamietaj ,że
        ucieczka wiażę sie z dalszymi konsekwencjami ( może Cię wymeldować a
        powrót juz nie jest taki oczywisty).Co do kradzieży zawsze w takich
        sytuacjach jeden drugiego może oskarzyć o kradzież, dobrze gdyby
        ktoś Ci asystował przy wyprowadzce( koleżanka, mama , ciocia itp)
        to może sie przydać w sądzie a co do kradzieży to on musi
        udowonić ,że taka rzecz była w domu( rachunek ipt) .Trzymaj sie, nie
        daj sie zastraszyć nowe zycie wcale nie oznacza gorsze pami.etaj
        • squaw33 Re: wyprowadzam sie!!!? 14.01.08, 12:43
          własnie się pakuję

          no ładnie z tą kradzieżą
          akurat chcę zabrać komputer, a on ma paragonsad
          ja jestem grafikiem i jest mi niezbędny w pracy, a on jest magazynierem...
          i tym się kierowałam
          może chociaż jego 5-letnie bezrobocie bedzie argumentem na "kradzież", bo kiedy,
          go kupowalismy on jeszcze był bezrobotny, to ja pracowałam przez te lata
          pracuje niecały miesiąc
          • squaw33 Re: wyprowadzam sie!!!? 14.01.08, 12:44
            źle wyszło na koniec, on pracuje niecały miesiąc!smile
    • joy44 Zabierz dokumenty 14.01.08, 12:55
      Hi,
      Rachunki.
      Korespondencję z ZUS.
      Dokumenty od samochodu.
      Książeczkę zdrowia.
      Świadectwa szkolne.
      Zdjęcia?
      Powodzenia
      j.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja